Autor Wątek: Teatr - co archiwizować?  (Przeczytany 989 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline sgt_Wichowski

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 18
  • Płeć: Mężczyzna
Teatr - co archiwizować?
« dnia: Luty 26, 2024, »
Dzień dobry, chciałbym zapytać o doświadczenia archiwistów instytucji kulturalnych. Pracuję w teatrze i po dzisiejszej rozmowie z inspicjentką mam zagwozdkę z gatunku "co archiwizować"? Chodzi o dwie rzeczy:
1) egzemplarz inspicjencki scenariusza, dowiedziałem się, że Koleżanka produkuje takie egzemplarze do jednej sztuki w kilku etapach. I zadała mi pytanie: przekazywać ostateczną wersję, czy wszystkie "etapowe"? Jak jest u Was? [Jasne jest dla mnie to, że po np. roku grania można wprowadzać drobne zmiany, podobnie podczas grania w gościach, gdzie mogą być inne warunki scenowe - wtedy na pewno warto zarchiwizować takie wariantowe scenariusze. W pytaniu chodzi o różne warianty scenariusza inspicjenckiego, które są spisywane na etapie prób i może pierwszych przedstawień]
2) nagranie spektaklu, które wykonane jest przez inspicjentkę lub pomocnika, koncentrujące się na aspektach ważnych dla inspicjenta, a nie dla widza. Egzemplarz "oficjalny" nagrania dostaję z Działu Marketingu. A takie "techniczne" nagranie dla inspicjenta? Czy u Was jest archiwizowane?

Może warto w ogóle podyskutować o dokumentacji artystycznej, bo widzę, że wątki dotyczące teatrów i innych instytucji kultury nie wyczerpują tematu i są przeważnie sprzed kilku lat.
Dziękuję za odpowiedź!

Offline aggre

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 24
Odp: Teatr - co archiwizować?
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 28, 2024, »
Jeśli chodzi o 1 pytanie, to wg mnie należy podejść do scenariusza inspicjenckiego w taki sam sposób, jak do każdej innej dokumentacji, to znaczy archiwizować wersję ostateczną, a nie wszystkie etapy powstawania.
Etapy powstawania scenariusza inspicjenckiego są uwarunkowane dynamiką prób teatralnych - egzemplarz reżyserski też może być modyfikowany w czasie prób - czy to oznacza, że wszystkie wersje scenariusza reżyserskiego też należałoby archiwizować? To może generować konieczność archiwizowania kilku czy kilkunastu scenariuszy... Pytanie jest też takie, które etapy powstawania scenariusza inspicjenckiego wybrać do archiwizowania? Przy każdym spektaklu to może wyglądać inaczej. Ja nie archiwizowałam wersji roboczych scenariusza, tylko wersje ostateczne.
Instytut teatralny w porozumieniu z AP opracował wytyczne dot. teczek spektakli, mogę podesłać, jeżeli ich nie masz.
W kwestii nr 2, to chyba tutaj akurat taka wersja techniczna może być archiwizowana bez problemu. Ja bym archiwizowała.

Offline Barsa

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 172
Odp: Teatr - co archiwizować?
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 28, 2024, »
Tylko stosując analogie, może zbyt daleko idącą, to przecież teraz wszelkie projekty ustaw, rozporządzeń są raczej kwalifikowane do kategorii A. Ale to chyba zbyt dalekie porównanie, lepsze chyba zaproponowano wyżej, np. do sprawozdań okresowych, tylko czy wersja ostateczna zawsze u artystów oddane to co było w etapowych  :D

Offline Rovan

  • st. kustosz(ka)
  • ******
  • Wiadomości: 1214
Odp: Teatr - co archiwizować?
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 28, 2024, »
Właśnie dlatego ja bardzo sceptycznie podchodzę do usuwania wszelkich wcześniejszych wersji.
Wszystko co zostało wytworzone (i nie jest kolejnym identycznym egzemplarzem) zasługuje na archiwizację.

Offline aggre

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 24
Odp: Teatr - co archiwizować?
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 28, 2024, »
Dokumentacja spektakli to przecież jest kategoria A. Nie bardzo rozumiem niestety analogię do sprawozdań okresowych.
Z tego co napisał sgt_Wichowski wynika, że inspicjentka uczestniczy w próbach i wraz z postępem prób nanosi na egzemplarz tekstu swoje uwagi odnośnie przebiegu przyszłego spektaklu na danym etapie prób. Nie do końca widzę zasadność archiwizowania kolejnych wersji - one mają bardzo doraźną, czasową funkcję roboczą, zanim powstanie spektakl. Poza tym, to jest teczka spektaklu, a w czasie prób przed premierą to formalnie i faktycznie spektaklu nie ma. Będzie dopiero od premiery. Czyli scenariusz inspicjencki w wersjach przed premierą dokumentuje przebieg prób, a nie spektakl. Archiwizowanie kolejnych wersji roboczych scenariusza inspicjenckiego wydaje mi się nadgorliwością.

Offline Barsa

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 172
Odp: Teatr - co archiwizować?
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 28, 2024, »
Nie uważam się za specjalistę od tego typu dokumentacji, więc podałem luźna analogie. To co piszesz wydaje się sensowne, ale z drugiej strony ja teraz na co dzień widzę archiwizację projektów jakiś rozporządzeń, zarządzeń, ustaw itp. gdzie jeden projekt niewiele różni się od poprzedniego, lub jest w takim stanie "roboczym", że wstydził bym się na miejscu tworzącego to oddać do akt. Jednak AP, czy to regionalne czy AAN trochę teraz też "grzeszą" nadgorliwością i bardzo dużo rzeczy chcą na kat. A. Taka moda lub wytyczne.

Offline sgt_Wichowski

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 18
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Teatr - co archiwizować?
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 29, 2024, »
Mam dokładne te rozterki, które z jednej strony przedstawia aggre, a z drugiej Barsa i Rovan. Dokumentować proces twórczy, czy nie być nadgorliwym i nie doprowadzać do jakichś absurdalnych sytuacji ("pani Kasiu, te notatki jak kura pazurem na chusteczce też poproszę" - i potem bęc, zaczyna brakować miejsca na półkach...).

Cytuj
Instytut teatralny w porozumieniu z AP opracował wytyczne dot. teczek spektakli, mogę podesłać, jeżeli ich nie masz.
O ile mówimy o tych samych wytycznych, to dziękuję, mam :) (To tam, gdzie wyszczególniono np. co powinno znaleźć się w teczce spektaklu, jak opisać fotografię itp.)

Aha, i dziękuję za głos w sprawie archiwizacji nagrania przez inspicjentkę. Też się ku temu skłaniam!
« Ostatnia zmiana: Luty 29, 2024, wysłana przez sgt_Wichowski »

Offline aggre

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 24
Odp: Teatr - co archiwizować?
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 29, 2024, »
Mam dokładne te rozterki, które z jednej strony przedstawia aggre, a z drugiej Barsa i Rovan. Dokumentować proces twórczy, czy nie być nadgorliwym i nie doprowadzać do jakichś absurdalnych sytuacji ("pani Kasiu, te notatki jak kura pazurem na chusteczce też poproszę" - i potem bęc, zaczyna brakować miejsca na półkach...).

Tylko, że ten "proces twórczy" nie zawsze niestety jest wart dokumentowania - jednak jest wielu reżyserów za przeproszeniem "wyrobników" a nie twórców... To chyba jednak zależy od konkretnego spektaklu, jaki tekst jest wykorzystywany, jaki reżyser, etc. Z mojej perspektywy przyjęcie reguły, że "zawsze wszystkie wersje scenariusza inspicjenckiego do archiwizacji" nie jest słuszna, bo wpada się w konieczność zapewnienia kilometrów półek w AP po tych 25 latach.
Ostatecznie jest jeszcze kwestia decyzji osoby merytorycznej, czy dany element sprawy jest istotny, czy też nie. Ludzie teatru generalnie mają wyczucie, co jest warte, a co nie i może po prostu w tej sytuacji pozostawić tę decyzję inspicjentce, licząc na to, że nie jest zaślepiona uczestnictwem w tym "procesie twórczym"  ;)

Offline Rovan

  • st. kustosz(ka)
  • ******
  • Wiadomości: 1214
Odp: Teatr - co archiwizować?
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 29, 2024, »
Tyle tylko, że to nie archiwista zakładowy ma oceniać, co jest warte archiwizowania, a co nie jest - od tego jest AP.

Offline aggre

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 24
Odp: Teatr - co archiwizować?
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 29, 2024, »
Nic takiego nie sugerowałam. To są przecież rozważania teoretyczne. Poza tym wiadomo, co powinno znaleźć się w teczce spektaklu (wg AP) i nie ma tam wytycznej, że wszystkie wersje scenariusza inspicjenckiego należy archiwizować. Może się znaleźć scenariusz inspicjencki, ale też nie zawsze tak się dzieje, czasem jest tylko i wyłącznie scenariusz czysty - ten ostateczny, prezentowany w spektaklu. Ja osobiście nie dostałam takich zaleceń ze strony AP, żeby archiwizować wersje scenariusza. Wobec czego decyzji o tym, co niejako "dodatkowo" dołożyć do teczki spektaklu nie podejmie pracownik AP, a raczej właśnie osoba merytoryczna (w tym przypadku inspicjentka) w konsultacji z pracownikiem archiwum.

Offline sgt_Wichowski

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 18
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Teatr - co archiwizować?
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 04, 2024, »
Podsumowując - na pewno archiwizować scenariusz ostateczny, a jego etapy - zależy, czy mamy do czynienia z Janem Kowalskim, czy Janem Klatą :D Archiwizować w porozumieniu z inspicjentem - lub ogólnie, z osobą merytoryczną (dyrygentem, scenografem...). Mogą się też zdarzyć warianty scenariusza, dwie "równoprawne" wersje.

Mówię, oczywiście, o sytuacji, kiedy scenograf, dyrygent, inspicjent pyta mnie, co ma mi przekazać. Muszę doradzić tej osobie. Często stosuję formułkę: "co umożliwi odtworzenie tego spektaklu ludziom za 50 lat" albo "gdybyś miała odtworzyć spektakl sprzed 50 lat, to co by ci było potrzebne".
Jak Rovan napisał, generalnie archiwista nie jest od decydowania, co ma być zarchiwizowane, no, ale od doradzania już chyba tak? :)
« Ostatnia zmiana: Marzec 04, 2024, wysłana przez sgt_Wichowski »