Poszukuję list robotników przymusowych w fabryce Messerschmitta w czasie wojny. Mój wujek zaginął wracając z Niemiec. Pozdrawiam MR
http://www.pck.org.pl/poszukiwania/szukaj/rodz_2ws.htm
Dziękuję za odpowiedź, ale przez PCK poszukuję ja i moja rodzina bez rezultatu od lat. Pozdrowienia MR
Dziękuję za odpowiedź, ale przez PCK poszukuję ja i moja rodzina bez rezultatu od lat. Pozdrowienia MR
A czy rodzina próbuje szukać w Międzynarodowej Służbie Poszukiwań w Bad Arolsen ? (por. http://www.its-arolsen.org/
Skąd wujek wracał? I czy wiadomo, gdzie zaginął?
Cytat: MRPoszukuję list robotników przymusowych w fabryce Messerschmitta w czasie wojny. Mój wujek zaginął wracając z Niemiec. Pozdrawiam MR
ze swoich doświadczeń proponuję co karkołomnego:
dowiedz się gdzie była fabryka i czy jeszcze istnieje na terenie Niemiec, może być zakładem przejętym , może nawet teraz wytwarzać maszyny do szycia - ale warto się zapytać w tym zakładzie czy nie mają archiwum z czasów wojny i
porosić o odpis z karty pracy.....
tak faktycznie to nie wypisuj co czujesz z powodu śmierci wujka - tylko potraktuj ich jak pracodawcę - mnie np. tłumaczka zasugerowała ton listu......
Cytat: MRPoszukuję list robotników przymusowych w fabryce Messerschmitta w czasie wojny. Mój wujek zaginął wracając z Niemiec. Pozdrawiam MR
ze swoich doświadczeń proponuję co karkołomnego:
dowiedz się gdzie była fabryka i czy jeszcze istnieje na terenie Niemiec, może być zakładem przejętym , może nawet teraz wytwarzać maszyny do szycia - ale warto się zapytać w tym zakładzie czy nie mają archiwum z czasów wojny i
porosić o odpis z karty pracy.....
tak faktycznie to nie wypisuj co czujesz z powodu śmierci wujka - tylko potraktuj ich jak pracodawcę - mnie np. tłumaczka zasugerowała ton listu......
ze swoich doświadczeń proponuję co karkołomnego:
dowiedz się gdzie była fabryka i czy jeszcze istnieje na terenie Niemiec, może być zakładem przejętym , może nawet teraz wytwarzać maszyny do szycia - ale warto się zapytać w tym zakładzie czy nie mają archiwum z czasów wojny i porosić o odpis z karty pracy.....
tak faktycznie to nie wypisuj co czujesz z powodu śmierci wujka - tylko potraktuj ich jak pracodawcę - mnie np. tłumaczka zasugerowała ton listu......
:D
ze swoich doświadczeń proponuję co karkołomnego:
dowiedz się gdzie była fabryka i czy jeszcze istnieje na terenie Niemiec, może być zakładem przejętym , może nawet teraz wytwarzać maszyny do szycia - ale warto się zapytać w tym zakładzie czy nie mają archiwum z czasów wojny i porosić o odpis z karty pracy.....
tak faktycznie to nie wypisuj co czujesz z powodu śmierci wujka - tylko potraktuj ich jak pracodawcę - mnie np. tłumaczka zasugerowała ton listu...... :arrow: