Internetowe Forum Archiwalne

Internetowe Forum Archiwalne => Silva rerum... => Wątek zaczęty przez: MR w Grudzień 08, 2006,

Tytuł: Listy robotników przymusowych
Wiadomość wysłana przez: MR w Grudzień 08, 2006,
Poszukuję list robotników przymusowych w fabryce Messerschmitta w czasie wojny. Mój wujek zaginął wracając z Niemiec. Pozdrawiam MR
Tytuł: Listy robotników przymusowych
Wiadomość wysłana przez: kocibrzuch w Grudzień 08, 2006,
http://www.pck.org.pl/poszukiwania/szukaj/rodz_2ws.htm
Tytuł: Listy robotników przymusowych
Wiadomość wysłana przez: MR w Grudzień 12, 2006,
Dziękuję za odpowiedź, ale przez PCK poszukuję ja i moja rodzina bez rezultatu od lat. Pozdrowienia MR
Tytuł: Listy robotników przymusowych
Wiadomość wysłana przez: MR w Grudzień 12, 2006,
Dziękuję za odpowiedź, ale przez PCK poszukuję ja i moja rodzina bez rezultatu od lat. Pozdrowienia MR
Tytuł: Listy robotników przymusowych
Wiadomość wysłana przez: Anna Laszuk w Styczeń 10, 2007,
A czy rodzina próbuje szukać w Międzynarodowej Służbie Poszukiwań w Bad Arolsen ? (por. http://www.its-arolsen.org/
Skąd wujek wracał? I czy wiadomo, gdzie zaginął?
Tytuł: Re: Listy robotników przymusowych
Wiadomość wysłana przez: dziunia w Styczeń 12, 2007,
Cytat: MRPoszukuję list robotników przymusowych w fabryce Messerschmitta w czasie wojny. Mój wujek zaginął wracając z Niemiec. Pozdrawiam MR
ze swoich doświadczeń proponuję co karkołomnego:

dowiedz się gdzie była fabryka i czy jeszcze istnieje na terenie Niemiec, może być zakładem przejętym , może nawet teraz wytwarzać maszyny do szycia - ale warto się zapytać w tym zakładzie czy nie mają archiwum z czasów wojny i porosić o odpis z karty pracy.....
tak faktycznie to nie wypisuj co czujesz z powodu śmierci wujka - tylko potraktuj ich jak pracodawcę - mnie np. tłumaczka zasugerowała ton listu......
Tytuł: Re: Listy robotników przymusowych
Wiadomość wysłana przez: dziunia w Styczeń 12, 2007,
Cytat: MRPoszukuję list robotników przymusowych w fabryce Messerschmitta w czasie wojny. Mój wujek zaginął wracając z Niemiec. Pozdrawiam MR
ze swoich doświadczeń proponuję co karkołomnego:

dowiedz się gdzie była fabryka i czy jeszcze istnieje na terenie Niemiec, może być zakładem przejętym , może nawet teraz wytwarzać maszyny do szycia - ale warto się zapytać w tym zakładzie czy nie mają archiwum z czasów wojny i porosić o odpis z karty pracy.....
tak faktycznie to nie wypisuj co czujesz z powodu śmierci wujka - tylko potraktuj ich jak pracodawcę - mnie np. tłumaczka zasugerowała ton listu......
Tytuł: a jednak....
Wiadomość wysłana przez: dziunia w Styczeń 12, 2007,
ze swoich doświadczeń proponuję co karkołomnego:

dowiedz się gdzie była fabryka i czy jeszcze istnieje na terenie Niemiec, może być zakładem przejętym , może nawet teraz wytwarzać maszyny do szycia - ale warto się zapytać w tym zakładzie czy nie mają archiwum z czasów wojny i porosić o odpis z karty pracy.....
tak faktycznie to nie wypisuj co czujesz z powodu śmierci wujka - tylko potraktuj ich jak pracodawcę - mnie np. tłumaczka zasugerowała ton listu......
Tytuł: Listy robotników przymusowych
Wiadomość wysłana przez: dziunia w Styczeń 12, 2007,
:D
ze swoich doświadczeń proponuję co karkołomnego:

dowiedz się gdzie była fabryka i czy jeszcze istnieje na terenie Niemiec, może być zakładem przejętym , może nawet teraz wytwarzać maszyny do szycia - ale warto się zapytać w tym zakładzie czy nie mają archiwum z czasów wojny i porosić o odpis z karty pracy.....
tak faktycznie to nie wypisuj co czujesz z powodu śmierci wujka - tylko potraktuj ich jak pracodawcę - mnie np. tłumaczka zasugerowała ton listu...... :arrow: