Witam,
Od niedawna pracuję w archiwum zakładowym. Jednostka w której pracuję do 2020 roku miała składnicę akt. Od 2021 r. mamy archiwum zakładowe. Pracownicy zaczęli przekazywać mi dokumenty odnalezione w szafach. Jest bardzo dużo dokumentacji, która zgodnie ze starym "JRWA" miała kat. B25. Proszę o potwierdzenie czy dobrze rozumiem: B25 to obecne "A"?
Dokumentacje mam przyjąć jako B25 czy jako "A"?
W naszej starej instrukcji nie było słowa o paginacji akt i teczkach z tektury bezkwasowej. Czyli mam to przyjąć na starych zasadach, a potem już z ramienia archiwum zakładowego numerować i przekładać w "bezkwasówki"?
Moim zdaniem przejmujesz normalnie jako B25. Wysyłasz wniosek o brakowanie i wtedy albo dostajesz zgodę albo przyjadą na ekspertyzę i ewentualnie przekwalifikują na A i zabiorą ;)
Jeżeli "zostaliście objęci nadzorem", czy też staliście się archiwum zakładowym to powinniście zmienić JRWA. W zarządzeniu wprowadzającym pewnie napisaliście co zrobić z aktami wytworzonymi i kwalifikowanymi przed wejściem w życie zarządzenia. W 90% jednostek pisze się w nim, że akta kwalifikowane przed wejściem zarządzenia należy przekwalifikować jeżeli stosowano niższą kategorię. Na tej podstawie całe B25 zwykle staje się kat. A.
Jeżeli jeszcze tego nie zrobiliście, to zróbcie i nie czekajcie na zgodę na brakowanie. AP prawie na pewno Wam to wyłączy i przekwalifikuje.
Ja od teraz dokumentację kat. B25 na pewno przyjmowałbym jak kat. A (inne teczki, paginacja). Bo jeżeli przyjmiecie jak B to będziecie to poprawiać w Archiwum.