Dzień dobry,
Niestety proszę o pomoc w temacie, który już kilkanaście razy przewinął się przez forum, chodzi o kwestię pism przesyłanych "do wiadomości" z innych urzędów. Współpracownicy chcą wrzucać je pod jedną klasę z jrwa, ponieważ przypisywanie do konkretnej "zajmuje dużo czasu i zaśmieca statystyki przekazywane do wojewody", szczególnie że duża część pism dotyczy spraw które nie są przez urząd prowadzone.
Jak ja lubię te narzekania urzędników na klasyfikowanie i archiwizację, podczas gdy problem zwykle leży w ich sposobie prowadzenia spraw...
Ale do rzeczy! Znalezienie właściwej klasy w JRWA może zająć dużo czasu archiwiście (który czasem musi przeszukać kilkanaście JRWA), a nie merytorykowi, który w swojej działce ma po kilka/kilkanaście klas! Jak im zaśmieca statystyki to niech sobie założą podteczki na sprawy przyjęte do wiadomości. To powinno załatwić sprawę.
Cześć,
Wracam z tematem "pism do wiadomości" chodzi o przypadki kiedy wydział dostaje pisma do wiadomości w sprawie którą prowadził kilka lat wcześniej i która została przekazana już do AZ. Pracownicy albo wrzucają to pod symbol teczki obiektowej 5143 albo podłączają pod sprawę i przynoszą do AZ w celu dołączenia do akt albo wrzucają do akt spraw "do wiadomości". Która wersja jest prawidłowa, a może jest jeszcze jakaś inna droga o której nie wiem. Z góry dziękuję za pomoc :)
PS. czy jest jakieś opracowanie dotyczące faktycznej pracy/współpracy archiwisty zakładowego z komórkami, pracy z JRWA a nie tylko przekazywania do AP