Kilka dni temu Dziennik Gazeta Prawna w artykule
ePUAPka: Tysiące urzędowych pism mogło zaginąć w siecihttp://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/906311,epuap-pisma-urzedowe-mogly-zaginac-epuapka.html
donosił, wnosząc z tytułu, o kolejnych problemach z ePUAPem, w dalszej części artykułu wskazując odpowiedzialnych za opisaną sytuację.
"
CytatNawet tysiące oficjalnych dokumentów wysłanych przez interesantów mogło zaginąć w wirtualnej otchłani, ponieważ adresaci nawet się nie zainteresowali tym, co się dzieje na ich kontach".
CytatNa początku listopada przyszła odpowiedź z resortu cyfryzacji z wykazem ponad 2,8 tys. instytucji z całej Polski, które w tym roku nie zalogowały się do platformy. Średnio do każdej z nich spłynęło pięć pism. ? Są wśród nich urzędy, które otrzymały nawet 100 pism i które są w świetle prawa skutecznie doręczone, a urząd o nich jeszcze nie wie ? mówi Breguła. A to tysiące niezałatwionych spraw urzędowych obywateli.
I w tym jest sedno, nie jest wielkim problemem stworzyć system (choć w tym przypadku akurat był duży problem), ale efektywne jego użytkowanie, zwłaszcza zaś pokazanie zalet i korzyści, które wynikają z jego wdrożenia.
Tymczasem jak czytam odpowiedź rzecznika prasowego MAiC, cyt.:
Cytatzwykłe połączenie tych danych może prowadzić do powyższych wniosków, ale nie jest to do końca właściwa interpretacja, bo jednostka może mieć np. inne konto Elektronicznej Skrzynki Podawczej podane jako oficjalne do korespondencji ? tłumaczy rzecznik i dodaje, że raczej jest wątpliwe, aby pismo wpłynęło, a urząd o nim nie wiedział, gdyż prędzej czy później obywatel się o nie upomina, a jeżeli organ nie reaguje, to resort cyfryzacji otrzymuje skargi.
można sprowadzić do tego, że nie jest źle ponieważ MAiC dostaje skargi od obywateli i może ewentualnie coś w sprawie zrobić :)
Pamiętam, że były szkolenia dla osób zajmujących się administracją ePUAP, czyli świadomość posiadania ESP powinno być, a tymczasem rzeczywistość skrzeczy.
Ale może będzie lepiej
CytatResort cyfryzacji zapewnia, że sprawdza, jaki jest los urzędowych pism słanych do ePUAP. ? Mogą być pojedyncze jednostki, które zapomniały o swojej skrzynce, gdyż nie otrzymywały na nią korespondencji ? mówi Koziołek i dodaje, że jeżeli się to potwierdzi, resort uruchomi e-mailowe mechanizmy powiadamiania o przychodzącej korespondencji.
Cytat: luke w Listopad 25, 2015,
Kilka dni temu Dziennik Gazeta Prawna w artykule ePUAPka: Tysiące urzędowych pism mogło zaginąć w sieci
http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/906311,epuap-pisma-urzedowe-mogly-zaginac-epuapka.html
donosił, wnosząc z tytułu, o kolejnych problemach z ePUAPem, w dalszej części artykułu wskazując odpowiedzialnych za opisaną sytuację.
"CytatNawet tysiące oficjalnych dokumentów wysłanych przez interesantów mogło zaginąć w wirtualnej otchłani, ponieważ adresaci nawet się nie zainteresowali tym, co się dzieje na ich kontach".
CytatNa początku listopada przyszła odpowiedź z resortu cyfryzacji z wykazem ponad 2,8 tys. instytucji z całej Polski, które w tym roku nie zalogowały się do platformy. Średnio do każdej z nich spłynęło pięć pism. ? Są wśród nich urzędy, które otrzymały nawet 100 pism i które są w świetle prawa skutecznie doręczone, a urząd o nich jeszcze nie wie ? mówi Breguła. A to tysiące niezałatwionych spraw urzędowych obywateli.
I w tym jest sedno, nie jest wielkim problemem stworzyć system (choć w tym przypadku akurat był duży problem), ale efektywne jego użytkowanie, zwłaszcza zaś pokazanie zalet i korzyści, które wynikają z jego wdrożenia.
Tymczasem jak czytam odpowiedź rzecznika prasowego MAiC, cyt.:
Cytatzwykłe połączenie tych danych może prowadzić do powyższych wniosków, ale nie jest to do końca właściwa interpretacja, bo jednostka może mieć np. inne konto Elektronicznej Skrzynki Podawczej podane jako oficjalne do korespondencji ? tłumaczy rzecznik i dodaje, że raczej jest wątpliwe, aby pismo wpłynęło, a urząd o nim nie wiedział, gdyż prędzej czy później obywatel się o nie upomina, a jeżeli organ nie reaguje, to resort cyfryzacji otrzymuje skargi.
można sprowadzić do tego, że nie jest źle ponieważ MAiC dostaje skargi od obywateli i może ewentualnie coś w sprawie zrobić :)
Pamiętam, że były szkolenia dla osób zajmujących się administracją ePUAP, czyli świadomość posiadania ESP powinno być, a tymczasem rzeczywistość skrzeczy.
Ale może będzie lepiej
CytatResort cyfryzacji zapewnia, że sprawdza, jaki jest los urzędowych pism słanych do ePUAP. ? Mogą być pojedyncze jednostki, które zapomniały o swojej skrzynce, gdyż nie otrzymywały na nią korespondencji ? mówi Koziołek i dodaje, że jeżeli się to potwierdzi, resort uruchomi e-mailowe mechanizmy powiadamiania o przychodzącej korespondencji.
Tutaj są dwa osobne problemy:
1. Podmioty nie wiedzą o ustawowym obowiązku posiadania i obsługiwania (gdy już ją posiadają) esp. I chodzi tu o wszelkie podmioty publiczne, choćby po szkoły, czy straż pożarną.
2. Problem ze zdublowanymi skrzynkami o którym mowa - i to jest dopiero afera - dotyczy wyroku WSA w Warszawie z 23 lipca br. (II SAB/Wa 912/14) i wniosku w trybie udip p. Adama Dobrawnego o listę podmiotów ze zdublowanymi skrzynkami (podczas przenoszenia danych między Epupa 1 do Epupa 2) - niestety zniknął wraz z odpowiedzią z Internetu.
Swoją drogą ostatnio próbowałem "naprawiać ePUAP" i odpowiedzi, które otrzymywałem: "proszę dokładniej opisać problem", "proszę przesłać zrzuty ekranu", "proszę opisać krok po kroku", "CCA nie jest odpowiedzialne za wskazany formularz", "nie podejmujemy kontaktu z twórcą formularza". Przykre
Moja ostatnia próba usprawnienia ePUAPu również spełzła na niczym.
Oczywiście procedura o której pisze Centrum Projektów Informatycznych jest nieaktualna i żadnej optymalizacji tam nie znajdziemy. Jest tylko opis co należy zrobić żeby opublikować wzór w CRWDE. Ujmując to prościej, odpowiedź kieruje mnie dokładnie w to miejsce, z którego startuję, tylko że jeszcze na nieaktualnych formularzach.
CytatKategoria: zgłoszenie/pytanie
Temat: Uproszczenie procesu publikacji wzorów w CRWDE
Treść:
Szanowni Państwo, proszę o rozważenie możliwości uproszczenia procesu publikacji wzoru dok. elektr. w CRWDE. Efektem uproszczenia powinna być sytuacja w której po publikacji jednego wzoru mam bezpośrednią możliwość opublikowania kolejnego, np. poprzez przycisk - opublikuj kolejny wzór, bez przechodzenia całej ścieżki od początku. Być może jest jakaś procedura upraszczająca, jeśli tak - prośba o wskazanie miejsca lub odpowiedniej instrukcji. Łączę wyrazy szacunku,
i odpowiedź
CytatSzanowny Panie
Na wstępie zaznaczę, że ze swojej strony zajmujemy się kwestiami technicznymi platformy ePUAP. Procedury są tworzone przez Ministerstwo. Instrukcję znajdzie Pan na stronie www.epuap.gov.pl, strefa urzędnika-> pomoc-> instrukcje i podręczniki "Opublikowanie wzoru w CRD".
Tyle w temacie;
oczywiście przekazałem uwagi także do Ministerstwa :)
A u nas ostatnio pojawił się problem archiwizacji wersji elektronicznych pism przychodzących i wychodzących z naszych skrzynek ePUAP. Na skrzynkach zebrało się już pism z kilka lat i kolego nie wie, co ma z nimi zrobić. Czy ktoś się orientuje w tej kwestii?
A są rejestrowane w Waszym ezd? bo nie pamiętam czy macie wdrożony.
Nad EZD dopiero pracujemy. Obieg mamy papierowy. I sprawy EPUAP-owskie chodzą papierowo, tylko pozostaje problem plików elektronicznych, które weszły i wyszły z naszego urzędu.
Cytat: Robert2000 w Listopad 26, 2015,
Nad EZD dopiero pracujemy. Obieg mamy papierowy. I sprawy EPUAP-owskie chodzą papierowo, tylko pozostaje problem plików elektronicznych, które weszły i wyszły z naszego urzędu.
Tymi co wyszły martwić się nie powinniście (wersja papierowa przy sprawie, upd wydrukowane), a tymi co weszły teoretycznie też nie, choć sam polecałbym ustalić z archiwum państwowym jakąś metodę (pytanie jak bardzo pracujecie nad EZD).
Inna kwestia. Ile spraw udało się Wam tą drogą załatwić?
Przyznam, że moje pierwsze wrażenia - nie mówię o funkcjonalności i obsłudze ;D - były bardzo pozytywne. Szybko otrzymałem informację od właściwego Urzędu Miasta (odpowiedź po 2 dniach), gdzie wymieniłem do. Potem udało się załatwić sprawę z WKU (po 2 dniach) i GDDKiA (po tygodniu).
Teraz czekam na odpowiedź z Sądu (2), WKU i UM i... jakoś nie mogę się doczekać ;) (już 2 tygodnie oczekiwania)
Z archiwum państwowym nie mamy co ustalać, bo jesteśmy "resortowym" archiwum wyodrębnionym i naszym nadzorem archiwalnym jest nasz minister. Faktycznie, tylko na papierze.
Co to jest upd i dlaczego wersjami elektronicznymi możemy się nie martwić?
Bo zdaniem sądów (szerzej - prawników) wersje elektroniczne wartości nie mają:
1) gdy sąd prosi o dokumentację, a damy mu wydrukowanego maila, nie prosi o oryginał
2) gdy sąd prosi o dokumentacją, a damy mu naturalny dokument elektroniczny, prosi wersję papierową
Cytat: Robert2000 w Listopad 27, 2015,
Z archiwum państwowym nie mamy co ustalać, bo jesteśmy "resortowym" archiwum wyodrębnionym i naszym nadzorem archiwalnym jest nasz minister. Faktycznie, tylko na papierze.
Co to jest upd i dlaczego wersjami elektronicznymi możemy się nie martwić?
upd - urzędowe poświadcze doręczenia (wyjście z urzędu)
upp - urzędowe poświadczenie przedłożenia (wejście do urzędu)
oba to upo - urzędowe poświadczenie odbioru
Z tą wykładnią sądów to słyszałem. Natomiast co do wersji elektronicznych pism z ePUAP, to kolega wymyślił, że napisze do MAiC, bo oni administrują ePUAP-em. Zobaczymy, co z tego wyniknie.
Cytat: Robert2000 w Listopad 28, 2015,
Z tą wykładnią sądów to słyszałem. Natomiast co do wersji elektronicznych pism z ePUAP, to kolega wymyślił, że napisze do MAiC, bo oni administrują ePUAP-em. Zobaczymy, co z tego wyniknie.
Liczę, że podzielisz się odpowiedzią :)
Sam chętnie się dowiem. Mam tylko nadzieję, że kolega mi powie, bo jest z innego wydziału.
Cytat: crashzero w Listopad 27, 2015,
Inna kwestia. Ile spraw udało się Wam tą drogą załatwić?
Przyznam, że moje pierwsze wrażenia - nie mówię o funkcjonalności i obsłudze ;D - były bardzo pozytywne. Szybko otrzymałem informację od właściwego Urzędu Miasta (odpowiedź po 2 dniach), gdzie wymieniłem do. Potem udało się załatwić sprawę z WKU (po 2 dniach) i GDDKiA (po tygodniu).
Teraz czekam na odpowiedź z Sądu (2), WKU i UM i... jakoś nie mogę się doczekać ;) (już 2 tygodnie oczekiwania)
Przyznam, że jeśli o mnie chodzi zdecydowanie chętniej sięgam po wysyłkę ePUAPem niż tradycyjnie w kopercie.
Po pierwsze dlatego że jest szybciej, tzn. z wysyłką, nie z odbiorem i odpowiedzią :)
Po drugie nie muszę skanować pism wychodzących z podpisem i załączać do akt sprawy (w ezd), to też oszczędność czasu.
Po trzecie lubię wyzwania :)
Oczywiście ta oszczędność czasu bywa czasem złudna, np. kiedy muszę zweryfikować prawidłowy adres skrzynki, bo w liście wysyłkowej mamy np. 10 adresów jednego urzędu. Zdarza się również, że dzwonię, żeby się upewnić, że pismo jednak dotarło a adres, który wybrałem był prawidłowy. To jest słabe, ale stale poprawiamy listę więc jest szansa, że będzie lepiej.
Z mojej obserwacji wynika, że bardzo dużo w zakresie możliwości korzystania z ePUAP i szerzej z ezd zależy od kierownictwa urzędu. Jako przykład mogę podać korespondencję z Centrum Projektów Polska Cyfrowa (wcześniej Władza Wdrażająca Programy Europejskie) - 100 % korespondencji, którą stamtąd otrzymuję jest przesyłana przez ePUAP.
A jak u Was w tej kwestii - papier czy ezd-ePUAP?
Pytanie oczywiście do osób, które pracują z ezd.
Cytat: luke w Grudzień 03, 2015,
A jak u Was w tej kwestii - papier czy ezd-ePUAP?
Pytanie oczywiście do osób, które pracują z ezd.
Dylematu nie widzę ;D oczywiście EZD. Kilka kliknięć i sprawę wysyłki mamy załatwioną, jeszcze tylko czekamy na informację o wpływie UPP lub UPD.
W poprzednim poście piszesz:
CytatPo drugie nie muszę skanować pism wychodzących z podpisem i załączać do akt sprawy (w ezd), to też oszczędność czasu.
Rozumiem że dotyczy to wysyłki tradycyjnej papierowej. Pytanie moje po co skanować? Zakładam że zgodnie z IK w aktach sprawy w EZD pismo podpisane jest elektronicznie.
CytatOczywiście ta oszczędność czasu bywa czasem złudna, np. kiedy muszę zweryfikować prawidłowy adres skrzynki, bo w liście wysyłkowej mamy np. 10 adresów jednego urzędu. Zdarza się również, że dzwonię, żeby się upewnić, że pismo jednak dotarło a adres, który wybrałem był prawidłowy. To jest słabe, ale stale poprawiamy listę więc jest szansa, że będzie lepiej.
Jedna sprawa to zaśmiecona baza adresowa. Druga to funkcjonalność adresów skrzynek na e-puap. Dla różnych usług pod e-puapem jedna instytucja może mieć różne adresy więc zastanawiaj się człowieku na który adres wysłać skoro wszystkie prawidłowe :-\
Oryginały akt sprawy są papierowe, a uwierzytelnienie ma się odbyć w formie dokumentu elektronicznego.
Mamy tutaj następujące przepisy:
- art. 76a par. 2a kpa (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267, ze zm.)
- rozporządzenie RM z 12.04.2012 r. w sprawie Krajowych Ram Interoperacyjności, minimalnych wymagań dla rejestrów publicznych i wymiany informacji w postaci elektronicznej oraz minimalnych wymagań dla systemów teleinformatycznych (Dz. U. z 2012 r., poz. 526, ze zm.)
Proponowane rozwiązanie:
- odwzorowanie cyfrowe w formacie PDF
- podpis elektroniczny weryfikowany kwalifikowanym certyfikatem
Problemy:
1) w jaki sposób oznaczyć dokument klauzulą poświadczenia za zgodność?
2) w jaki sposób odnotować pobranie/ nie pobranie/ zwolnienie z opłaty skarbowej?
Jesetm ciekaw Waszych propozycji.
EZD moim zdaniem byłoby rozwiązaniem w 2 przypadkach :)
a) gdyby nie istniały drukarki -> bo i tak znam urzędy, w których rzekomo to jedyna forma obiegu dokumentacji, ale i tak Pani iksińska woli wydrukować to co wysłała i odesłała w myśl zasady RWD,
b) doprecyzować pewne wytyczne - w odpowiedzi na swoje pisma dostaję często informację od osoby iks, że "w załączniku przesyłam sprawę, odpowiedź, etc." i ten dokument co jest przesyłany jako załącznik, często jest później drukowany, podpisywany z adnotacją o wysyłce danego dnia.
Takie błędne koło.
PS na marginesie. Jakieś plotki krążą ostatnio, że w jednym z urzędów z ezd padł system i w tym samym dniu coś stało się z serwerami i serwerami zapasowymi, przez co dokumentacja została utracona. :-\
Można się dowiedzieć w którym?
Toż to jakiś armegedon musiał być :)
Jak plotka to pewnie tyle w niej prawdy, że system padł i niektórzy utracili dokumenty nad którymi w danym dniu pracowali. ;D
To zresztą pytanie co powinno się robić jak padnie EZD? Przerwa i nic nie robimy, czy pracujemy w wersji tradycyjnej a później papier skanujemy uzupełniająco do systemu?
Kiedyś jako klient w jednym z urzędów usłyszałem, że nie będę obsłużony bo im system padł. Byłem wredny i poprosiłem o rozmowę z przełożonym i w szczerej rozmowie okazało się, że w czasie awarii też mogą pracować.
co prawda to nie urząd, ale podobna sytuacja w sklepie... mega kolejka bo "mi kasa padła"...
A co to klienta obchodzi? ???
Kawałek papieru i piszemy 8)
To jest chyba druga najpopularniejsza wymówka jeśli chodzi o urzędy, że nie mogę pomóc, załatwić bo system padł, zawiesił się, nie działa, etc... Pierwsza to nadal cos w rodzaju "nie pomogę, bo się na tym nie znam, a tej koleżanki (tego kolegi) akurat dziś nie ma... niech Pan/i przyjdzie (jutro, za tydzień, etc.)"
CytatPo drugie nie muszę skanować pism wychodzących z podpisem i załączać do akt sprawy (w ezd), to też oszczędność czasu.
Rozumiem że dotyczy to wysyłki tradycyjnej papierowej. Pytanie moje po co skanować? Zakładam że zgodnie z IK w aktach sprawy w EZD pismo podpisane jest elektronicznie.
[/quote]
W ezd pismo jest podpisane elektronicznie. Referent skanuje zgodnie z zapisami IK, argumentacji dlaczego nie ma nawet co przytaczać :) Może uda się coś zmienić przy przeglądzie normatywów.
Minister Strenżyńska o EPUAP
http://wyborcza.biz/biznes/1,147883,20042569,kolejna-awaria-epuap-strezynska-system-do-zaorania.html
http://businessinsider.com.pl/wideo/anna-strezynska-o-nowej-bramie-do-e-administracji-publicznej/1l9fzr6
Niestety moje obserwacje platformy EPUAP nie napawają optymizmem. Bardzo ułatwia życie w komunikacji i wymianie korespondencji elektronicznej pomiędzy urzedami, nie to było jego ideą. EPUAP miał służyć do komunikacji na linii obywatel - urząd, a nie na linii urząd - urząd! Do tego system bardzo często zwyczajnie nie działa.
Cytat: Kajka w Maj 12, 2016,
Niestety moje obserwacje platformy EPUAP nie napawają optymizmem. Bardzo ułatwia życie w komunikacji i wymianie korespondencji elektronicznej pomiędzy urzedami, nie to było jego ideą. EPUAP miał służyć do komunikacji na linii obywatel - urząd, a nie na linii urząd - urząd! Do tego system bardzo często zwyczajnie nie działa.
Ja jestem jednak za tym, żeby ten system ożywić, ponieważ wykorzystanie prywatnych technologii bankowości elektronicznej jakoś mnie nie przekonuje. Ponadto dopóki przepisy nie będą nakazywały respektowania zasady komunikacji elektronicznej dopóty wysyłając pisma przez ePUAP będę musiał się fatygować w 50% przypadków po odpowiedź na pocztę...
https://niebezpiecznik.pl/post/kolejna-awaria-epuap-u-minister-cyfryzacji-projekt-nalezaloby-zaorac-gdyby-nie-srodki-z-ue/
tak,
żona postanowiła założyć sobie konto,
we wtorek nie dało rady się zarejestrować,
w środę także nie...
dopiero wczoraj, za pomocą.... smartfona ;)
ale jak pojechała potwierdzić Profil Zaufany, to w Urzędzie Marszałkowskim system się wieszał i dopiero w PCŚ się udało...
[offtopic]Ja bym nie używał smartfona do przeprowadzania operacji związanych z przesyłaniem danych osobowych, zwłaszcza takiego z Androidem :-\[offtopic]
Cytat: Tomciaz w Maj 13, 2016,
[offtopic]Ja bym nie używał smartfona do przeprowadzania operacji związanych z przesyłaniem danych osobowych, zwłaszcza takiego z Androidem :-\[offtopic]
oj tak...
to nie Android a Windows Phone
czyli jeszcze gorzej :P
Wracając do wątku ePUAP w urzędach - dzwoniłem dzisiaj do UMiG w moim mieście z pytaniem o status złożonego wniosku o świadczenie 500 +, złożone przez ePUAP 2 kwietnia br. Po kilku telefonach udało się ustalić, że pani, cyt. : pójdzie poszukać w ePUAPie :)
Niestety nie znalazła, więc wysłałem UPP na potwierdzenie złożenia wniosku.
Cisza.
Miesiąc temu pani z tegoż urzędu przekonywała mnie, że to musi potrwać ponieważ musi przepisać dane do komputera - ot e-administracja w Polsce.
To jest kolejna sprawa, którą załatwiam przez ePUAP, mogę się nawet pokusić o stwierdzenie, że jestem zaprawiony w boju, ale tak słabo jeszcze nie było.
Może problem takiego traktowania przesyłek epuapowych w urzędach rozwiąże wdrożenie EZD i integracja z elektroniczną skrzynką podawczą. Nie będzie już żadnego przeklepywania danych.
konsekwencją powinno byc posadzić na kilka lat, albo dać zakaz na prace informatyczne, itc. tym którzy maczali palce w tym programie. dno.
zaorać i zrobić co porządnego i jednolitego.
Cytat: crashzero w Czerwiec 23, 2016,
konsekwencją powinno byc posadzić na kilka lat, albo dać zakaz na prace informatyczne, itc. tym którzy maczali palce w tym programie. dno.
zaorać i zrobić co porządnego i jednolitego.
Tymczasem na swojej stronie głównej MC zachęca do kontaktu przez ESP, ale pod flagą Obywatel.gov.pl.
To jest odpowiedź na Twoją sugestię dot. zaorania ePUAPu i postulatu jednolitości.
Nie narzekać ;) Przynajmniej ktoś coś odbiera, tak czy inaczej coś próbuje robić. Ja miałam niedawno do czynienia z pewnym Urzędem Nadzoru Budowlanego. Nie mogąc się doczekać jakiegokolwiek odzewu na wysłanego do nich maila w końcu zadzwoniłam. Miła pani poinformowała mnie, że oni żadnych spraw drogą internetową nie załatwiają, nie udzielają także żadnych informacji.
Oto cyfrowe państwo w polskim wydaniu :D
Podsumowanie działania programu 500+ za trzy miesiące w kontekście składania wniosków tradycyjnie (wniosek na papierze) versus elektronicznie.
W ciągu pierwszych trzech miesięcy działania programu złożono 2,62 mln wniosków o świadczenie wychowawcze. Co ciekawe, aż 80 proc. z nich trafiło do urzędów droga tradycyjną, a tylko co piąty wniosek został złożony przez internet.
Jestem przekonany, że 4/5 tych wniosków elektronicznych to złożone przez bankowość elektroniczną.
Złożyłem via EPUAP, wszystko poszło sprawnie, zobaczymy jak pójdzie z dalszą ewentualną korespondencją (poprawki, decyzja).
gdyby te wszystkei oprogramowania był łatwiejsze w użytkowaniu, szybsze, etc. to na pewno korzystałoby z nich większa liczba osób.
Wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem na "zaś" jest ostawienie obywateli (grupy docelowej) przed faktem, iż aby skorzystać z tego i tego, można to zrobić tylko elektronicznie.