Autor Wątek: Ile zarabiają archiwiści???  (Przeczytany 205901 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Dominika

  • Gość
Ile zarabiają archiwiści???
« dnia: Lipiec 05, 2005, »
Hej,
chciałabym zapytać innych archiwistów jakie otrzymujecie wynagrodzenie w archiwach państwowych jak i w zakładowych. Ja pracuje a AP i 4 lata. Zarabiam netto 940,00 zł. Szef chce bym wzięła udział w konkursie na kierownika, ale uprzedził mnie od razu - tylko p. o. i wzrost pensji jedynie o 0,01 kwoty bazowej (argumentuje trudna sytuacja archiwów państwowych:). Ciekawi mnie sytuacja w innych archiwach.
Pozdrawiam

Anonymous

  • Gość
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 05, 2005, »
Dominiko - po pierwsze czy pracujesz w dużym AP? z tego co wiem, funkcjonuje taka dość chora zasada, że w dużych ośrodkach pensje archiwistów są większe niż w małych archiwach państwowych, ale chyba nie aż tak ... I jeszcze pytanie - na jakim stanowisku pracujesz, tzn. na "urzędniczym" (mertytorycznym) czy pomocniczym? Z tym kierownikowaniem to coś tu nie gra, bo albo konkurs, albo bycie kierownikiem p.o. ... Pan dyrektor nie dość że po psiemu płaci, to chyba jeszcze nie zna przepisów ...

Dominika

  • Gość
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 05, 2005, »
Pracuję w jednym z 28 archiwów "centralnych". Jest "średnie" jesli mozna to tak okreslić. Jestem pracownikiem merytorycznym. Poza tym moi koledzy wcale nie zarabiaja wiecej. Najlepiej za to żyje sie pracownikom obsługi...(premie oczywiscie!!!!)

Anonymous

  • Gość
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 05, 2005, »
cóż, założę się że pan dyrektor nie jest archiwistą :) zresztą archiwiści w archiwach tylko przeszkadzają i nie ma z nich żadnego pożytku :)
a pensja dla kierownika w AP rzędu 1500 zł netto to zdaje się nic niespotykanego. Szeregowi pracownicy merytoryczni mają zdaje się zwykle 1100-1400 zł. A pensje archiwistów zakładowych to zależą już chyba generalnie od zarobków w danej instytucji i tu rozrzut jest spory ...
Twój dyrektor Dominiko postanowił chyba generalnie zaoszczędzić na pensjach pracowników, przynajmniej tych merytorycznych.

Anonymous

  • Gość
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 07, 2005, »
Nie narzekaj, w naszym archiwum (II grupa) pracownik merytoryczny z czteroletnim stażem pracy dostaje netto 748,- zł. To dopiero jest farsa.

Anonymous

  • Gość
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 08, 2005, »
Po 9 latach w większym archiwum jako starszy archiwsta jakieś 1400 na rękę.
Szkoda, że nie dostaliśmy kasy z "totka", jak inne instytucje "chroniące dobra narodowe" (my się najwyraźniej do takich nie zaliczamy). Oni otrzymali podwyżkę od kilkuset do ponad tysiąca miesięcznie, a też kiepsko przędli - znajomy z takiej instytucji zarabiał 1000, teraz ma 2200 :roll: .
Tak naprawdę jedyna szansa na podwyżkę, to zdać na urzędasa mianowanego, to jakieś 500 zł więcej.

Anonymous

  • Gość
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 11, 2005, »
Cytuj
pracownik merytoryczny z czteroletnim stażem pracy dostaje netto 748,- zł

to ja mogę nazwać się farciarzem, dwa razy wiecej zarabiam, ale i staż dwa razy większy

Anonymous

  • Gość
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 13, 2005, »
Moim zdaniem generalnie nie dobrze jest gdy dyrektorem AP jest niearchiwista. Zawsze sa jakies nieporozumienia i czesto brak orientacji w problemach gromadzenia i opracowania...

Anonymous

  • Gość
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 13, 2005, »
pamiętam jak jeden z dyrektorów AP z nieukrywaną pogardą okreslił swoich pracowników: "kwerendziarze" ...
no cóż, pani Naczelna też nie jest archiwistką, nie ma się co dziwić pewnym rzeczom ...

Offline andrzej klubiński

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 68
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 13, 2005, »
no cóż, pani Naczelna też nie jest archiwistką, nie ma się co dziwić pewnym rzeczom ...[/quote]


Poruszony temat jest z pewnością istotny dla środowiska, o czym świadczy ilość wypowiedzi i ich emocjonalny charatker. Niedoposzczalne jest jednak formułowanie personalnych ataków (tym barzdziej anonimowo), w formie, która pozostawia wiele do życzenia, ze względu na brak merytorycznej argumentacji. W dyskusji środowiska naukowego jest zawsze miejsce na krytykę, jednak nigdy na dawanie upustu bezładnym emocjom. Nie proponuję zamknięcia dyskusji, ale zmianę jej jakości. Cytowaną wypowiedź uważam za szkodliwą dla całego środowiska archiwistów.

Andrzej Klubiński

Anonymous

  • Gość
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 13, 2005, »
jak dotąd, Pańska wypowiedź, Panie Andrzeju, jest jedyną tutaj, którą można określić mianem rozemocjonowanej. Proszę też stwierdzenia oczywistego faktu (to że P. Nałęcz nie jest archiwistką, co może sprawdzić każdy użytkownik internetu odwiedzający strony NDAP: http://bip.ap.gov.pl/dokument.php?iddok=17&idmp=60&r=o) nie określać mianem personalnego ataku ... Proszę mi wierzyć, więcej szkody przyniesie środowisku archiwistów usiłowanie wdeptywania każdego głosu krytycznego w błoto rzekomych emocji, personalnych ataków i braku merytorycznych argumentów, niż przyznanie, że brak doświadczenia w pracy archiwalnej u wielu osób na eksponowanych stanowiskach w państwowej sieci archiwalnej stanowi jednak problem ...
Anonimowy Autor Poprzedniego Postu, Którego Fragment Był Pan Łaskaw Zacytować

Anonymous

  • Gość
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 13, 2005, »
Cytuj
nie dobrze jest gdy dyrektorem AP jest niearchiwista. Zawsze sa jakies nieporozumienia i czesto brak orientacji w problemach gromadzenia i opracowania

u nas to samo ! ręce opadają !

Anonymous

  • Gość
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 14, 2005, »
Nie wiem, czy dla naszych finansów ma takie specjalne znaczenie, czy Dyrekcja ma szarą codzienną praktykę archiwalną za sobą.
Ale faktem jest, że NDAP powinna była zadbać o to, by i nam coś skapnęło na pensję ze wspomnianych wyżej pieniędzy z Lotto.
To już większe znaczenia ma, że w Naczelnej się jednak dość przyzwoicie zarabia, co może powodować brak zrozumienia dla zwykłych "kwerendziarzy" zmuszonych dorabiać popołudniami w ten czy inny sposób.
Praca na kilka frontów to jednak niestety zmęczony i tym samym gorszy dla firmy pracownik, wspomnę też, że cierpi na tym ważne w końcu życie rodzinne, a wreszcie, jak w moim osobiście przypadku, zdrowie - co kazało mi zaniechać siedzenia przed kompem popołudniami, w weekendy i na urlopach. Jakoś sobie radzę, bo mieszkamy na kupie ze "starymi".
Tak przy okazji, ciekawym, ilu archiwistów ma rodziny i jak liczne, bo jak zauważam w swoim rejonie, małżeństwa są w zasadzie rzadkie i raczej bezdzietne (wyjąwszy księgowość, oczywiście).

Offline andrzej klubiński

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 68
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 14, 2005, »
W odpowiedzi Gościowi spieszę wyjaśnić, że w mojej wypowiedzi chodziło o stantady dyskusji, (które naruszył), a nie o jej meritum. Radzę, aby wskazując osoby, formułował on precyzyjnie swoje uwagi odnośnie ich pracy, działań czy kompetencji. Wyrażenie "nie ma co się dziwić pewnym rzeczom" proponuję zastąpić wskazaniem na owe "pewne rzeczy". W istocie tylko do tego odnosiła się moja uwaga.
 Niestety z kolejnej wypowiedzi Gościa także nie dowiedzieliśmy się o jakie "pewne rzeczy" chodzi. Cieszy jednak, że tak formułowane uwagi są  wyjątkiem, i różnią się od  głosów innych uczestników dyskusji - przecież także polemicznych.

Offline Henryk Niestrój

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 196
  • Płeć: Mężczyzna
    • Arcaion
Dyrektor - archiwista
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 14, 2005, »
Witam.
Dyskusja, jak widać, nieco zboczyła z toru. Niemniej temat zarządzających archiwami jest równie emocjonujący :)
Osobiście uważam, że na stanowisku dyrektora (archiwum państwowego, a szczególnie naczelnego) ważniejsze są umiejętności z zakresu zarzadzania archiwum. Dyrektor nie jest od doglądania, jak kto opisuje jednostkę, albo gdzie kto postawił przecinek we wstępie do inwentarza.
Archiwum nie jest wprawdzie instytucją nastawiona na zarabianie, ale obowiązują ją elementarne zasady gospodarności. Zadaniem dyrektora jest więc stworzenie pracownikowi takich warunków, aby wykorzystać maksymalnie jego wiedzę, umiejętności, doświadczenie - aby jego praca była efektywna.
Naturalnie szef musi mieć rozeznanie w kwestaich merytorycznych. Mądry szef ma jednak mądrych doradców, których wysłuchuje. Decyzja - zależy od niego (w końcu to on odpowiada za całość).

Poruszona kwestia to temat-rzeka. Dla wielu może nawet okazja, żeby wylać swoje żale wobec konkretnej osoby, czy osób. Tylko, czy w ten sposób coś można osiągnąć? Proszę mi wierzyć, na pewno nie.
Pozdrawiam
Henryk
Quieta non movere
http://arcaion.pl