IFAR

Internetowe Forum Archiwalne => Silva rerum... => Wątek zaczęty przez: Hanna Staszewska w Wrzesień 16, 2010,

Tytuł: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Hanna Staszewska w Wrzesień 16, 2010,
Tytuł wątku oryginalny, zaczerpnęłam stąd: http://www.dziennik.krakow.pl/pl/region/krakow/1059505-czy-powstanie-jedno-miejsce-na-krakowskie-archiwa.html

Koledzy z Krakowa, prawda-li to?
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Aleksander Korolewicz w Wrzesień 16, 2010,
O ile mi wiadomo (zaznaczam, że do zorientowanych w sprawach kuluarowych zwykle nie należę), pomysł partnerstwa publiczno-prywatnego i jednego budynku wyszedł, może?, z Urzędu Wojewódzkiego. W każdym razie UW wydaje się być jego zwolennikiem.
Do mnie jakoś średnio przemawiają te pomysły.
1) Ten typ partnerstwa oznacza de facto znacznie większe koszty, tyle że rozłożone na raty. Nikt nie wyłoży, ogromnej przecież kasy (w dodatku zawsze znacznie większej niż się to początkowo zaplanowało), żeby potem nie zarobić pieniędzy, najlepiej wielkich. A co się stanie, jeśli archiwum nie będzie nagle stać na spłaty - instytucja państwowa to jednak nie szkoła, nawet wyższa - przeprowadzimy się czy zadłużymy na 100 lat? Kto nam zagwarantuje, że pieniądze na to zawsze będą, skoro stale z nimi są problemy? (pytanie retoryczne).
2) Tyle archiwów w jednym miejscu... No to musiałby być naprawdę spory plac, a jeszcze konieczna byłaby możliwość znacznej późniejszej rozbudowy budynku (w górę za bardzo ciągnąć przecież nie można). I konflikty interesów różnych przecież instytucji. I klientom by się chyba mieszało. I ryzyko pożarowe pewnie większe.
Ale może za to byłaby fajna stołówka z tanimi obiadami, także dla czytelników?  ;D

Zresztą zbytnio się nie podniecam, o nowym budynku archiwalnym w Krakowie mówiło się wielokrotnie, i to od czasów zanim ja się urodziłem. Sam pamiętam kilka takich "zrywów" i znam opowieści snute przez starszych pracowników z lat ich młodości (obecnie na emeryturze).

Oczywiście APKr bardzo potrzebuje własnego porządnego archiwalnego budynku. Mamy 5 (słownie pięć, nie cztery, jak w artykule) oddziałów aktowych, czyli tyleż czytelni. Budynki raczej w pełni nie odpowiadają wyśnionym normom (i tu żadne pieniądze nie pomogą). Znaczną część akt już trzymamy w Spytkowicach, godzinka jazdy od Krakowa (wyobraźcie sobie robienie kwerend).
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Aleksander Korolewicz w Wrzesień 16, 2010,
Acha. I już nawet trochę znudziło mi się śmiać, gdy słyszę lub czytam zdania typu: "Gdyby w ciągu roku udało znaleźć się operatora i inwestora, archiwum mogłoby być gotowe w 2013 roku".
Proponuję quiz. Ułóż w kolejności chronologicznej wydarzenia, które wystąpią w przyszłości:
a) nowy budynek APKR
b) nowy budynek dla zniszczonego archiwum w Kolonii
c) lądowanie człowieka na Marsie.
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Jarek w Wrzesień 17, 2010,
Nie ma się z czego śmiać. W najbliższych latach chyba nie ma innej niż partnerstwo publiczno-prywatne, możliwości zrealizowania takiej inwestycji. To po prostu rodzaj kredytu, a dziś chyba rzadko się buduje cokolwiek bez kredytów.
My też mamy pięć lokalizacji w samym Krakowie, UMK też zdaje się ma podobnie, utrzymanie tego naprawdę sporo kosztuje a warunki przechowywania są czasami gorzej niż kiepskie. Lepiej żeby niemałe środki wydawane obecnie na utrzymywanie tego co mamy, poszły na spłacanie przyzwoitej nowej siedziby archiwum.
Skupienie archiwów tylu instytucji w jednym miejscu budzi mieszane odczucia, ale pewnie nie wszyscy wymienieni w artykule ostatecznie będą chcieli w tym uczestniczyć.
Poza tym przecież akta IPN wrócą kiedyś w końcu do AP, nie trzeba będzie tego wszystkiego nigdzie przenosić ...  ;)
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Aleksander Korolewicz w Luty 11, 2011,
Mam fantastyczny news!
Jak donosi "Dziennik Polski" na s. 3 w artykule Krystyny Zbijewskiej pt. "25 kilometrów akt":

"[Archiwum] w latach najbliższych przeniesie się do... nowoczesnego wieżowca, jaki już niebawem, kosztem ok. 40 mln złotych, rozpocznie róść przy ul. Wadowickiej. [Inwestycja] rozpocząć się ma za ok. 2 lata. [...] bogate zbiory krakowskiego Archiwum znajdą nareszcie właściwe pomieszczenie we wspaniałym, odpowiadającym najnowocześniejszym wymogom technicznym, gmachu - pierwszej archiwalnej budowli w powojennej Polsce. Na jego 12 piętrach zainstalowanych zostanie 25 km metalowych półek na akta".

http://mbc.malopolska.pl/dlibra/doccontent?id=56174&dirids=1
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Hanna Staszewska w Luty 11, 2011,
Żeby to nie było takie straszne, to byłoby nawet śmieszne...

Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Aleksander Korolewicz w Luty 24, 2012,
http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/krakow/archiwum-panstwowe-w-krakowie-bedzie-miec-nowa-sie,1,5035541,wiadomosc.html

Cytuj
Minister poprosił, by sprawę tę potraktować priorytetowo - ze względu na planowane uchwalenie przez Radę Ministrów programu wieloletniego modernizacji infrastruktury archiwów państwowych 2012-2016. Dokument ten przewiduje rozpoczęcie prac związanych z budową gmachu dla krakowskiego archiwum w 2013 r.

Zawsze w każdym razie uważałem, że nazwa "Narodowe" jest pasowniejsza, choćby dlatego, że ludziom się trafniej kojarzy.
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Aleksander Korolewicz w Luty 24, 2012,
Wzięło mnie trochę na wspominki odnośnie dotychczasowych niedoszłych lokalizacji: Wadowicka, Rajska, Prądnicka, Rakowicka, Nowa Huta przy Centralnym, Bonarka, Tischnera. Teraz Prądnicka (ponownie).
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Hanna Staszewska w Luty 27, 2012,
Może w końcu się uda :)
A tak na marginesie, co konkretnie oznacza fakt, że ap w Krakowie ma mieć nadaną rangę "instytucji narodowej"???
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Aleksander Korolewicz w Luty 27, 2012,
Pieniądze z Lotto? ;)
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Andrzej Choniawko w Luty 27, 2012,
Odpowiedź dla p. H. Staszewskiej. To samo co przemianowanie akademii wszelkiej maści na uniwersytety, I ligi piłki nożnej na ekstraklasę, a w ślad za tym II ligi na I ligę itd. oraz podobne zabiegi w innych rozgrywkach sportów zespołowych, darmowych wyżerek i popijaw na eventy itp.  Doprawiona snobizmem pijarowska bufonada, za którą nie idzie najmniejsza nawet poprawa jakości działania tych awansowanych lingwistycznie podmiotów. Czy należy się poza tym spodziewać, że archiwum w Krakowie jako narodowe zostanie wyłączone spod kompetencji NDAP, czy też NDAP zmieni nazwę na NDAP i Narodowych. A może pozostałe ap zostaną z czasem en masse przemianowane na narodowe. 
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Hanna Staszewska w Maj 16, 2012,
CHyba coś "drgnęło" w kwestii "narodowości" archiwum krakowskiego ;D
Oto informacja ze strony  archiwa.gov.pl  (http://www.archiwa.gov.pl):

"Z dniem 15 maja 2012 r. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego odwołał Panią dr Barbarę Berską ze stanowiska zastępcy Naczelnego Dyrektora Archiwów Państwowych.
Od dnia 16 maja br. Pani B. Berska została zatrudniona na stanowisku radcy kierownika urzędu w Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych, a Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych powierzył jej prowadzenie spraw mających na celu przekształcenie Archiwum Państwowego w Krakowie w instytucję rangi narodowej."
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Aleksander Korolewicz w Maj 17, 2012,
A tak na marginesie, co konkretnie oznacza fakt, że ap w Krakowie ma mieć nadaną rangę "instytucji narodowej"

Moja ciekawość odnośnie odpowiedzi na to pytanie wzrosła w tym momencie znacząco.
Tak czy owak, wygląda na to, że wśród archiwów poza centralą najpierw będziemy my (Kraków), a potem cała reszta. Już się czuję ważniejszy.  8)
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Aleksander Korolewicz w Grudzień 06, 2012,
"Rozporządzenie ma charakter wyłącznie organizacyjny i nie będzie miało wpływu na finansową oraz społeczną działalność jednostki".  :'(
http://www.rp.pl/artykul/9131,958564-MKiDN--powolano-Archiwum-Narodowe-w-Krakowie--komunikat-.html
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: homo novus w Grudzień 06, 2012,
Czyli, to co lubią u nas najbardziej - zmiana szyldu ::) producenci pieczątek itp. utensyliów będą zadowoleni ;D
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Hanna Staszewska w Grudzień 10, 2012,
W komunikacie na stronie www.archiwa.gov.pl czytamy: "W uzasadnieniu podano, że ? Archiwum Państwowe w Krakowie jest najważniejszym z archiwów publicznych, których formalny status dalece nie dorównuje ich społecznemu znaczeniu. Zakres jego działania ma charakter regionalny, ale jego ogromny zasób historyczny dokumentuje dzieje całego państwa?.

Co na to AGAD i AAN?  ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Grzesiek w Październik 14, 2013,
coś drgnęło?
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35812,14765510,Nowoczesne_archiwum_powstanie_przy_ul__Rakowickiej.html
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Hanna Staszewska w Październik 14, 2013,
Chyba drgnęło na poważnie :)
Na stronie NDAP też jest info: http://www.archiwa.gov.pl/pl/component/content/article/63-aktualnosci/3781-do-2018-r-ma-powsta-nowa-siedziba-archiwum-narodowego-w-krakowie.html
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Michał Serdyński w Październik 16, 2013,
to teraz czas na Poznań?
 ;D
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: sirsilis w Październik 16, 2013,
te wyrażenie "Narodowe" traci coraz bardziej na wartości... wszystko musi być "Narodowe"... Nie wystarczy że IPN jest "Narodowe"???
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Michał Serdyński w Październik 17, 2013,
zgadzam_sie
niedlugo_przyjdzie_kolejne_nowe_slowko
->ogolnopolskie
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Paweł z ... w Kwiecień 09, 2017,
http://www.dziennikpolski24.pl/region/a/archiwum-narodowe-bedzie-budowac-skanska-za-72-mln-wizualizacje,11966086/
 :)
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: homo novus w Listopad 03, 2017,
http://www.gazetakrakowska.pl/wiadomosci/krakow/a/najwieksze-archiwum-narodowe-w-polsce-jest-budowane-w-krakowie-ma-byc-gotowe-w-2019-roku,12616571/
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: luke w Listopad 03, 2017,
Wiadomość nie wzbudziła przesadnych reakcji, ale z 3 komentarzy pod tekstem, 2 zacytuję:

Cytuj
To jakaś paranoja, aby na najdroższych gruntach w samym centrum budować archiwum???!!!
W centrum powinny znajdować się instytucje i obiekty poprawiające jakość życia mieszkańców a nie ściągające w ten rejon konwoje policyjne eskortujące ciężarówy z dokumentami i rzesze, stojących w korkach, aut interesantów. SKANDAL

konwoje policyjne i rzesze stojące w korkach - zapowiada się naprawdę dobrze :)

Cytuj
Cały ten teren przypominał dziki las. Obok Archiwum proponuję siedzibę IPN (zamiast na Dolnych Młynów), bliżej Muzeum - pomnik AK. Będzie jedyny taki Park Pamięci.

taki Park Pamięci :) :)


Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Zombi w Czerwiec 05, 2018,
Dalszy ciąg wiadomości o krakowskim archiwum ;) :
http://www.gazetakrakowska.pl/wiadomosci/krakow/a/w-krakowie-powstanie-gigantyczne-archiwum-narodowe,13216687/ (http://www.gazetakrakowska.pl/wiadomosci/krakow/a/w-krakowie-powstanie-gigantyczne-archiwum-narodowe,13216687/)
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Aleksander Korolewicz w Czerwiec 05, 2018,
Acha. I już nawet trochę znudziło mi się śmiać, gdy słyszę lub czytam zdania typu: "Gdyby w ciągu roku udało znaleźć się operatora i inwestora, archiwum mogłoby być gotowe w 2013 roku".
Proponuję quiz. Ułóż w kolejności chronologicznej wydarzenia, które wystąpią w przyszłości:
a) nowy budynek APKR
b) nowy budynek dla zniszczonego archiwum w Kolonii
c) lądowanie człowieka na Marsie.

Ależ mi wstyd za mą niewiarę, wyprzedziliśmy lot załogowy na Marsa  :-[ (archiwum w Kolonii oddadzą ponoć do użytku w 2019 r., czyli "na styk")
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Zombi w Czerwiec 09, 2018,
I po imprezie...  :):
https://krakow.tvp.pl/37568749/w-2020-archiwum-narodowe-w-krakowie-bedzie-dzialac-w-nowej-siedzibie (https://krakow.tvp.pl/37568749/w-2020-archiwum-narodowe-w-krakowie-bedzie-dzialac-w-nowej-siedzibie)
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Marek Gieroń w Czerwiec 09, 2018,
Cytuj
"To w tym archiwum przechowywane są najcenniejsze źródła dotyczące historii Polski od XII wieku do roku 1795" ? podkreśliła Magdalena Gawin. Dodała, że w ministerstwie kultury powołany został wydział zajmujący się archiwami, archiwiści otrzymali podwyżki..."
Chyba muszę czytać te comiesięczne karteczki od księgowej....
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Marek Krzykała w Czerwiec 11, 2018,
nie robiłem badań, ale z rozmów bym wywnioskował, że jakieś kilka procent pracowników osiągnęło wreszcie status bogaczy i zarabiają już ponad 2 tys. na rękę... ale nie więcej niż 2050 zł na rękę, bo powyżej to tylko krezusi, a takich ta podwyżka nie stworzyła... I dobrze, minister nie dopuszcza, by nam się w tyłkach poprzewracało, ludzki pan ;)
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Jarek w Czerwiec 11, 2018,
A tymczasem w Krakowie nie tylko archiwa państwowe budują  :)
http://krakow.pl/aktualnosci/219712,29,komunikat,trwa_rozbudowa_archiwum_urzedu_miasta_krakowa.html
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: sirsilis w Czerwiec 11, 2018,
a ja mam pytanie... Czemu w Krakowie mamy tylko przydomek "Narodowy" ???
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Zombi w Czerwiec 11, 2018,
Nie zapominajmy jeszcze o pierwszym chronologicznie "narodowym" archiwum, czyli NAC-u.  :P

Z tego, co kojarzę, w założeniach do projektu nowej ustawy archiwalnej zapisano zmianę nazewnictwa wszystkich archiwach państwowych na "narodowe".
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Aleksander Korolewicz w Czerwiec 14, 2018,
Że tak rzucę ciekawostką (zwraca szczególnie uwagę sformułowanie tytułu prasowego).  :D
Oczywiście historia zabiegów o budynek archiwalny w Krakowie jest starsza niż 1935 r.
Ponadto, polecam ogólnopolskiej braci archiwalnej ciekawy artykuł z 1939 r. (str. 3 i następne): http://mbc.malopolska.pl/dlibra/docmetadata?id=19154&from=publication

Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Dory w Czerwiec 14, 2018,
Że tak rzucę ciekawostką (zwraca szczególnie uwagę sformułowanie tytułu prasowego).  :D
Oczywiście historia zabiegów o budynek archiwalny w Krakowie jest starsza niż 1935 r.
Ponadto, polecam ogólnopolskiej braci archiwalnej ciekawy artykuł z 1939 r. (str. 3 i następne): http://mbc.malopolska.pl/dlibra/docmetadata?id=19154&from=publication
Wielkie dzięki za "odkopanie" tego artykułu, bardzo ciekawe ;)
Tytuł: Odp: "Czy powstanie jedno miejsce na krakowskie archiwa?"
Wiadomość wysłana przez: Vilverin w Czerwiec 20, 2018,
Nowa hala Archiwum Krakowskiego Urzędu Miasta ma wystarczyć na kilkanaście lat przyjmowania dokumentacji.

Pamiętam, że gdy rozpoczynałem studia w roku 2010, pani z (jeszcze) Archiwum Państwowego w Krakowie chwaliła się Pałacem Spytkowickim który miał wystarczyć na dłuuuuuuuuuuuuuuuugie lata.

Minęło lat niespełna sześć (proszę poprawić jeśli się mylę), a ponoć Spytkowice zapakowane pod korek przestały przyjmować dokumenty.