Autor Wątek: Projekt programu do masowej obróbki plików graficznych - program do instalacji  (Przeczytany 27354 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Venomous

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.nac.gov.pl
Witam ponownie,
nie sądzę by firma udostępniła nam cały kod - to po pierwsze. Po drugie - firma nie wie o projekcie NAC Open Source - i chwilowo niech tak pozostanie. Oczywistym jest, że firma wchodząc w taki projekt chciałaby chociaż jakiejś reklamy - w tym przypadku niedopuszczalne. Moim zdaniem można wynegocjować udostępnienie nam mechanizmów dotyczących ImageMagick, ponieważ cała reszta to zwykła nakładka do przeszukiwania i przeglądania bazy danych, a to możemy napisać sami. Tym bardziej, że chcemy aby aplikacja działała nie tylko pod windą. Jeśli chodzi o samą bazę (pola, typy, klucze, relacje), to pełną specyfikację mamy i jest ona dostępna od ręki - można wykorzystać pewne elementy jako pomoc przy tworzeniu systemu. Mamy do tego prawo, ponieważ sami to pisaliśmy.
Druga sprawa - TIFF jest standardem i nie powinniśmy tracić czasu na rozmyślanie czy to dobrze, czy źle. Większość jest zadowolona i lepiej przy tym zostańmy. Późniejsza migracja do innych standardów to zupełnie odrębna sprawa, a kiedy projekt urośnie w siłę, to nawet się nie obejrzymy jak takie funkcjonalności zaczną się pojawiać. Nie mówię tutaj o migracji z TIFF do RAW, bo to absurd, a sam RAW nie jest idealny. Został stworzony z myślą o przenoszeniu obrazów między aplikacjami i różnymi
platformami komputerowymi. Dane z obrazów RAW modyfikowane są (barwy są interpolowane) zgodnie z wybraną wcześniej matrycą kolorów, trybem balansu bieli oraz parametrami przetwarzania (modyfikacje te są bezstratne), po czym możemy je zapisać w dowolnym formacie. Problem w tym, że stworzenie poprawnego output'u dla tego formatu zależy w głównej mierze od zdefiniowanych ustawień. Do obsługi RAW w projekcie potrzebowalibyśmy solidnego kombajnu, a nawet wśród komercyjnych produktów nie jest jeszcze tak do końca kolorowo.
Idąc dalej za rozważaniami - 600 dpi być musi i wg mnie nie można tutaj pójść na żadne ustępstwa - przykład podany przez Rafała idealnie wskazuje na konieczność korzystania z takiej rozdzielczości. Ponadto informacja nadmiarowa nigdy nie jest wadą (chyba, że chodzi o cash). I tutaj przytoczę słynne powiedzonko: "Lepiej kijek obcienkować niż go potem pogrubasić". Po dziś dzień spotykam się z sytuacjami, gdy operator skanera, czy archiwista skanuje przez pomyłkę obiekt w 300 dpi, a potem zorientowawszy się w popełnieniu błędu interpoluje tą rozdzielczość w Photoshop'ie myśląc, że wyjdzie na to samo - niedopuszczalne. Głównym problemem jest rotacja kadr i brak szkoleń, ale to już off-topic.

Pozdrawiam
Sebastian Zduńczyk (NAC)

Offline Rafał Rufus Magryś

  • Administrator
  • st. kustosz(ka)
  • *****
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Witam,

 Wydaje mi się, że mamy moce przerobowe (przynajmniej przy tym małym projekciku) na tyle duże, że nie trzeba będzie negocjować ale można zrobić to od podstaw tym bardziej, że mamy chętbe osoby. Myślę, że przy tej okazji zdobędziemy też trochę niezbędnej dla dużego Projektu wiedzy.
No i cóż jeszcze mogę dodać do wypowiedzi Venomus'a - myślę, że objaśnił to na tyle szczegółowo, że nie będzie żadnych wątpliwości :)...

Pozdrawiam,

Rafał
Rafał "Rufus" Magryś
...patience is a virtue...

Offline Rafał Rufus Magryś

  • Administrator
  • st. kustosz(ka)
  • *****
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Witam,

  Do tego programu potrzebujemy funkcjonalności  - proszę archiwistów szczególnie tych  zaangażowanych w digitalizację  o wpisywanie listy życzeń :)...


Pozdrawiam
Rafał "Rufus" Magryś
...patience is a virtue...

Offline sirsilis

  • archiwa_2.5
  • st. kustosz(ka)
  • *
  • Wiadomości: 780
  • Płeć: Mężczyzna
szybka obrobka wsadowa - na poczatek
jestem spokojny jak pyton połykajacy królika

Offline Rafał Rufus Magryś

  • Administrator
  • st. kustosz(ka)
  • *****
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Witam,


 No ta funkcjonalność jest podana - proszę o informacje o jakichś specyficznych funkcjach jakie chcielibyście mieć podczas obrabiania plików.


Pozdrawiam,
Rafał "Rufus" Magryś
...patience is a virtue...

Offline Michał Sawicz

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 8
Witam,

Jestem... tzw. informatykiem, programistą, a przy okazji mężem archiwistki ;) Działam w środowiskach opensource i bardzo spodobała mi się ta inicjatywa. Chętnie przyłączę się do projektu, postaram się pomóc przy programowaniu (choć to pewnie Piotrowi nie będzie wielce potrzebne), sprawach ze strony usability i kiedy będzie gotowa nazwa, spróbuję wciągnąć znajomą graficzkę w zrobienie logo.

Jeśli mogę się wtrącić - @minder: python IMO nie jest dobrym wyjściem, nie jest on wystarczająco spopularyzowany / przenośny.

C++ wydaje się optymalnym rozwiązaniem, QT do niego i w porządku. Na pewno zespół imagemagick jest najlepszym otwartym rozwiązaniem.

Jeśli chodzi o format - zdecydowanie TIFF (najlepiej z bezstratną kompresją - LZW - chyba że archiwiści mają coś przeciwko?) jest dobrym wyborem. JPG chyba tylko do udostępniania "na zewnątrz" przez web się może nadawać. O rozdzielczości powiedziane zostało już wszystko.

Chyba trochę więcej będę miał do powiedzenia w drugim wątku.

Offline staszko67

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 4
Uważam, że ta cała dyskusja jest bezsensowna. Po raz kolejny powstanie program czy baza do obsługi czegoś, czego i tak nigdy nie zrobimy do końca dobrze. Przykładem klasycznym jest baza IZA, której kolejne wersje działają coraz gorzej. W przypadku fotografii uważam, że najważniejsze jest stworzenie indeksów, które pozwoliłyby na ich szybką lokalizację. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie przeglądał 10 tys. zdjęć, które gdzie tam będą umieszczone. Będzie przede wszystkim szukał lokalizacji tego jednego, które go najbardziej interesuje. Przeglądałem te wypowiedzi w sprawie programu i wynika z nich tylko jedno, że jest wiele programów, a jeszcze więcej mozliwości. I wszystkie one prowadza tylko do jednego - chaosu i niczego więcej. To jest tak samo jak przy stronach internetowych archiwów - niby zawierają to samo, a róznią sie wyglądem, bo akurat jednym podoba sie kolor niebieski, a inym zielony.
Stworzenie zaś optymalnych indeksów i ich udostepnienie na stronach archiwalnych załatwiłoby jedną rzecz - nie musielibyśmy wydawać dużych pieniędzy i wyważac drzwi, które juz dawno zostały otwarte. Wystarczyłoby mieć w tym przypadku tylko dobry skaner, dobry i tani program i klient byłby zadowolony.

Tomek

  • Gość
Taaak. Lepiej pozostańmy przy kartach inwentarzowych. Lepiej niczego nie zmieniajmy...

Offline Michał Sawicz

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 8
Przy takim podejściu to na pewno nigdy nic nie powstanie.

Przede wszystkim pomyliłeś chyba przeznaczenie tego projektu. Ma on ułatwić digitalizację archiwów. Bierzmy po kawałku, bo wszystkiego na raz nie ugryziemy. Składowanie / przechowywanie / katalogowanie jest oczywiście jedną z najważniejszych rzeczy (o czym wspomniałem w drugim wątku), ale najpierw chyba trzeba mieć co katalogować.

Offline Rafał Rufus Magryś

  • Administrator
  • st. kustosz(ka)
  • *****
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
Witam,

 Rozumiem rozżalenie na istniejące rozwiązania. Były one bardzo dobre jakieś 3-4 lata temu ale teraz mocno się zdezaktualizowały. I stąd ruch w kierunku zmian. Myślę, że powiew świeżości jest odczuwalny - prosty przykład: części archiwów będzie już w tm roku miało sprzęt serwerowy z prawdziwego zdarzenia...
no dobra ale to trochę offtopic.
Program jaki jest tworzony - a jego tworzenie idzie bardzo sprawnie (dzięki Ci Piotrze), otrzymał już zakres funkcjonalności, oraz jest pod stałym nadzorem osób z pracowni digitalizacji (dzięki Sleszu) aby szedł w dobrym kierunku. Mamy już nawet działającą w podstawowym zakresie wersję 0.0.0.0.1 alfa. Szkoda tylko, że zamiast pomocy o jaką prosiłem (podanie potrzebnych funkcjonalności) nie dostaliśmy nic od środowiska. Jest możliwość zmian ale trzeba wykazać w którym te zmiany winny iść. No, nic alleluja i do przodu :)...
Co do programu o nazwie ImagiNAC (dzięki Maciek!) - on ma być na wstęp dla pracowni digitalizacji w archiwach w Polsce (potem zostaną one objęte wielkim systemem SeDAn), dla małych instytucji sektora ochrony dziedzictwa kulturalnego oraz dla każdego do użytku prywatnego (jeśli będzie chciał obrobić swoją kolekcję zdjęć np. nadać im znak wodny)
Jeszcze raz to powiem - rozumiem rozżalenie - ale proszę o odrobinę zaufania :).
Program jest pisany w C++ przy użyciu Qt, jako engine'a mamy Imagemagicka, robimy do niego ikony i splasze (dzięki Wotjasin!) - prac idzie pełną parą!!! :)

Pozdrawiam,
Rafał "Rufus" Magryś
...patience is a virtue...

Offline piotrpsz

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
    • beesoft.org
Program jaki jest tworzony - a jego tworzenie idzie bardzo sprawnie (dzięki Ci Piotrze), otrzymał już zakres funkcjonalności, oraz jest pod stałym nadzorem osób z pracowni digitalizacji (dzięki Sleszu) aby szedł w dobrym kierunku. Mamy już nawet działającą w podstawowym zakresie wersję 0.0.0.0.1 alfa.

Cala przyjemnosc po mojej stronie.
A tych zer w numerze wersji to nie ma az tyle :)
Wersja ma numer 0.0.01 alfa.

pozdrawiam serdecznie
piotr

Offline piotrpsz

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
    • beesoft.org
Jestem... tzw. informatykiem, programistą, a przy okazji mężem archiwistki ;) Działam w środowiskach opensource i bardzo spodobała mi się ta inicjatywa. Chętnie przyłączę się do projektu, postaram się pomóc przy programowaniu (choć to pewnie Piotrowi nie będzie wielce potrzebne), ...
ochę więcej będę miał do powiedzenia w drugim wątku.

Czesc Michale, mozesz sie ze mna skontaktowac na priva?

pzdrawiam
piotr

Offline Wojciech Woźniak

  • st. kustosz(ka)
  • ******
  • Wiadomości: 1132
Witam
Uważam, że ta cała dyskusja jest bezsensowna. Po raz kolejny powstanie program czy baza do obsługi czegoś, czego i tak nigdy nie zrobimy do końca dobrze. Przykładem klasycznym jest baza IZA, której kolejne wersje działają coraz gorzej. W przypadku fotografii uważam, że najważniejsze jest stworzenie indeksów, które pozwoliłyby na ich szybką lokalizację. (...)
Stworzenie zaś optymalnych indeksów i ich udostepnienie na stronach archiwalnych załatwiłoby jedną rzecz - nie musielibyśmy wydawać dużych pieniędzy i wyważac drzwi, które juz dawno zostały otwarte. Wystarczyłoby mieć w tym przypadku tylko dobry skaner, dobry i tani program i klient byłby zadowolony.
I tak, i nie... jak mawiają ludzie w świecie bywali. Staszko67 - chyba mimochodem - zwrócił uwagę na ważną kwestię, która może nie wydawać się oczywista. Tak jak wprowadzenie komputerów do archiwów niczego bezpośrednio nie ułatwia, nie przyspiesza i nie zmiana, tak samo wprowadzenie nowych programów do obsługi digitalizacji i opracowania nie przyniesie żadnego pożytku jeśli wprowadzane do tychże dane będą niskiej jakości. Komputer niczego za człowieka nie zrobi, może co najwyżej pomóc w automatyzacji pewnych czynności. To że mamy komputery wcale nie sprawia, że oto w pięć minut znajdujemy pomyłkę w zestawieniu zawierającym tysiące danych. Tę pomyłkę znajdujemy dlatego bo potrafimy wykorzystać komputer i jego możliwości. Dlatego rację ma Staszko67 gdy pisze o znaczeniu indeksowania - tego komputery nie zrobią, to musi zrobić człowiek, ale myli się ignorując potrzebę budowy nowych narzędzi, choć sam sobie zaprzecza wskazując na niezadowolenie z dotychczasowych. Budowa nowego systemu nie jest fanaberią ale wyrasta z potrzeby związanej z jednej strony z rosnącymi możliwościami jakie daje informatyka, z drugiej z rosnących potrzeb użytkowników.
I jeszcze jedna ważna sprawa: budowa nowych narzędzi odbywa się na... tym forum. Jest więc miejsce i czas na życzenia co do ich przyszłego kształtu. Czy może być bardziej komfortowo? ;)
Sometimes you eat the bear
and sometimes the bear eats you

Offline sirsilis

  • archiwa_2.5
  • st. kustosz(ka)
  • *
  • Wiadomości: 780
  • Płeć: Mężczyzna
o ile dobrze pamiętam NAC miało/ma program dot  masowej obróbki plików graficznych... zatem mam pytanie czy wciąż ten program jest używany??? jest czy będzie rozwijany??? czy można go ściągnąć??? (kiedyś była taka mozliwość)
jestem spokojny jak pyton połykajacy królika

Offline Maciej Zdunek

  • starszy(a) archiwista(ka)
  • ****
  • Wiadomości: 546
  • Płeć: Mężczyzna
Nie, nie jest używany i nie jest obecnie dostępny do pobrania. Został usunięty z naszych stron.
Program był rozwijany w latach 2007-2010 i od tego czasu się zdezaktualizował; z powodu braków zasobów (kadrowych i finansowych) i niemożności wykonania poprawek krytycznych uznaliśmy, że program w bieżącym kształcie, bez wykonania niezbędnych modyfikacji jest nieprzydatny i dalsze jego rozpowszechnianie jest niewskazane. Od kilku lat jego dalszy rozwój jest zawieszony i nie wiadomo, czy będzie dalej rozwijany, niemniej nie jest to niemożliwe.
Absens carens