Autor Wątek: Archiwista zakładowy - poświadczenie bezpieczeństwa  (Przeczytany 12741 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

vesnaa

  • Gość
Witam. Czy ktoś z Państwa tutaj posiada coś takiego, jak poświadczenie bezpieczeństwa? Chodzi mi o klauzulę ściśle tajne. Wobec mnie będzie prowadzone postępowanie sprawdzające i nie wiem, czego się spodziewać. Ogólnie wiem - przynajmniej tyle, co napisano w ustawie o ochronie informacji niejawnych i tyle, co udało mi się wyciągnąć od osób, które się tym zajmą. Ale szczegółów nie znam. Denerwuję się i już w ogóle zastanawiam się, czy nie zrezygnować z tej pracy. Najbardziej męczy mnie to, że tyle bliskich mi osób siłą rzeczy zostało w to zaangażowanych.

Nie wiedziałam, gdzie umieścić ten temat.
« Ostatnia zmiana: Marzec 06, 2010, wysłana przez Jarek »

Offline Sebastian G.

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 29
Odp: Poświadczenie bezpieczeństwa
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 09, 2007, »
Witam.
Posiadam poświadczenie bezpieczeństwa dla klauzuli " zastrzeżone" i "poufne" na 10 lat.
Jeżeli chodzi o "ściśle tajne" to informacji na ten temat powinien udzielić Pełnomocnik ds. informacji niejawnych w Pani zakładzie pracy.
Z tego co się orientuję,(dla "ściśle tajne") Pani, oraz Pani bliscy wypełnialiście ankietę. Postępowanie sprawdzające dla tej klauzuli, z tego co wiem, polega na "wywiadzie środowiskowym". Polega to na tym, że pracownicy z ABW, sprawdzają informację i opinie o Pani w zakładzie pracy, u rodziny oraz sąsiadów. Odbywają też rozmowę z Panią.
Proszę się nie martwić, napewno nie będzie to straszne doświadczenie, a Poświadczenie bezpieczeństwa to (stety lub niestety) wymóg na różnych stanowiskach. Napewno pomoże ono Pani w dalszej karierze... :-)
Pozdrawiam i głowa do góry!

Offline Hash

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Kobieta
Odp: Poświadczenie bezpieczeństwa
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 09, 2007, »
Posiadam poświadczenie bezpieczeństwa do klauzuli ściśle tajne. Nic strasznego. Wystarczy nie być karanym (to się tyczy również najbliższej rodzinki) i zgodnie z prawdą wypełnić kwestionariusz (trochę pisaninki). Potem miesiąc oczekiwań i papier w ręku jak znalazł. Nie warto rezygnować z pracy z takiej przyczyny. :)

vesnaa

  • Gość
Odp: Poświadczenie bezpieczeństwa
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 10, 2007, »
Dziękuję za odpowiedzi. Ja tę pracę już dostałam, teraz czeka mnie tylko ta cała procedura. Ankietę już wypełniłam z tymi wszystkimi szczegółami. Musiałam też podać trzy osoby, które za mnie poręczą. Podałam. Mówili, że telefonicznie się z nimi skontaktują. A teraz mnie poinformowano, że z tymi osobami być może będzie przeprowadzona osobista rozmowa. I w dodatku będą one musiały się pofatygować na rozmowę do tego mojego nowego miejsca pracy, które jest w innym mieście. I to mnie najbardziej dręczy. Te osoby wykazały dobrą wolę, zgodziły się za mnie poręczyć, a teraz z mojego powodu będą je ciągać do innego miasta. No tego się nie spodziewałam. I głupio mi jak nie wiem.
Czy mogą mi Państwo powiedzieć o co one mogą być pytane? Nie wiem o jak szczegółowe rzeczy z mojego życia.
I twierdzą, że to do trzech miesięcy ma trwać.

Offline sirsilis

  • archiwa_2.5
  • st. kustosz(ka)
  • *
  • Wiadomości: 791
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Poświadczenie bezpieczeństwa
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 13, 2007, »
Niekonieczne ja tez czekam....

osoby  z poza miejsca pracy zajmie się delegatura ABW taak było  umnie :)

raczej te 3 miesiące to mrzonka trzeba liczyć co najmniej pół roku ;/
jestem spokojny jak pyton połykajacy królika

vesnaa

  • Gość
Odp: Poświadczenie bezpieczeństwa
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 16, 2007, »
Co do terminu to już zgłupiałam i nie wiem czego się spodziewać. Słyszałam już różne informacje - od miesiąca do pół roku właśnie. Też wydawało mi się, ze to ABW sie mną zajmie, ale ta babka, która pracuje w tym moim nowym miejscu pracy powiedziała mi, że to ona będzie rozmawiać z tymi moimi osobami. No i nie wiem, o co będą pytane. Eh.