Autor Wątek: Nowa ustawa archiwalna - zawód archiwisty  (Przeczytany 56940 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline GAP1

  • archiwista
  • ***
  • Wiadomości: 377
Odp: Nowa ustawa archiwalna - zawód archiwisty
« Odpowiedź #30 dnia: Styczeń 16, 2015, »
Przeprowadźcie strajk. Podczepcie się pod górników.

Offline Jarek

  • st. kustosz(ka)
  • ******
  • Wiadomości: 1616
  • kolega Jarek NIE PRACUJE w AP! :)
    • Archiwum i EZD. Praktycznie, nie teoretycznie
Odp: Nowa ustawa archiwalna - zawód archiwisty
« Odpowiedź #31 dnia: Styczeń 16, 2015, »
Może sami powinniśmy jednoznacznie określić kim chcemy być i czym się zajmować?

Ale temu przecież archiwiści dają często wyraz, choćby w ifarowej ankiecie dotyczącej sukcesu zawodowego, ale też w innych miejscach - przeciętny archiwista chce pracować w porządnym archiwum, dobrze zarabiać, zostać kierownikiem, pisać artykuły naukowe i zrobić doktorat ...

A ile to się nowych rzeczy można dowiedzieć z tych wypowiedzi - okazuje się np. że "wojewodowie, którzy prowadzą archiwa wojewódzkie, w ogóle nie muszą się liczyć z zasadami archiwistyki i mogą po prostu niszczyć te archiwa". Inwencję posłów pięknie uzupełnia pan wiceminister z MKiDN - okazuje się bowiem że: "Co do odpowiedzialności za materiały płacowe przechowywane w archiwach wojewódzkich, to odpowiedzialność za te materiały i nadzór nad instytucjami gromadzącymi te materiały sprawuje wojewoda i on ponosi również odpowiedzialność za kontrolę nad nimi".  :(

Małe uzupełnienie do tego, bo może nie dla wszystkich jasne jest o co chodzi - państwu posłom i wiceministrowi mylą się archiwa państwowe (z siedzibami w miastach wojewódzkich) z, jak sądzę, archiwami zakładowymi urzędów wojewódzkich, które są przechowawcami dużej ilości dokumentacji płacowej i osobowej. Archiwa urzędów wojewódzkich nie są archiwami państwowymi, co jednak nie znaczy że nie obowiązują ich zasady określone w ustawie archiwalnej i rozporządzeniach wykonawczych. Z archiwami tych urzędów mylą się chyba pani posłance archiwa komercyjnych przechowawców wpisywanych do rejestrów. Pan wiceminister potęguje nieporozumienie - bo, owszem, wojewodowie prowadzili rejestry przechowawców i ich kontrolowali - ale tak było jakieś 10 lat temu i bardzo krótko, te kompetencje szybko przeszły na marszałków województw, którzy prowadzą obecnie rejestry przechowawców.

Jarek Orszulak

Offline GAP1

  • archiwista
  • ***
  • Wiadomości: 377
Odp: Nowa ustawa archiwalna - zawód archiwisty
« Odpowiedź #32 dnia: Styczeń 17, 2015, »
A na tym forum wypowiadają się PRZECIĘTNI archiwiści? Wątpię.

Offline Kajka

  • archiwa_2.5
  • archiwista
  • *
  • Wiadomości: 437
Odp: Nowa ustawa archiwalna - zawód archiwisty
« Odpowiedź #33 dnia: Styczeń 17, 2015, »
Jeżeli za "przeciętnych" można uznać tych, którzy nie pełnią funkcji kierowniczych to mogę Cię z cała stanowczością zapewnić, że TAK. Gdybyś się pojawił na zjeździe członków i sympatyków IFAR to miałbyś okazję osobiście poznać najbardziej aktywnych ;).

Offline GAP1

  • archiwista
  • ***
  • Wiadomości: 377
Odp: Nowa ustawa archiwalna - zawód archiwisty
« Odpowiedź #34 dnia: Styczeń 18, 2015, »
Obawiam się, że przeciętny archiwista raczej jednak nie udziela się na archiwistycznych forach internetowych, nie śledzi nowej literatury przedmiotu, i generalnie nie przejawia na zewnątrz aktywności w tym zakresie. Natomiast po prostu odwala swoją pracę, i tyle. Ale może w Archiwach Państwowych wygląda to inaczej niż w archiwach zakładowych, czyli archiwach usytuowanych w innej jednostce organizacyjnej.

Offline Jarek

  • st. kustosz(ka)
  • ******
  • Wiadomości: 1616
  • kolega Jarek NIE PRACUJE w AP! :)
    • Archiwum i EZD. Praktycznie, nie teoretycznie
Odp: Nowa ustawa archiwalna - zawód archiwisty
« Odpowiedź #35 dnia: Styczeń 18, 2015, »
Przeciętny archiwista państwowy i spora część archiwistów w innych archiwach to historycy-archiwiści. Pomijając kwestie wynagrodzenia, awansu i prestiżu - w archiwach które nie mają zasobu historycznego i nie dają możliwości pisania artykułów i robienia doktoratów, tacy historycy-archiwiści nie realizują swoich ambicji, praca w archiwum miała być przecież możliwością kontaktu ze starymi i ciekawymi aktami, a tam nie ma nawet tego.
Nieudzielanie się na ifar.pl nie może być miarą kompetencji archiwisty, po prostu nie wszystkim odpowiada taka forma aktywności a niektórzy nie mogą tu pisać. Natomiast archiwiści chętnie czytają to co tu się pisze. Z tą "nową literaturą przedmiotu" to bez przesady, nie ma właściwie czego śledzić, większość tego co publikują archiwiści i archiwa dotyczy historii a nie archiwistyki. Tobie i wszystkim archiwistom szczególnie za to polecam za to śledzenie przepisów, zarówno tych powszechnie obowiązujących jak i branżowych.

Być może jest zatem głębszy sens w tworzeniu  oddzielnego kierunku studiów pn. archiwistyka gdzie, jak sądzę, na ambicje badawczo-historyczne nie ma specjalnie miejsca. Trzeba też pamiętać że coraz bardziej zauważalne jest wewnętrzne zróżnicowanie grupy zawodowej archiwistów, ba, jest chyba nawet już nie hierarchia ale swego rodzaju kastowość, warunkowana miejscem pracy archiwisty. Ale to już temat nie na forum, ale na artykuł czy tekst na blogu.
Jarek Orszulak

Offline GAP1

  • archiwista
  • ***
  • Wiadomości: 377
Odp: Nowa ustawa archiwalna - zawód archiwisty
« Odpowiedź #36 dnia: Styczeń 19, 2015, »
Znam dobrze sytuację w jednym z archiwów z powierzonym zasobem archiwalnym (bardzo ciekawy zasób akt historycznych) i sytuację w naszych archiwach wyodrębnionych. W pierwszym przypadku na 5 czy 6 osób personelu tylko 1 ma wykształcenie wyższe kierunkowe, w naszym archiwum - na kilkanaście osób - tylko 2. W terenie u nas wygląda to jeszcze gorzej - w województwach są archiwa, gdzie nie ma ani jednej takiej osoby. Rozumiem, że sytuacja kadrowa w Archiwach Państwowych, IPN, CAW czy innych tego typu archiwach jest inna. Być może moje przypadki to tylko skrajne wyjątki. Ale znając praktykę przyjmowania nowych pracowników do pracy w administracji publicznej (przede wszystkim po znajomości) - obawiam się, że w innych archiwach nie jest tak różowo. Zwłaszcza, że często przyjmuje się nowych na niskie stanowiska (a tam nie trzeba pisać jakiś strasznych wymagań zawodowych), a na wyższe stanowiska awansują albo dotychczasowi pracownicy, albo tzw. przydupasy (sorrrki za wyraz).

Offline Kajka

  • archiwa_2.5
  • archiwista
  • *
  • Wiadomości: 437
Odp: Nowa ustawa archiwalna - zawód archiwisty
« Odpowiedź #37 dnia: Styczeń 23, 2015, »
GAP nie sądź innych swoją miarą. Podam sytuację z jednego z archiwów wojskowych: Dyrektor (wojskowy) - studia podyplomowe z archiwistyki, kierownicy oddziałów 1 wyższe  historyczne sp. archiwalna, 2 studia podyplomowe z archiwistyki. Na 19 pracowników 5 z wykształceniem wyższym archiwalnym, 2 os po po studiach podyplomowych, 7 z maturą, 5 pracowników pomocniczych (pomocnik archiwisty, magazynierzy) bez matury.  Poprzedni dyrektor też miał studia podyplomowe z archiwistyki. Śmiem twierdzić, że poziom wykształcenia może być wyższy niż w niejednym Archiwum Państwowym. Ponadto do tego dochodzi wieloletnie doświadczenie, bo archiwa wojskowe to zupełnie inny kosmos i wielu rzeczy trzeba się uczyć w praktyce. Mogę podać przykład byłego zastępcy kierownika AWL który jest genialnym specjalistą od kancelarii wojskowej i jednym z najlepszych archiwistów jakich spotkałam pomimo, że nie ma ukończonych studiów archiwalnych. Studia to nie wszystko. trzeba mieć trochę POKORY i chcieć się uczyć od starszych kolegów, zamiast iść na konfrontację z nastawieniem "Wy tu robicie źle. Nam na studiach mówili inaczej. Ja wam pokażę jak powinno być".
Faktem jest, że w jednostkach wojskowych za kancelarię i archiwizację, są często odpowiedzialne osoby co najwyżej po kursie archiwalnym (a i to nie zawsze) jednak niwelują to regularne szkolenia które przeprowadzają archiwiści w wojskowej służby archiwalnej, którzy tłumaczą zasady postępowania z dokumentacją i sposób przygotowania akt do archiwum. Tak szeroka akcja szkoleniowa nie jest prowadzona w żadnym AP. Zgodzę się, że w archiwach wojskowych kiedyś była kiepska sytuacja, ale w ciągu ostatnich pięciu lat sytuacja bardzo się zmieniła na duży plus.

Offline Kajka

  • archiwa_2.5
  • archiwista
  • *
  • Wiadomości: 437
Odp: Nowa ustawa archiwalna - zawód archiwisty
« Odpowiedź #38 dnia: Styczeń 23, 2015, »
Czy ktoś jeszcze ma wątpliwości w jaki sposób postrzegane są archiwa i archiwiści oraz którym miejscu łańcucha pokarmowego się znajdujemy?
A może trzeba zadać sobie pytanie, dlaczego jesteśmy tak postrzegani i dlaczego nikt nas tak do końca nie rozumie, nawet własne ministerstwo?
Bo pracownik archiwum państwowego to taki ni pies ni wydra. Archiwista, czyli ni to naukowiec, ni to urzędnik. Archiwum państwowe, czyli instytucja podlegająca ministerstwu kultury, ale jednak nie instytucja kultury?
Może tu trzeba zrobić porządek? Może sami powinniśmy jednoznacznie określić kim chcemy być i czym się zajmować?
A ja wielokrotnie słyszałam (zarówno od użytkowników jak i od przełożonych) , że archiwista jest urzędnikiem i jego rolą jest służyć obywatelowi, i że interes użytkownika w dostępie do informacji zawartej w dokumentach jest nadrzędny nad względami konserwatorskimi. "Żeby było jasne kto tu jest dla kogo! Łaski mi nie robicie, bo pieniądze z moich podatków idą na wasze utrzymanie"

Offline Kajka

  • archiwa_2.5
  • archiwista
  • *
  • Wiadomości: 437
Odp: Nowa ustawa archiwalna - zawód archiwisty
« Odpowiedź #39 dnia: Styczeń 23, 2015, »
Wymogi dot wykształcenia pracowników archiwów państwowych zawiera wykaz stanowisk w KSC http://dsc.kprm.gov.pl/sites/default/files/79.pdf
Trochę zaskakujące jest, ze kierownik ekspozytury = wykształcenie średnie  :o
Nie ma nic o kierownikach oddziałów w archiwach (wymieniono tylko kierowników oddziałów zamiejscowych)
Uważam, że do wykonywania czynności pomocniczych takich jak rozkładanie akt w magazynach, odkurzanie, przepakowywanie, przynoszenie teczek z magazynów, przygotowywanie akt do udostępnienia nie są potrzebne wysokie kwalifikacje. Ponadto w mojej opinii każdy może nauczyć sie wykonywać kwerendy o średnim stopniu trudności, po trzeba na to ok pół roku nauki, a po roku pracownik staje się specjalistą nawet bez specjalistycznej wiedzy akademickiej z zakresu historri ustroju administracyjnego itp. Jednak nie jestem w stanie zrozumieć faktu zatrudniania na stanowiska młodszych archiwistów w oddziale opracowania czy nadzoru  ??? (a znam takie przypadki).

Offline Kajka

  • archiwa_2.5
  • archiwista
  • *
  • Wiadomości: 437
Odp: Nowa ustawa archiwalna - zawód archiwisty
« Odpowiedź #40 dnia: Styczeń 23, 2015, »
Ciekawa dyskusja wywiązała się na fb
"Nowe ogłoszenia pracy dla archiwistów, a co z nich wynika? A no trzeba ostro ćwiczyć na wuefie i niekoniecznie kończyć uniwerek. W Milanówku szukają "młodszego archiwistę do spraw porządkowania oraz ewidencjonowania dokumentacji niearchiwalnej" - czytaj fizycznego za 2260 brutto + dodatek stażowy http://ogloszenia.bip.kprm.gov.pl/pls/serwis/app.testsearch? który musi znać tylko ustawę archiwalną, a w AP w Gorzowie Wlkp. szukają "starszego archiwistę do spraw kwerend i opracowania zasobu w Oddziale gromadzenia, ewidencji, opracowania, zabezpieczania, informacji, udostępniania i edukacji" - czyli umysłowego za 2200 + dodatek stażowy.A wymagań niezbędnych cała litania. http://ogloszenia.bip.kprm.gov.pl/pls/serwis/app.testsearch? Wniosek? Trzeba zacząć pakować ostro na siłowni!:)".
Więcej na profilu użytkownika Archiwista24 przy poście z dn 05.01.2015 r.
Zarobki zwłaszcza w archiwach terenowych są niewspółmierne do wymagań i mogą wywoływać frustrację...

Offline GAP1

  • archiwista
  • ***
  • Wiadomości: 377
Odp: Nowa ustawa archiwalna - zawód archiwisty
« Odpowiedź #41 dnia: Styczeń 23, 2015, »
Archiwa wojskowe to co innego, bowiem są one odrębnymi jednostkami organizacyjnymi. A co do sytuacji kadrowej w archiwach zakładowych - mój znajomy usłyszał od wysokiego pracownika nadzoru archiwalnego archiwum państwowego takie oto słowa: "w archiwach urzędów siedzą sami idioci, więc trzeba im narzucać normatywy kancelaryjno-archiwalne" (autentyczne). Chamskie, ale po części prawdziwe.

Offline Bogusława Deryło

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 150
Odp: Nowa ustawa archiwalna - zawód archiwisty
« Odpowiedź #42 dnia: Styczeń 23, 2015, »
Szukałam gdzieś konkretnych zapisów proponowanej nowelizacji, ale jedyne, co znalazłam, jest tutaj:

http://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/69439/katalog/69481#6948

Trzeba kliknąć na słowo projekt przy najniższej kropce.
Mam nadzieję, że to jest aktualna wersja.

Offline Bogusława Deryło

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 150
Odp: Nowa ustawa archiwalna - zawód archiwisty
« Odpowiedź #43 dnia: Styczeń 23, 2015, »
Czyżby to miało oznaczać że archiwiści pracujący w NDAP
i AP zyskali status pracowników instytutów badawczych?  ???

Wygląda na to, że chodzi tu tylko o tych pracowników NDAP i ap, którzy pracują na etatach naukowych.

Offline Bogusława Deryło

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 150
Odp: Nowa ustawa archiwalna - zawód archiwisty
« Odpowiedź #44 dnia: Styczeń 23, 2015, »
Zastanawiam się nad pojęciem "status archiwisty" czy zawód archiwisty.
Dla mnie archiwistą z zawodu jest ten, kto ma odpowiednie specjalistyczne wykształcenie: skończył archiwistykę, historię ze specjalnością archiwalną albo archiwistykę podyplomową.

To, że w archiwach zakładowych różnych urzędów pracują osoby, które nie mają specjalistycznego  wykształcenia jeszcze mnie nie dziwi, to są osoby, które po prostu pracują na stanowisku archiwisty w danym urzędzie. Trafiły na nie z reguły przypadkowo i chętnie przeniosą się na inne stanowisko, gdy tylko się trafi okazja. Do pracy w większości archiwów zakładowych wystarczy kurs archiwalny.
 
Ale w archiwach państwowych powinni pracować tylko zawodowi archiwiści (no i oczywiście księgowi, informatycy itp. specjaliści). Tymczasem żadne przepisy tego nie regulują.
Wymogi dot wykształcenia pracowników archiwów państwowych zawiera wykaz stanowisk w KSC http://dsc.kprm.gov.pl/sites/default/files/79.pdf
Trochę zaskakujące jest, ze kierownik ekspozytury = wykształcenie średnie  :o
Też chciałam zwrócić uwagę na to rozporządzenie, ale Kajka mnie ubiegła.  :) Już kiedyś je czytałam i bardzo mnie zaskoczyło, że w archiwach państwowych wymagane kwalifikacje dla starszego archiwisty i wyżej to tylko wykształcenie wyższe, nie sprecyzowano jakie, wiec może być każde! A dla archiwisty wystarczy tylko średnie, chociaż jest to stanowisko określone jako "specjalistyczne" w służbie cywilnej.

Nic więc dziwnego, że do pracy w archiwach, także tych państwowych, przyjmowane są osoby bez wykształcenia archiwalnego, żadne przepisy tego nie zabraniają. I nie sądzę, żeby jakiekolwiek ustawy czy rozporządzenia to zmieniły. Jeżeli dyrektorowi archiwum, czy jakiegoś innego urzędu lub instytucji,  nie zależy na fachowych pracownikach, to żadne prawo go do zatrudniania takowych nie zmusi, bo każde prawo można obejść, a wymagania do konkursu na stanowisko można tak sformułować, że tylko "właściwy" kandydat będzie mógł wygrać.   

Według sprawozdania NDAP za 2013 r. w archiwach państwowych pracowało 915 archiwistów na 1534 osoby zatrudnione ogółem. W sumie 1169 zatrudnionych osób miało wykształcenie wyższe (894) i podyplomowe (275). Ale tylko 501 archiwistyczne (316+185), co daje 501 wykształconych archiwistów na 915 archiwistów etatowych, czyli około 60%. Moim zdaniem to mało.   

Dlatego uważam, że nie ma sensu dyskutować nad jakimś statusem archiwisty. Archiwista to po prostu pracownik archiwum i tyle, niezależnie od posiadanego wykształcenia. A że archiwum państwowe to urząd, pracownicy archiwów są urzędnikami, takimi samymi jak wszyscy inni urzędnicy i żaden odrębny status im nie przysługuje.

Archiwistą ? pracownikiem archiwum może być każdy, a skoro każdy może wykonywać jakąś pracę, to znaczy że nie jest ona zbyt skomplikowana i wymagająca specjalistycznej wiedzy, a wiec nie jest także zbyt wiele warta. No i w ten sposób gładko przechodzimy do odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak mało zarabiamy ?   

A jak ktoś chce być naukowcem, to może zrobić sobie doktorat ? po godzinach, jako hobby.