Autor Wątek: Czy w Krakowie powstanie nowy budynek archiwum państwowego?  (Przeczytany 2068 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kołatek

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 173
Od jakiegos czasu krakowskie media co chwile poruszają sprawę powstania nowego budynku archiwum. Plany siegaja jeszcze miedzywojnia, potem przyszła wojna ... a jeszcze potem przyszedl brak zainteresowania lub zapotrzebowania, jak kto woli (do wyboru). Gdy na wiosnę 2006 r.  wybuchła w mediach afera z przeniesieniem bezcennych zbiorów wawelskich do jakiejs dziury (czytaj Spytkowice koło Zatora) środowiska naukowe (tak, tak!!!) uratowały archiwum  przed wyrzuceniem. Posłowie kilku partii zapewniali ze cos zrobią, posypały sie propozyje (Nowa Huta, Bonarka). Była mowa o gajach oliwnych, o bardzo dobrych wnetrzach zamku w Spytkowicach, itp. itd. Teraz przed wyborami temat przyschnął, środowisko naukowe  ze strachem w oczach patrzy na oddalające sie plany jak na kometę która bokiem minęła Ziemię i podążą w przestworza Kosmosu. Ale czy w ogóle potrzebny jest ten budynek i drenowanie Skarbu Państwa? Obywatele biegają sobie po Krakowie, ćwiczą kondycję, archiwiści maja przytulne i milutkie pokoiki, jednym słowem sielanka. Czy jest sens burzyć ta sielankę?