Ankieta

Czy uważasz, że należy otworzyć odsobne  podforum dla genealogów na IFAR?

Tak, to potrzebne!!!
7 (63.6%)
Nie, po co?
4 (36.4%)

Głosów w sumie: 10

Głosowanie skończone: Wrzesień 30, 2007,

Autor Wątek: Archiwa oczami użytkowników  (Przeczytany 110918 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline luke

  • archiwista
  • ***
  • Wiadomości: 433
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Archiwa oczami użytkowników
« Odpowiedź #45 dnia: Wrzesień 05, 2007, »
A kto pisze, ze archiwa państwowe mają organizować taką wystawę, zajmuję się tym przecież NDAP. A dostarczenie materiałów przez archiwstów, którzy przecież opracowują zasób i znają go najlepiej,chyba nie jest czasochłonne. Poza tym szkoda, ze fantaści chcą mieć święty spokój i poza opracowaniem nie robić nic. Chyba, ze nadinterpretuję  ::)
Pozdrawiam przed wyjazdem Ł.S.

Offline fjgrabowski

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 74
  • genealog
Odp: Archiwa oczami użytkowników
« Odpowiedź #46 dnia: Wrzesień 12, 2007, »
Spiskowa teoria dziejów wiecznie żywa!
Po masonach, Żydach i trockistach przyszedł czas na archiwistów!
Strzeżmy się koledzy!

A cyklisci???

Ilez to materialow nie jest udostepnianych ze wzgledu na "zly stan"? I nie pisze tu o tych, co rzeczywiscie sa w zlym stanie...
 

No właśnie - ile?
Ja wiem tylko o Volksliście, ale o tym wiedzą wszyscy i nie wymaga chyba ta sprawa komentarza.
Jeżeli ma Pan jakieś informacje o innych "ukrytych" złośliwie przez archiwistów aktach, to proszę sie z nami nimi podzielić.

Np. czesci ziemskich wieczystych.

Ale nie uwazam, zeby byl sens dalej o tym mowic, bo nie moge podac zrodla informacji. Bylem zdenerwowany wypowiedzia uzytkownika staszko67 i niepotrzebnie wyciagnalem temat.

Co do błędnego opisu mikrofilmu, to jest to najprawdopodobniej efekt zwykłego błędu podczas wpisywania danych do bazy. W bazie Pradziad jest ponad 40 tysięcy rekordów i na pewno niektóre z nich zawieraja błędy.


Chyba zle mnie Pani w tym punkcie zrozumiala - podalem przyklad z blednie opisanym mikrofilmem (na pudelku), jako wytlumaczenie dla "typowego przypadku amatora genealoga".

Z drugiej strony (znowu nie mam zadnych pretensji, ot swoj zal wylewam) szlag mnie trafia, gdy przegladam mikrofilm powiedzmy 1829-1854 i brakuje w nim z lat 30: 4, 6, 8 i 9. Z lat 40: 2, 4-6... itd.


Pozdrawiam serdecznie
Jan Grabowski

Offline Beata Karwalska

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 10
Odp: Archiwa oczami użytkowników
« Odpowiedź #47 dnia: Wrzesień 12, 2007, »

Np. mikrofilm opisany jako ASC z lat 1808-1819, gdy jego zawartosc rozpoczyna sie od roku 1810. I co? Potem jest typowy przypadek amatora genealoga, ktory uwierzyc nie moze, ze ktos opisal cos, czego nie ma? A moze ma jednak nadzieje, ze te materialy uda sie odnalezc w zakamarkach magazynu?

I dzisiaj:

"Chyba zle mnie Pani w tym punkcie zrozumiala - podalem przyklad z blednie opisanym mikrofilmem (na pudelku), jako wytlumaczenie dla "typowego przypadku amatora genealoga".

Z drugiej strony (znowu nie mam zadnych pretensji, ot swoj zal wylewam) szlag mnie trafia, gdy przegladam mikrofilm powiedzmy 1829-1854 i brakuje w nim z lat 30: 4, 6, 8 i 9. Z lat 40: 2, 4-6... itd."


Co z powyższych cytatów wynika? To, że najpierw na mikrofilmach nie ma całych roczników, a potem nagle brakuje - nie wiem czy dobrze się domyślam - poszczególnych stron ...
Taaaak, faktycznie, my archiwiści jesteśmy ciekawymi ludźmi. Jak widać, ukrywamy strony albo nawet całe akta, utrudniając tym samym poszukiwania genealogom amatorom. Tylko jaki możemy mieć w tym cel?  Niech mi ktoś powie, bo ja niestety nie wiem...

Pozdrawiam
Beata Karwalska

Offline fjgrabowski

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 74
  • genealog
Odp: Archiwa oczami użytkowników
« Odpowiedź #48 dnia: Wrzesień 12, 2007, »
Co z powyższych cytatów wynika? To, że najpierw na mikrofilmach nie ma całych roczników, a potem nagle brakuje - nie wiem czy dobrze się domyślam - poszczególnych stron ...

Mikrofilm zrobiony z wybrakowanego materialu. Opisany jako material z lat od xxx do yyy, bez informacji, ze brakuje calych rocznikow (a nie stron). Tylko jak juz pisalem - to nie ja mam o to pretensje! Podalem to jako przyklad tego, dlaczego czasami amatorzy genealodzy sa "meczacy"!!!

Taaaak, faktycznie, my archiwiści jesteśmy ciekawymi ludźmi. Jak widać, ukrywamy strony albo nawet całe akta, utrudniając tym samym poszukiwania genealogom amatorom. Tylko jaki możemy mieć w tym cel?  Niech mi ktoś powie, bo ja niestety nie wiem...

Co do pierwszej czesci - prosze przeczytac wyzej.

Co do pogrubionej czesci - nie tylko genealogom amatorom.

Co do celu oznaczania jako bedacych w zlym stanie, materialow w zlym stanie nie bedacych, to znajoma mi osoba zwiazana z AP (ale nie pracujaca w AP - tylko bliskiej instytucji) mowila wprost - zlecanie kwerendy.

Pozdrawiam
Jan Grabowski

Offline Hanna Staszewska

  • st. kustosz(ka)
  • ******
  • Wiadomości: 1739
Odp: Archiwa oczami użytkowników
« Odpowiedź #49 dnia: Wrzesień 12, 2007, »
Jeśli takie praktyki mają miejsce, jest to oburzające >:(
W takiej sytuacji jedynym wyjściem wydaje mi się napisanie oficjalnej skargi do dyrektora archiwum (oraz do wiadomości Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych) ze wskazaniem osoby, której to dotyczy.

Offline Beata Karwalska

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 10
Odp: Archiwa oczami użytkowników
« Odpowiedź #50 dnia: Wrzesień 13, 2007, »
Witam!

Czyli źle się domyśliłam, biję się w piersi  :) "Chowamy" tylko roczniki, nie strony. Trochę mi ulżyło.  :)
A wracając do opisu pudełka mikrofilmu, może wystarczy spojrzeć do inwentarza, aby przekonać się, że tych konkretnych brakujących lat w archiwum po prostu nie ma.
Co do wymuszania kwerend, po pierwsze nie chce mi się w to wierzyć, po drugie byłabym ostrożna w ferowaniu takich wyroków.

Pozdrawiam
Beata Karwalska

Offline fjgrabowski

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 74
  • genealog
Odp: Archiwa oczami użytkowników
« Odpowiedź #51 dnia: Wrzesień 13, 2007, »
Czyli źle się domyśliłam, biję się w piersi  :) "Chowamy" tylko roczniki, nie strony. Trochę mi ulżyło.  :)

A kto tam wie, co jeszcze chowacie  ;D

A wracając do opisu pudełka mikrofilmu, może wystarczy spojrzeć do inwentarza, aby przekonać się, że tych konkretnych brakujących lat w archiwum po prostu nie ma.

Moze i tak - chociaz z tego co pamietam, to takiej wzmianki nie bylo. Za male pole w tabelce moze ;)

Co do wymuszania kwerend, po pierwsze nie chce mi się w to wierzyć, po drugie byłabym ostrożna w ferowaniu takich wyroków.

Tez bylbym ostrozny, ale:
1. Niejedna osoba mi o tym mowila.
2. Widzialem zrobione wypisy z takich akt (czyli ten ktos mial do nich dostep).

To jednak nie zmienia mojej pozytywnej oceny funkcjonowania AP (z jednym wyjatkiem) - zawsze (z wyjatkiem wyjatku) jest sympatycznie, a pracownicy pomocni :)

Pozdrawiam
Jan Grabowski

Offline fjgrabowski

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 74
  • genealog
Odp: Archiwa oczami użytkowników
« Odpowiedź #52 dnia: Wrzesień 22, 2007, »
Ha! Wykrylem kolejny spisek! Tym razem skierowny specjalnie przeciw mojej osobie! Musi byc, ze jakas zemsta!

Na stronach AGAD, jak i w skorowidzu do zbioru Czolowskiego podmieniono nazwisko jednej osoby >:(

Pozdrawiam
Jan G.

ps. Zglosilem blad - wlaczylem stoper - ciekawe kiedy bedzie poprawione  ;D

ps2. Na wszelki wypadek zastrzegam, co by zbyt powaznie tego posta nie brac  :P

Offline fjgrabowski

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 74
  • genealog
Odp: Archiwa oczami użytkowników
« Odpowiedź #53 dnia: Październik 24, 2007, »
Watek sobie zdechl smiercia naturalna. Ankiete wygrali zwolennicy podforum dla genealogow (jako chyba jedyny jako-tako aktywny genealog amator pozwolilem sobie nie brac w niej udzialu). Ale czy tak naprawde jest sens tworzenia, to sam nie wiem - w glosowaniu wziela udzial zatrwazajaca liczba  11 uzytkownikow.

Moze niech Administrator sam oceni celowosc tej inicjatywy i swoja decyzje oglosi w tym watku?

JG

Offline Jarek

  • st. kustosz(ka)
  • ******
  • Wiadomości: 1653
  • archiwista zakładowy a nie żaden kustosz
Odp: Archiwa oczami użytkowników
« Odpowiedź #54 dnia: Styczeń 03, 2008, »
W „Rzepie” pojawił się artykuł:
http://www.rp.pl/artykul/4,79225.html

Genealodzy się nie poddają, szkoda może tylko że pan Młochowski dotarł do takiego dziennikarza, znów odnoszę dziwne wrażenie że facet nie wie o czym pisze. Inna rzecz że kierowanie skarg do UOKiK w tej materii to trochę dziwny pomysł.

Jarek Orszulak

Offline Bogusława Deryło

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 156
Odp: Archiwa oczami użytkowników
« Odpowiedź #55 dnia: Styczeń 04, 2008, »
Mam wrażenie, że ten artykuł to taka "zapchaj szpalta" - trochę o tym, trochę o tamtym, a w sumie o niczym. Kserowanie ksiąg USC i opłaty za kserokopie, to przecież zupełnie inny problem niż opłaty za zlecone poszukiwania genealogiczne czy ceny kserokopii w bibliotekach i ochrona konkurencji, zaś opinia radcy prawnego dotyczy informacji publikowanych w sieci.
To dobrze, że tak mało USC robi kserokopie z ksiąg, mam nadzieję, że kompletnie zostanie to zakazane - aparaty cyfrowe są powszechne i można bez problemu zrobić sobie zdjęcie i wydrukować.
Jak ktoś uważa opłaty za przeprowadzenie poszukiwań genealogicznych przez pracowników AP za zbyt wysokie, może przecież wynająć sobie kogoś innego za niższą ceną, albo osobiście szukać za darmo (zresztą po lekturze tego artykułu można dojść do wniosku, że to samodzielna praca w archiwum kosztuje 55 zł - takie poplątanie watków).
Szkoda, że jak już się pojawił w ogólnopolskiej gazecie artykuł o archiwach, to taki chaotyczny.
A może Pan Kosiarski tak sie przejął naszą ciężką pracą, że postanowił odstraszyć genealogów od korzystania z archiwów ... A ja zachodzę w głowę, czemu ostatnio tak mało użytkowników w pracowni!
 

Offline Jarek

  • st. kustosz(ka)
  • ******
  • Wiadomości: 1653
  • archiwista zakładowy a nie żaden kustosz
Odp: Archiwa oczami użytkowników
« Odpowiedź #56 dnia: Styczeń 09, 2008, »
a tutaj dyskusja genealogów:
http://www.genealodzy.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=1551&highlight=
Pan Jacek Młochowski rzeczywiście wysłał skargę do UOKiK ... tylko po co ???
Jarek Orszulak

Offline Stanislaw Pieniazek

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 6
Odp: Archiwa oczami użytkowników
« Odpowiedź #57 dnia: Styczeń 21, 2008, »
Drodzy koledzy archiwiści.
Na forach dyskusyjnych genealodzy.pl i genpol.com pojawiły się in formacje uzytkowników o regulacji cen w archiwach za odbitki ksero do celów genealogicznych.
Czy możecie Panowie potwierdzić (lub zaprzeczyć) że we wszystkich AP odbitki ksero oraz skany dla genealogów kosztują 2 zł/A4 bez żadnych dodatków (dotychczas 12 zł) dla genealogów.
Pozdrawiam
Stanisław Pieniążek, genealog amator

kocibrzuch

  • Gość
Odp: Archiwa oczami użytkowników
« Odpowiedź #58 dnia: Styczeń 21, 2008, »
Mogę potwierdzić, że zostałem poinformowany o likwidacji dopłat dla genealogów, odtąd jest jednolita stawka dla wszystkich. :)
W razie wątpliwości proszę się kontaktować z NDAP.

Nie mogę ani potwierdzić, ani też zaprzeczyć, ile w danym archiwum bedzie kosztować taka czy inna reprodukcja - cennik jest ustalany w każdym archiwum odrębnie, przez Dyrektora.

Offline Stanislaw Pieniazek

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 6
Odp: Archiwa oczami użytkowników
« Odpowiedź #59 dnia: Styczeń 21, 2008, »
W takim razie to jest rewelacja. Genealog nie będzie wreszcie traktowany jako zło konieczne i osoba zawracająca głowę. Archiwa nie bdą bezprawnie dyskryminować nas genealogów i klasyfikowac obywateli na lepszych (którzy płacą tanio) i na gorszych (którym diabli wiedzą skąd kazano płacić dopłatę za ich niewinne hobby). Natomiast my genealodzy zaczniemy naprawdę kochać archiwistów.
Gdyby tak jeszcze fotografowanie cyfrówką bez lampy. Szybko. Bez czekania kilku dni na ksero.
Życzę tego i nam "zawracającym głowę archiwistom" i Wam naszym kolegom z archiwów.
Pozdrawiam
Stanisław Pieniążek