Autor Wątek: To forum nie zyje...  (Przeczytany 69521 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Henryk Niestrój

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 195
  • Płeć: Mężczyzna
    • Arcaion
To forum nie zyje...
« Odpowiedź #30 dnia: Lipiec 13, 2006, »
Mój skromny wkład w popularyzację forum to jego omawianie na zajęciach ze studentami w archiwum. Zamieściłem też link do iFAR na swojej stronie www na tematy regionalne. Mam nadzieję, że chociaż trochę to pomoże.
Quieta non movere
http://arcaion.pl

Offline Rafał Rufus Magryś

  • Administrator
  • st. kustosz(ka)
  • *****
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
To forum nie zyje...
« Odpowiedź #31 dnia: Lipiec 14, 2006, »
Witam,

Cytuj
Mój skromny wkład w popularyzację forum to jego omawianie na zajęciach ze studentami w archiwum. Zamieściłem też link do iFAR na swojej stronie www na tematy regionalne. Mam nadzieję, że chociaż trochę to pomoże.


no nie przesadzajmy, że taki skromny! Ku chwale archiwów! :D...


Pozdrawiam,

P.S. Odnośnie pytania na temat łatwiejszego adresu etc. -na razie nie jest to planowane ze względu na koszt (wykup domeny)...  do tej pory opórcz pracy włożonej pracy moderatorów i Waszej (odpowiedzi na pytania dyskusja) no i troszkę mojej: opracowanie wyglądu, logo oraz administrowanie forum nie kosztuje archiwa państwowe ani grosza (miejsce i i tak jest wykupione, subdomena darmowa). Ale jak się forum jeszcze bardziej rozpowszechni to kto wie może warto będzie prosić o jakies fundusze? ;)
Rafał "Rufus" Magryś
...patience is a virtue...

kocibrzuch

  • Gość
To forum nie zyje...
« Odpowiedź #32 dnia: Wrzesień 06, 2006, »
Zanim ktoś zacznie narzekać, czy podejmować jakieś inicjatywy, niech zajrzy to to forum:
http://www.osa-archiwa.pl/forum/phpBB2/index.php
To chyba wystarczający dowód na to, że jednego forum archiwalnego będzie dość  :lol:

Offline Funia

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 41
To forum nie zyje...
« Odpowiedź #33 dnia: Wrzesień 06, 2006, »
Dlaczego NDAP nie interesuje się wcale IFARem?

Offline kołatek

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 173
To forum nie zyje...
« Odpowiedź #34 dnia: Wrzesień 06, 2006, »
Bo poruszane w nim tematy nie są po linii władzy... A może też dlatego, że aby zabrać głos w jakiejś sprawie trzeba się nieco orientować w temacie i musi, tak jak za PRL, zebrac sie PLENUM, a z tym chyba jest problem.

Offline Rafał Rufus Magryś

  • Administrator
  • st. kustosz(ka)
  • *****
  • Wiadomości: 1328
  • Płeć: Mężczyzna
To forum nie zyje...
« Odpowiedź #35 dnia: Wrzesień 07, 2006, »
Witam,

Cytat: "Funia"
Dlaczego NDAP nie interesuje się wcale IFARem?

Nie bardzo rozumiem... Otóż ja widzę co innego -owszem może za często głosy ze strony NDAP nie padają ale jednak wywołani do tablicy piszą na forum (A.Laszuk, A. Klubiński, K.Schmidt).
W jaki sposób proponuje Pani zwiększyć zainteresowanie NDAP naszym forum?

Cytat: "kołatek"
Bo poruszane w nim tematy nie są po linii władzy...
hmmmmm... warto jednak zaznaczyć, że "władza" pozwoliła na ten "pluralizm" jeśli używamy starej terminologii... ;) ...

Pozdrawiam
Rafał "Rufus" Magryś
...patience is a virtue...

Offline kołatek

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 173
To forum nie zyje...
« Odpowiedź #36 dnia: Wrzesień 07, 2006, »
A czy władza ma prawo zabronić? W dodatku w demokratycznym państwie? A co ze swobodami obywatelskimi? Chyba nastąpiło tu spore wypaczenie rozumienia demokracji, a może to obrona NDAP przed krytyką ze strony archiwistów i nie tylko. Fakt faktem, że pracownicy NDAP wypowiadają sie na IFAR-ze rzadko, powiedziałbym nawet że bardzo rzadko.  A przecież to oni decyduja o wielu przepisach, często niespójnych, które archiwiści jako urzędnicy sa zmuszeni realizować, więc wybaczy Pan ale zgodzę się z Funią i pozostanę przy swoim zdaniu, iż wiele tematów nie jest po linii władzy choć dobrze że archiwiści o nich mówią, przynajmniej na IFAR-ze.

Offline Jarek

  • st. kustosz(ka)
  • ******
  • Wiadomości: 1586
  • kolega Jarek NIE PRACUJE w AP! :)
    • Archiwum i EZD. Praktycznie, nie teoretycznie
To forum nie zyje...
« Odpowiedź #37 dnia: Wrzesień 07, 2006, »
Hmm, jeśli ilość i aktywność forumowiczów uznać za reprezentatywne dla środowiska archiwistów, to zainteresowanie ifarem ze strony pracowników NDAP nie odbiega od średniej ... jako autor niejednej wyrażanej tutaj krytki działań NDAP też raczej nie zauważyłem prób ograniczania moich "swobód obywatelskich".
Jarek Orszulak

Offline Wojciech Woźniak

  • st. kustosz(ka)
  • ******
  • Wiadomości: 1132
To forum nie zyje...
« Odpowiedź #38 dnia: Wrzesień 07, 2006, »
Witam
Pan Kołatek zdecydowanie przesadza. Ifar jest forum, na którym archiwiści mogą się wypowiadać i wypowiadają się z pełną swobodą. Dodatkowo ich opinie są brane pod uwagę przez NDAP - patrz chociażby dyskusje o projektach przepisów archiwalnych, czy dyskusje o bazach danych.
Sometimes you eat the bear
and sometimes the bear eats you

Offline Hanna Staszewska

  • st. kustosz(ka)
  • ******
  • Wiadomości: 1706
To forum nie zyje...
« Odpowiedź #39 dnia: Wrzesień 07, 2006, »
Cytat: "Wojciech Woźniak"
opinie są brane pod uwagę przez NDAP - patrz chociażby dyskusje o projektach przepisów archiwalnych

Hmmm...
Tego jeszcze nie wiemy,  bo dyskusja trwa. Ale miejmy nadzieję, że nasze uwagi, sugestie i propozycje zostaną rozważone.

Offline kołatek

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 173
To forum nie zyje...
« Odpowiedź #40 dnia: Wrzesień 07, 2006, »
Niestety, nie moge sie zgodzic z Panem Wożniakiem-prosze zobaczyć watek o standardach europejskich (eks Dyrektor Naczelny wprowadził ministra kultury wbłąd, co bardzo klarownie wyłożył Pan Kocibrzuch, ato skutkowało odpowiedzia dla genealogów) czy o bifoliach (dyskusja Pana Kocibrzucha z przedstawicielem NDAP który zupełnie nie rozumiał o co chodzi-przynajmniej takie ma sie wrażenie, może tylko udawał ???). Co do przepisów archiwalnych odsyłam Pana do wypowiedzi pani Katolik powyzej. czy jeszcze mam przedstawic inne przykłady, aby uzmysłowić Panu, że niestety myli się Pan? Czy tak ma funkcjonować urząd publiczny w IV RP?

Offline Jarek

  • st. kustosz(ka)
  • ******
  • Wiadomości: 1586
  • kolega Jarek NIE PRACUJE w AP! :)
    • Archiwum i EZD. Praktycznie, nie teoretycznie
To forum nie zyje...
« Odpowiedź #41 dnia: Wrzesień 07, 2006, »
Kołatku, ifar jest w zasadzie oficjalnym forum archiwalnym, firmowanym przez NDAP (chyba można to tak określić adminie?), tym niemniej nie jest ono "organem" ani "tubą propagandową" Naczelnej i nie ma tu mowy o jakimkolwiek ograniczaniu swobody wypowiedzi czy krytyki. Wszyscy wypowiadamy się tu na równych zasadach. Może tylko tyle trzeba dodać, że sama krytyka tego co w archiwach nie działa należycie, już chyba nie wystarcza dla naszej "forumowej społeczności", szukamy pomysłów jak zmienić to co zmienić należy, i próbujemy to zmieniać.
Jarek Orszulak

Offline Wojciech Woźniak

  • st. kustosz(ka)
  • ******
  • Wiadomości: 1132
To forum nie zyje...
« Odpowiedź #42 dnia: Wrzesień 07, 2006, »
Pani Hanno, sam fakt, że dyskutujemy na forum projekty przepisów archiwalnych jest już efektem reakcji NDAP na postulaty - zgłaszane równiez przez Panią - aby nowe wskazówki były dyskutowane w szerszych gronach niz CKM. Projekty owych wskazówek rozesłano do archiwów z prośbą o zajęcie stanowisk. Sądzę, że ten krok NDAP był spowodowany wypowiedziami na IFARze. Można stąd wysnuć optymistyczny wniosek, że wątpliwości, które podnosili forumowicze przy okazji dyskusji nad wskazówkami znajdą się również na biurkach członków CKM - tak jak to obiecał pan Klubiński.
Nie bardzo natomiast rozumiem co próbuje mi uzmysłowić Szanowny Kolega Kołatek? Bo, że forum jest wolne chyba jest dla wszytskich oczywiste. Równiez to, że forum jest w stolycy czytane nie ulega wątpliwości.
W czym więc się mylę?
Sometimes you eat the bear
and sometimes the bear eats you

Offline kołatek

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 173
To forum nie zyje...
« Odpowiedź #43 dnia: Wrzesień 07, 2006, »
Panie Jarku!
Nigdy nie twierdziłem, że na IFAr-ze ogranicza sie komukolwiek swobodę wypowiedzi. Dałem jedynie do zrozumienia, że nie dobrze byłoby gdyby do tego doszło. Zdaję sobie w pełni sprawę, że IFAR to nie "tuba NDAP". Gdyby tak było od dawna już by nie istniał, a forumowicze zeszliby do podziemia. Co do zmian w pełni się z Panem zgadzam. Pytanie tylko czy nowy Naczelny i NDAP sa w stanie dostrzec potrzebe tych zmian i w jakim kierunku one pójdą? Ale to już zmartwienie nowego Naczelnego.

Offline Jarek

  • st. kustosz(ka)
  • ******
  • Wiadomości: 1586
  • kolega Jarek NIE PRACUJE w AP! :)
    • Archiwum i EZD. Praktycznie, nie teoretycznie
To forum nie zyje...
« Odpowiedź #44 dnia: Wrzesień 07, 2006, »
To zmartwienie nas wszystkich, nie tylko NDAP. Sygnalizowanie potrzeby zmian i wskazywanie ich kierunku to właśnie także zadanie użytkowników ifaru.
pzdr
Jarek
Jarek Orszulak