Autor Wątek: Ciekawostka kancelaryjna  (Przeczytany 447 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jarek

  • Moderator
  • st. kustosz(ka)
  • *****
  • Wiadomości: 1577
  • kolega Jarek NIE PRACUJE w AP! :)
    • Archiwum i EZD. Praktycznie, nie teoretycznie
Ciekawostka kancelaryjna
« dnia: Grudzień 22, 2018, »
Ostatnio stało się głośno o pewnym ministerialnym piśmie:
https://dorzeczy.pl/kraj/87501/Pan-oszukuje-zakladamy-sie-Po-klotni-w-TV-Republika-wiceszef-MSZ-publikuje-pismo-na-Twitterze.html

Interesujące dla nas w tym wszystkim jest kto i jak to pismo stworzył, podpisał, przesłał i upublicznił, oraz jak inni tę sytuację oceniają. Ten resort ma nieco specyficzny sposób tworzenia dokumentów wychodzących (ich instrukcja kancelaryjna z 2015 r. jest dostępna w internecie, nie wiem czy jest aktualna ale opisuje te elementy które widać w piśmie) - mają swój system ezd, oprócz podpisów kwalifikowanych używają też podpisów "resortowych", a dodatkowy papierowy egzemplarz pisma wychodzącego jest też zachowywany w składzie. To pismo prawdopodobnie zostało podpisane wewnętrznym podpisem, pytanie jak je przesłano do adresata? Przypuszczam że jako załącznik do maila, przy czym tym załącznikiem był plik tekstowy z systemu, bez danych podpisu elektronicznego. Pani z telewizji która zarzuciła wiceministrowi że nie podpisał pisma, nie czepiałaby się zapewne gdyby zobaczyła skan papieru z maziajem podpisu odręcznego. Zapewne też nie czepiałaby się pliku z podpisem kwalifikowanym.
Wiceminister obiecał opublikować ten dokument i opublikował go jako screen z systemu na twitterze, czym wywołał kolejne uwagi i komentarze (niekoniecznie sensowne - niektórzy zaczęli uwaźać że użyto twittera do doręczenia pisma, inni nawet twierdzić że kod kreskowy zastępuje w tym piśmie podpis).
Juź o podobnych problemach pisalem choćby tutaj:
http://www.ifar.pl/index.php/topic,3665.0.html#msg25290

Nie byłoby ich gdyby konsekwentnie posługiwano się podpisem kwalifikowanym i dokumentami elektronicznymi z takim podpisem.

Na koniec zagadka - jakie informacje zawiera widoczny w tym piśmie kod kreskowy?
« Ostatnia zmiana: Grudzień 27, 2018, wysłana przez Jarek »
Jarek Orszulak

Offline ArchiwistaMOPS

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 17
Odp: Ciekawostka kancelaryjna
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 27, 2018, »
Na koniec zagadka - jakie informacje zawiera widoczny w tym piśmie kod kreskowy?

Znak sprawy oraz numer kancelaryjny pisma wychodzącego  ;)

Offline Jarek

  • Moderator
  • st. kustosz(ka)
  • *****
  • Wiadomości: 1577
  • kolega Jarek NIE PRACUJE w AP! :)
    • Archiwum i EZD. Praktycznie, nie teoretycznie
Odp: Ciekawostka kancelaryjna
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 28, 2018, »
Zgadujesz czy sprawdziłeś? Bo dostępne mi czytniki kodów kreskowych twierdzą że to tylko "PW/1727027", czyli coś co wygląda na numer z rejestru przesyłek wychodzących.  :)
Jarek Orszulak

Offline Rovan

  • starszy(a) archiwista(ka)
  • ****
  • Wiadomości: 455
Odp: Ciekawostka kancelaryjna
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 28, 2018, »
Cytuj
Przypuszczam że jako załącznik do maila, przy czym tym załącznikiem był plik tekstowy z systemu, bez danych podpisu elektronicznego
To wytłuszczone to też przypuszczenie, czy pewna informacja?
Pytam bo równie dobrze mógł to być np plik*.pdf z zaszytym podpisem kwalifikowanym.

Offline Jarek

  • Moderator
  • st. kustosz(ka)
  • *****
  • Wiadomości: 1577
  • kolega Jarek NIE PRACUJE w AP! :)
    • Archiwum i EZD. Praktycznie, nie teoretycznie
Odp: Ciekawostka kancelaryjna
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 28, 2018, »
To przypuszczenie. Ale oparte na ich IK:
https://www.msz.gov.pl/resource/d1491a30-a7b0-471d-b6a1-075cdaf98794:JCR
W par. 2 mamy przykład "wiersza podpisu" podpisu resortowego (zgodny z tym co widzimy na piśmie), w par. 41 wskazano że kod kreskowy pojawia się na pismach podpisanych takim podpisem, których egzemplarze papierowe odkłada się do składu.
Jarek Orszulak

Offline Jarek

  • Moderator
  • st. kustosz(ka)
  • *****
  • Wiadomości: 1577
  • kolega Jarek NIE PRACUJE w AP! :)
    • Archiwum i EZD. Praktycznie, nie teoretycznie
Odp: Ciekawostka kancelaryjna
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 30, 2018, »
Znalazłem jescze nowszą wersję ich IK:
https://msz.gov.pl/resource/d2926488-ed91-456f-9d82-e17d22515794:JCR

i taką ciekawą wypowiedź:
http://telewizjarepublika.pl/katarzyna-gojska-celem-dzialania-ministra-cichockiego-byla-chec-upokorzenia-mnie,74056.html

Myślę że było tak: pismo przygotowano w systemie i tam wiceminister podpisal je tylko podpisem resortowym wewnętrznym - bo (zgodnie z ich IK) do adresata miał być wyslany, podpisany odręcznie dokument papierowy. Równolegle urzędnik ministerstwa wysłał najpewniej grzecznosciowym mailem jakąś elektroniczną wersję tego pisma - najprawdopodobniej plik bez żadnego uwierzytelnienia - i to ona stała się źródłem podejrzeń. Pani z telewizji ma w zasadzie rację, dokument elektroniczny pochodzący z EOD tego resortu i podpisany tam podpisem wewnetrznym nie mógł być prawidłowo wysłany na zewnątrz. Ale kod kreskowy świadczy tylko że papierowe pismo podpisano odręcznie i jest w składzie, jest też pewnie na papierze wysłanym do tvp. Używają też podpisu kwalifikowanego i wysyłek elektronicznych na zewnątrz, jest to określone w IK.
Jarek Orszulak