Autor Wątek: Po czym poznałem, że starość się zbliża nieuchronnie?  (Przeczytany 624 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Aleksander Korolewicz

  • Gość
Po tym, że do mojego archiwum, do mojego zresztą oddziału, trafiły akta z mojego liceum z czasów, gdy tam uczęszczałem.  ;)

Offline Hanna Staszewska

  • st. kustosz(ka)
  • ******
  • Wiadomości: 1739
Odp: Po czym poznałem, że starość się zbliża nieuchronnie?
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 14, 2017, »
Oj tam oj tam :D :D :D
Zacznij się martwić, jak przyjdą księgi USC z Twoim aktem urodzenia ;D ;D ;D

Pozdrawiam

Aleksander Korolewicz

  • Gość
Odp: Po czym poznałem, że starość się zbliża nieuchronnie?
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 14, 2017, »
Zmartwię się, gdy tak mnie robota pochłonie, że nie zauważę, jak przyjdzie mój akt zgonu - i dopiero ktoś mnie popuka w ramię, że pora się wynosić.