Autor Wątek: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?  (Przeczytany 5218 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Grzesiek

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 136
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 28, 2017, »
W punkt!

Offline Jarek

  • st. kustosz(ka)
  • ******
  • Wiadomości: 1610
  • kolega Jarek NIE PRACUJE w AP! :)
    • Archiwum i EZD. Praktycznie, nie teoretycznie
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 28, 2017, »
Strasznie "archiwozoficzny" jest tytuł tego wątku. Korciło mnie kiedyś napisać taki esej pt. "Wszystkie pytania archiwozofii. I odpowiedzi na nie". Po co nam archiwa, czy archiwiści są potrzebni itd. No w każdym razie, raczej krótki tekst.
Żeby nie przedłużać - archiwiści są sfrustrowani przede wszystkim dlatego że już na studiach wmawia się nam że praca archiwisty to praca naukowa, specjalistyczna wiedza itd. A potem się okazuje że trzeba głównie szukać w kółko tego samego, kserować, paginować i skanować. I jeszcze okazuje się że niedługo i tak większość tego (przesadzam oczywiście) będzie w internecie.
Jarek Orszulak

Offline Hubert Mazur

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 28, 2017, »
A kogo obchodzi frustracja archiwistów? Bo to, że nie NDAP, to dam sobie głowę uciąć.
HM

Offline Hubert Mazur

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 28, 2017, »
Dlaczego archiwiści są sfrustrowani? Bo:

1. atmosfera w miejscu ich pracy jest nie do zniesienia, prze konflikty, intrygi, dyskryminację, nierówne traktowanie i szereg innych patologii
2. w niektórych archiwach nie mogą liczyć na żadne wsparcie merytoryczne w zakresie realizowanych zadań
3. ich praca często nie jest szanowana przez dyrektorów i NDAP
4. ich inicjatywy i pomysły są blokowane
5. słabo zarabiają
6. w konfliktach z przełożonymi nie mają do kogo się zwrócić
7. dezawuuje się ich osiągnięcia uznając za zabawę pozbawioną wysiłku intelektualnego
8. mógłbym pisać bez końca, ale nie wierzę, że to cokolwiek pomoże

HM

Offline muniekdm

  • archiwa_2.5
  • archiwista
  • *
  • Wiadomości: 370
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 28, 2017, »
Mógłbym się pod tym wszystkim podpisać obiema rękami. :)
Jako archiwista zakładowy mogę tylko dodać brak zrozumienia i szacunku ze strony współpracowników.
Ja jestem sfrustrowany gdy pracownicy omijają przepisy i nie stosują IK i RWA i w żaden sposób nie można zmienić tej sytuacji mimo zaleceń z AP.

Offline Hanna Staszewska

  • st. kustosz(ka)
  • ******
  • Wiadomości: 1729
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 28, 2017, »
Chodzi mi o to, że problem frustracji pracowników ma najczęściej podobne źródło, niezależnie od tego czy organizacja jest podmiotem publicznym, czy prywatny - motywacja, podział obowiązków, wynagrodzenia itp. Jeżeli tego typu zjawiska występują, to jest to problem zarządzania organizacją i powinien zostać rozwiązany przez kadrę kierowniczą. W przypadku archiwów państwowych będą to Naczelny Dyrektor i dyrektorzy archiwów, ewentualnie kierownicy oddziałów (w zależności od tego, gdzie występuje problem). W moim odczuciu ankiety dotyczące miękkiego zarządzania, które zorganizował Naczelny Dyrektor, miały na celu zdiagnozowanie punktów newralgicznych w zarządzaniu ap-ami. Rozumiem, że to dopiero początek.
No wlasnie, ankiety.
Kiedy jakies konkrety bedą związane z ankietami?

Offline Marek Gieroń

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 185
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 28, 2017, »
Żeby nie przedłużać - archiwiści są sfrustrowani przede wszystkim dlatego że już na studiach wmawia się nam że praca archiwisty to praca naukowa, specjalistyczna wiedza itd.

Kto wmawia? Pracownicy naukowi uczelni którzy archiwum widzieli z krzesełka w pracowni (jeśli w ogóle). Ja swoim powtarzałem jak ex-prezydent - "nie idźcie tą drogą".

A potem się okazuje że trzeba głównie szukać w kółko tego samego, kserować, paginować i skanować. I jeszcze okazuje się że niedługo i tak większość tego (przesadzam oczywiście) będzie w internecie.

Dodałbym jeszcze kontrole w toćka w toćkę identycznych urzędach, zatwierdzanie JRWA dla przedszkoli (każdego z osobna), opracowanie zespołów do których z góry wiadomo, że będą spore nabytki, i skanowanie tychże zespołów, wysyłanie ich do NAC i czekanie latami na informację, że można skasować (a serwer puchnie).
Łelkam tu de dzangel.

« Ostatnia zmiana: Czerwiec 28, 2017, wysłana przez Marek Gieroń »
"Kto podziela ten pogląd proszę o atak histerii. Start!"

Offline sirsilis

  • archiwa_2.5
  • st. kustosz(ka)
  • *
  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 29, 2017, »
Dlaczego archiwiści są sfrustrowani? Bo:

1. atmosfera w miejscu ich pracy jest nie do zniesienia, prze konflikty, intrygi, dyskryminację, nierówne traktowanie i szereg innych patologii
2. w niektórych archiwach nie mogą liczyć na żadne wsparcie merytoryczne w zakresie realizowanych zadań
3. ich praca często nie jest szanowana przez dyrektorów i NDAP
4. ich inicjatywy i pomysły są blokowane
5. słabo zarabiają
6. w konfliktach z przełożonymi nie mają do kogo się zwrócić
7. dezawuuje się ich osiągnięcia uznając za zabawę pozbawioną wysiłku intelektualnego
8. mógłbym pisać bez końca, ale nie wierzę, że to cokolwiek pomoże


9. brak szkoleń
10. Problemy aby wyjechać/pójść na konferencję nawet za własną kasę
jestem spokojny jak pyton połykajacy królika

Offline Sylwester Rekas

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 2
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 30, 2017, »
Tytus kiedyś powiedział" "Życie ludzkie jest ważniejsze niż czyjeś małe interesy" Przerobiłbym to na "Zycie ludzkie jest ważniejsze niż materiały archiwalne"
A tak poważnie frustruje niepotrzebna biurokratyczna praca, która zawsze jakoś tak generuje się w instytucjach państwowych i archiwa nie są wyjątkiem. Właściwie gdyby nie było użytkowników to pracy tej w Archiwum wciąż byłoby sporo. Poza tym gdy akt przybywa (a nic nie ubywa) to zazwyczaj rośnie ilość udostępnień. W prywatnej korporacji jak rośnie gdzieś to zatrudnia się dodatkowych pracowników, bo to daje dodatkowy przychów, albo daje się pracownikom jakieś benefity - a to wycieczka do ciepłych krajów, dodatkowe premie, itp.. W instytucji państwowej większa ilość pracy nie przekłada się na zysk finansowy, więc o zatrudnieniu się nie myśli, tylko o przeorganizowaniu, udoskonaleniu, co zazwyczaj i tak kończy się większym obciążeniem pracownika. Trudno o dobrą motywacje praconików gdy jest tylko nagroda raz w roku.
Reasumując wg mnie praca w budżetówce z natury rzeczy była, jest i będzie nieco frustrująca, ale przynajmniej nikt nie każe nam pracować nieoczekiwanie o wiele dużej. W korpo to się zdarza bo nagle jest jakaś akcja i trzeba być z 12 godzin w pracy. Nawet jak za to zapłacą, bo jak napisałem na początku "Życie ludzkie ....."
Są plusy i minusy  :)

Offline Dory

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 209
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 30, 2017, »
Dlaczego archiwiści są sfrustrowani? Bo:

1. atmosfera w miejscu ich pracy jest nie do zniesienia, prze konflikty, intrygi, dyskryminację, nierówne traktowanie i szereg innych patologii
2. w niektórych archiwach nie mogą liczyć na żadne wsparcie merytoryczne w zakresie realizowanych zadań
3. ich praca często nie jest szanowana przez dyrektorów i NDAP
4. ich inicjatywy i pomysły są blokowane
5. słabo zarabiają
6. w konfliktach z przełożonymi nie mają do kogo się zwrócić
7. dezawuuje się ich osiągnięcia uznając za zabawę pozbawioną wysiłku intelektualnego
8. mógłbym pisać bez końca, ale nie wierzę, że to cokolwiek pomoże
Amen. Podpisuję się obiema rękami. Mnie dotyczy pkt. 2 - 5 i 7, niestety :( Lubię to, co robię, ale to, że walę głową w mur, próbując zmienić sytuację archiwum w mojej jednostce, powoduje, że od jakiegoś czasu pracy towarzyszy frustracja.

Offline MarcinP

  • kustosz(ka)
  • *****
  • Wiadomości: 554
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #25 dnia: Lipiec 01, 2017, »
Ja nie jestem sfrustrowany. Wypraszam sobie :) A nawet, jeżeli kiedyś będę, to na pewno nie z powodu prowadzenia archiwum. Mam chyba to szczęście, że nie mogę narzekać na atmosferę w pracy i brak zrozumienia u przełożonych.

Offline Mikołaj Nowacki

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 4
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #26 dnia: Lipiec 02, 2017, »
Frustracja wśród archiwistów nie jest niczym nowym. Dawniej też nie było lekko.
    Przypomina mi się moja pierwsza praca w jednym z centralnych archiwów państwowych. Miesięczne zarobki wynosiły wtedy - przeliczając na nowe złote - 15 groszy /słownie: piętnaście groszy/. Nigdy nie zostałem zaszczycony propozycją żadnego dokształcania, szkolenia czy udziału w jakiejkolwiek imprezie naukowej. Z dyrektorem miałem okazję zamienić kilka słów jedynie trzy razy. Pierwszy - przy przyjęciu do pracy, następnie po czterech latach, gdy uznał on za stosowne powiadomić mnie osobiście, że mam się stawić w NDAP, zaś o kolejną okazję postarałem się sam, gdy upłynęlo mi 6 lat stażu. Przepisy w tamtych czasach stanowiły, że po pięcioletnim okresie nienagannej pracy automatycznie przechodziło się ze stanowiska młodszego archiwisty na kolejne. Zadałem więc zwierzchnikowi pytanie, czemu mnie to szczęście ominęło, on zaś krótko oświadczył, żebym mu nie zawracał tym głowy.
    Zakończenie tego etapu kariery osłodził mi fakt, że aby mnie pożegnać, pofatygował się osobiście ówczesny Naczelny Dyrektor, śp. prof. J. Skowronek.
   

Bilfrost

  • Gość
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #27 dnia: Lipiec 05, 2017, »
Dlaczego archiwiści są sfrustrowani? Bo:

1. atmosfera w miejscu ich pracy jest nie do zniesienia, prze konflikty, intrygi, dyskryminację, nierówne traktowanie i szereg innych patologii
2. w niektórych archiwach nie mogą liczyć na żadne wsparcie merytoryczne w zakresie realizowanych zadań
3. ich praca często nie jest szanowana przez dyrektorów i NDAP
4. ich inicjatywy i pomysły są blokowane
5. słabo zarabiają
6. w konfliktach z przełożonymi nie mają do kogo się zwrócić
7. dezawuuje się ich osiągnięcia uznając za zabawę pozbawioną wysiłku intelektualnego
8. mógłbym pisać bez końca, ale nie wierzę, że to cokolwiek pomoże
Amen. Podpisuję się obiema rękami. Mnie dotyczy pkt. 2 - 5 i 7, niestety :( Lubię to, co robię, ale to, że walę głową w mur, próbując zmienić sytuację archiwum w mojej jednostce, powoduje, że od jakiegoś czasu pracy towarzyszy frustracja.

Ad. 1 Mobbing, chamskie zagrywki i wzajemne obgadywanie to zjawiska powszechne w AP i dopóki nie odejdą na emeryturę wszelkiej maści "Jadzie" i "Zosie" - żywcem teleportowane z PRL, nic się nie zmieni. Najważniejsze, żeby młodzi nie przesiąknęli. 

Ad. 2 W AP nowych pracowników się nie wdraża, bo i po co? Niech uczą się sami, najlepiej z wiekopomnego podręcznika Robótki. Archiwalna gwardia rodem z PRL nie może się mylić.

Ad. 3 Krążą słuchy, że poziom merytoryczny części dyrektorów AP i pracowników NDAP pozostawia wiele do życzenia...

Ad. 4 Bo archiwista nie jest od myślenia. Nikt tego wprost nie powie, ale czasem w powietrzu wyczuwa się tę nieznośną prawdę, umiejscowioną na końcu języka przełożonego.

Ad. 5 Powszechny brak szacunku do zawodu zwykle przekłada się na niskie wynagrodzenie. Wyjątkiem jest zawód polityka.

Ad. 6 W starciu z szefem jesteś skazany na klęskę. AP tkwią jedną nogą w minionym systemie, dlatego wichrzyciele są szczególnie napiętnowani.

Ad. 7 Działalność naukowa jest traktowana chyba we wszystkich AP jak hobby i w żadnym stopniu nie wpływa na pozycję osobnika w stadzie.

Ad. 8 I tak "elity" archiwalne tego nie czytają.

Offline Bolek

  • starszy(a) archiwista(ka)
  • ****
  • Wiadomości: 452
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #28 dnia: Lipiec 05, 2017, »
Jednym z przykładów narastania mojej frustracji w przeszłości było podejście Naczelnej Dyrekcji do różnych spraw.
1. Przez blisko 20 lat nie potrafiła podjąć decyzji o scaleniu rozbitych zespołów pomiędzy archiwa (w tym roku sprawa w końcu ruszyła z miejsca) ale ileż można czekać?
2. Zachęcanie archiwów do nadsyłania uwag do różnych projektów przepisów, wdrażanych programów a potem wyrzucania tego wszystkiego do kosza, ba nie ma nawet przysłowiowego "dziękujemy za nadesłane uwagi i propozycje" - vide zmiany do jrwa dla samorządów z przed wejścia tych z 2011, albo propozycje zmian do jrwa dla archiwów.  Więc niech się czasami nie dziwią, że po paru takich podejściach nie wielu chętnych do współpracy.

Offline crash0

  • starszy(a) archiwista(ka)
  • ****
  • Wiadomości: 484
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #29 dnia: Lipiec 06, 2017, »
Bolku.
Departament Archiwistyki podjął starania, aby wszystkie wnioski o scalenie zespołów rozbitych zostały rozpatrzone, a Naczelny Dyrektor wydał decyzje w tych sprawach. Decyzje w sprawie 17 ostatnich wniosków zostaną wydane na dniach.
A co do "nadsyłania uwag". Każda uwaga jest poruszana przez dane ciało kolegialny (czy to CKM czy zespół roboczy, itp.). Albo jest ona akceptowana albo nie. Część kwestii będzie poruszana podczas przyszłych szkoleń, bo zdarza się, że archiwiści wypisują głupoty...
Dziękowaliśmy za nadesłanie uwagi i propozycji  ;) przy najmniej w sprawie ostatnich projektów CKM.