Autor Wątek: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?  (Przeczytany 5219 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Hubert Mazur

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Mężczyzna
Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« dnia: Czerwiec 26, 2017, »
Nikt chyba nie ma wątpliwości, że sednem istnienie i działania archiwów są materiały archiwalne. Mnie osobiście niezwykle fascynuje antropologiczne ujęcie archiwistyki i archiwów. W akademickiej dyskusji nastąpił zwrot ku człowiekowi w kilku wymiarach: twórcy dokumentacji, jej opiekunowi czyli archiwiście oraz użytkownikom archiwaliów i odbiorcom archiwalnych działań. Jesteśmy niewątpliwie świadkami zmian w samych archiwach, które polegają na wychodzeniu na przeciw potrzebom użytkownika. Liberalizacja dostępu do archiwów, możliwość bezpłatnego fotografowania czy ostatnio retrokonwersja, to bezdyskusyjnie zdobycze archiwów. Jako pracownik i użytkownik wielu archiwów jestem przekonany o słuszności działań ukierunkowanych na potrzeby i satysfakcję odbiorców, całego społeczeństwa. Cieszą także inicjatywy skierowane w stosunku do twórców i przechowawców dokumentacji, by tylko wspomnieć tylko działania skierowane do podmiotów niepaństwowych czy akcję 'Archiwa rodzinne",pozyskiwanie spuścizn itd. Znacznie gorzej w archiwach wypada troska o trzecią grupę ludzi, czyli samych archiwistów. Grupie tej w ostatnim czasie kwestionuje się prawo do kształcenia i doskonalenia, czy promowania wiedzy o swoim zawodzie. Archiwistów sprowadza się do "podawaczy' teczek w czytelni, digitalizatorów obłsługujących skanery, czy w najlepszym przypadku li tylko urzędników. Szanowna Naczelna Dyrekcjo Archiwów Państwowych, zanim zastąpicie nas skanerami i informatykami (ja po swoich odważnych, krytycznych i kontestujących rzeczywistość wypowiedziach, chyba szczególnie powinienem obawiać się utraty pracy), pamiętajcie, że o satysfakcji klientów i użytkowników decyduje też nasz poziom zadowolenia z wykonywanej pracy. Profesja archiwisty choć piękna i dająca wiele radości, ma też swoją ciemną stronę. Niskie płace, niedowartościowanie, niski prestiż, celowa i świadoma degradacja zawodu powodują frustracje. Oczywiście be silni jesteśmy wobec argumentu, że jeśli komuś nie odpowiada, może odejść. Warto jednak pamiętać, że archiwa, to nie tylko akta, nie tylko użytkownicy, ale też pracownicy, od których bardzo wiele zależy. 
HM

Offline Hubert Mazur

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 26, 2017, »
Opisałem się, a jak już trzy osoby mi w prywatnych wiadomościach napisały, wszystko to na marne. Co NDAP interesują archiwiści? Niestety nic i chyba nieprędko się to zmieni. Prawda?
HM

Offline Hanna Staszewska

  • st. kustosz(ka)
  • ******
  • Wiadomości: 1729
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 27, 2017, »
Od kilku dni bardzo gorąca dyskusja trwa w wątku "Dlaczego czytelnie archiwów nie są otwarte cały rok?"  http://www.ifar.pl/index.php/topic,2278.30.html

Jako że poruszane sa tam bardzo rozmaite tematy, postanowiłam wydzielić wypowiedź Huberta i utworzyć nowy wątek: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
Proponuję w wątku o czytelniach i udostępnianiu rozmawiać tylko o tym (oczywiście w szerokim aspekcie), a tutaj dyskutujmy o tym, co nas boli, denerwuje, frustruje itd.

Zapraszam do dyskusji.

Offline Hanna Staszewska

  • st. kustosz(ka)
  • ******
  • Wiadomości: 1729
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 27, 2017, »
Znacznie gorzej w archiwach wypada troska o trzecią grupę ludzi, czyli samych archiwistów. Grupie tej w ostatnim czasie kwestionuje się prawo do kształcenia i doskonalenia, czy promowania wiedzy o swoim zawodzie.

Hubercie, w Twojej wypowiedzi to mnie najbardziej zainteresowało.
Kto kwestionuje prawo archiwistów do kształcenia i doskonalenia? I nie chodzi mi o to, że jakiś dyrektor odmówił komuś możliwości podjęcia np. studiów podyplomowych czy wysłania na kurs. To kwestionowanie, jak piszesz, dotyczy archiwistów jako grupy, poproszę więc o przykłady. Dalej piszesz o NDAP, czy to Naczelna Dyrekcja kwestionuje prawo archiwistów do  kształcenia i doskonalenia?
Jakieś przykłady?

Offline Marek Gieroń

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 185
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 27, 2017, »
ehhhhh

https://www.youtube.com/watch?v=obvMrvpHM8I

100 lat Panie Bogusławie!
"Kto podziela ten pogląd proszę o atak histerii. Start!"

Offline Marcin Kapała

  • archiwa_2.5
  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 212
  • Płeć: Mężczyzna
  • lord of the files
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 28, 2017, »
W większości podręczników dotyczących zarządzania przeczytamy, że frustracja pracowników nie jest problemem pracowników ale problemem organizacji. Istnieje też prosta zależność - frustracja pracowników = mniejsza produktywność. Każdy menadżer powinien być czujny na tego typu zjawiska i im przeciwdziałać. Słuchając różnych wypowiedzi mam wrażenie, że frustracja archiwistów jest faktem. Pytanie jest więc następujące, jak zmienić organizację ap-ów, żeby uchronić pracowników przed zjawiskiem zawodowej frustracji?

Offline Marcin Kapała

  • archiwa_2.5
  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 212
  • Płeć: Mężczyzna
  • lord of the files
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 28, 2017, »
Frustracja jako cichy zabójca wydajności w firmach

http://www.haygroup.com/pl/services/index.aspx?id=33716


Offline sirsilis

  • archiwa_2.5
  • st. kustosz(ka)
  • *
  • Wiadomości: 803
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 28, 2017, »
gdyby ludzie byli mądrzy jak podręczniki do zarządzania... byłoby idealnie... ale tak nie jest i nie będzie :)
jeszcze nie mamy menadżerów w archiwach... chyba na szczęście wtedy byłoby korpoarchiwum :)
jestem spokojny jak pyton połykajacy królika

Offline sirsilis

  • archiwa_2.5
  • st. kustosz(ka)
  • *
  • Wiadomości: 803
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 28, 2017, »
Frustracja jako cichy zabójca wydajności w firmach

http://www.haygroup.com/pl/services/index.aspx?id=33716



hmmm ale AP nie są firmami, bez sensu takie porównanie
jestem spokojny jak pyton połykajacy królika

Offline Marcin Kapała

  • archiwa_2.5
  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 212
  • Płeć: Mężczyzna
  • lord of the files
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 28, 2017, »
gdyby ludzie byli mądrzy jak podręczniki do zarządzania... byłoby idealnie... ale tak nie jest i nie będzie :)
jeszcze nie mamy menadżerów w archiwach... chyba na szczęście wtedy byłoby korpoarchiwum :)

Dyrektor ap jest menadżerem, to tyko kwestia terminologii.

hmmm ale AP nie są firmami, bez sensu takie porównanie

Archiwum jest organizacją, tak jak firma - zasady są takie same.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 28, 2017, wysłana przez Marcin Kapała »

Offline sirsilis

  • archiwa_2.5
  • st. kustosz(ka)
  • *
  • Wiadomości: 803
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 28, 2017, »
Dyrektor ap jest menadżerem, a archiwum jest organizacją, tak jak firma - zasady są takie same.

dyr. AP nie jest menadżerem a archiwum nie jest firmą a tym bardziej korporacją, zasady mogą i są podobne ale nie takie same...
jestem spokojny jak pyton połykajacy królika

Offline Marcin Kapała

  • archiwa_2.5
  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 212
  • Płeć: Mężczyzna
  • lord of the files
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 28, 2017, »
dyr. AP nie jest menadżerem a archiwum nie jest firmą a tym bardziej korporacją, zasady mogą i są podobne ale nie takie same...

Sorry, ale się z Tobą nie zgadzam. Poniżej definicja mendżera, dyrektor ap nie odpowiada tej definicji?

Menedżer, menadżer[1] (ang. manager) ? osoba, której podstawowym zadaniem jest realizacja procesu zarządzania ? planowanie i podejmowanie decyzji, organizowanie, przewodzenie ? motywowanie i kontrolowanie.

Nie napisałem, że archiwum jest firmą, tylko że jest organizacją, tak jak firma czy korporacja też są organizacjami, pierwsza jest organizacją publiczną, druga jest organizacją prywatną. W obu rodzajach podmiotów należy zarządzać zasobami ludzkimi. Przecież Kodeks pracy nie dzieli pracodawców, na urzędy i korporacje.

Offline sirsilis

  • archiwa_2.5
  • st. kustosz(ka)
  • *
  • Wiadomości: 803
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 28, 2017, »
ależ odpowiada nie mówię, że nie tak samo możemy podciągnąć kierownika, koordynatora i ich klakierów :-D

no i ten fantastyczny termin "organizacja" które oznacza tak naprawdę wszystko i nic :) jest to słowo dobre na wszystko, słowo które jest nijakie. Nie napisał Pan że AP to firma??? może i nie ale Pan porównuje zbyt wg mnie odległe terminy "archiwum' i "firma"  Sądzę że Pan chciałby żeby AP firmą... lub za dużo Pan czyta książek do zarządzania ludźmi :) Oczywiście rozumiem, broni Pan NDAP, którą jest Pan związany ale to nie tędy droga...
 
jestem spokojny jak pyton połykajacy królika

Offline Marcin Kapała

  • archiwa_2.5
  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 212
  • Płeć: Mężczyzna
  • lord of the files
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 28, 2017, »
ależ odpowiada nie mówię, że nie tak samo możemy podciągnąć kierownika, koordynatora i ich klakierów :-D

no i ten fantastyczny termin "organizacja" które oznacza tak naprawdę wszystko i nic :) jest to słowo dobre na wszystko, słowo które jest nijakie. Nie napisał Pan że AP to firma??? może i nie ale Pan porównuje zbyt wg mnie odległe terminy "archiwum' i "firma"  Sądzę że Pan chciałby żeby AP firmą... lub za dużo Pan czyta książek do zarządzania ludźmi :) Oczywiście rozumiem, broni Pan NDAP, którą jest Pan związany ale to nie tędy droga...

Myślę, że nie do końca się rozumiemy. Nie chodzi mi o to, żeby wprowadzać w archiwach państwowych ład korporacyjny. Uważam, że jest on bardzo szkodliwy. Chodzi mi o to, że problem frustracji pracowników ma najczęściej podobne źródło, niezależnie od tego czy organizacja jest podmiotem publicznym, czy prywatny - motywacja, podział obowiązków, wynagrodzenia itp. Jeżeli tego typu zjawiska występują, to jest to problem zarządzania organizacją i powinien zostać rozwiązany przez kadrę kierowniczą. W przypadku archiwów państwowych będą to Naczelny Dyrektor i dyrektorzy archiwów, ewentualnie kierownicy oddziałów (w zależności od tego, gdzie występuje problem). W moim odczuciu ankiety dotyczące miękkiego zarządzania, które zorganizował Naczelny Dyrektor, miały na celu zdiagnozowanie punktów newralgicznych w zarządzaniu ap-ami. Rozumiem, że to dopiero początek. Na marginesie, terminu organizacja używa się właśnie dlatego, żeby nie tworzyć podziału na sferę prywatną i publiczną.

Offline Ela Czajka

  • archiwa_2.5
  • słuchacz(ka)
  • *
  • Wiadomości: 29
Odp: Dlaczego archiwiści są sfrustrowani?
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 28, 2017, »
Archiwiści są sfrustrowani między innymi tym, że ich dyrektorzy są z zawodu DEREKTORAMI, a nie menadżerami właśnie. Derektorują, zamiast zarządzać ludźmi i wykorzystywać jak najlepiej ich predyspozycje i umiejętności. To, że się nam płaci marnie, to wiadomo od lat. Ale płaca to nie wszystko. Równie ważna jest atmosfera w pracy i fakt, że dyrektor doceni pracownika za wkład w pracę i to, że niektórym z nas chce się coś więcej, niż tylko to, co należy do naszych obowiązków. Że sypnie groszem przy rozdziale nagród rocznych, albo wyśle gdzieś na ciekawą konferencję czy warsztaty. Ale przecież wszyscy dobrze wiemy, że są archiwa, gdzie pracownicy są wręcz prześladowani za "zbyt" częste chęci do udzielania się na polu naukowym, gdzie awansuje się tych, którzy siedzą cicho i łykają wszelkie postanowienia i przewinienia przełożonych, a archiwiści z inicjatywą natrafiają na szklany sufit. I mimo prób zmiany sytuacji, to niestety ciężko jest to zrobić z pozycji szeregowego, poczciwego archiwisty