Autor Wątek: Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych - inna nazwa?  (Przeczytany 4943 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Hanna Staszewska

  • st. kustosz(ka)
  • ******
  • Wiadomości: 1737
Odp: Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych - inna nazwa?
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 15, 2017, »
A propos Rzymu (oczywscie nie jego upadku ;)) ma taką propozycję nazwy:
Centralny Zarządca Archiwów  8)
W skrócie CeZAr  8) 8) 8)
Co myslicie?

Offline Wicehrabia

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 8
Odp: Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych - inna nazwa?
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 15, 2017, »
Brutus już teraz pilnie poszukiwany.

Offline Kajka

  • archiwa_2.5
  • archiwista
  • *
  • Wiadomości: 447
Odp: Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych - inna nazwa?
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 15, 2017, »
Zamiast pełnej informacji, co się dzieje, jakie są plany legislacyjne, kto pracuje i gdzie oraz nad czym, dostajemy takie sobie wrzutki pt. ?Jak ma się nazywać Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych?. Chyba te kwestie nie są najważniejsze...
To jest forum internetowe, a ten wątek jest poświęcony akurat nazewnictwu urzędu Naczelnego Dyrektora a nie ustawie archiwalnej itp. Proponuję trzymać się tematu :)
Cytat: urzędas
No i to co napisała Ewap - rozmontowanie dzisiejszej sieci archiwów państwowych może nam przynieść tylko niepowetowane straty]
A kto chce rozmontować???
Odpowiem tak: Czy Rzym chciał upaść? Oczywiście porównanie nieracjonalne. Chęci mogą być dobre, ale możemy nieświadomie osłabić państwową (czy jak ktoś woli narodową) sieć archiwalną.
A da się ją jeszcze bardziej osłabić? Jakoś ciężko jest mi to sobie wyobrazić.

Offline Kajka

  • archiwa_2.5
  • archiwista
  • *
  • Wiadomości: 447
Odp: Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych - inna nazwa?
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 15, 2017, »
Czy raczej nie powinniśmy na ten temat dyskutować? Na jakiej podstawie prawnej Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przejmuje zadania NDAP? Czy nie doszło do naruszenia ustawy archiwalnej? Co na to NDAP?
Tu już się chyba Pani trochę rozpędza zarzucając Ministrowi łamanie prawa. Sugerowałabym większe ważenie słów. Jeśli ma Pani jakieś zastrzeżenia do działań MKiDN to proponuję zgłosić je bezpośrednio do Prezesa Rady Ministrów.

Pomijam Pani personalne wycieczki pod adresem kierownictwa NDAP, członków CKM i CKOD obecnej kadencji, ataki na twórców ZoSIA, pracowników NAC, Administratora IFAR, oraz agresję pod adresem każdego kto ma inne zdanie niż Pani. Tym razem posunęła się już Pani trochę za daleko....

Offline Kajka

  • archiwa_2.5
  • archiwista
  • *
  • Wiadomości: 447
Odp: Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych - inna nazwa?
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 15, 2017, »
Zróbmy więc kilka dużych archiwów narodowych, ale niech one mają przynajmniej jakiś dawny zasób. Nie wierzę że wszystkie archiwa muszą takie być... no chyba że AGAD odda archiwalia do archiwów z których je przejął po wojnie. A NAC odda zdjęcia z IKC do Krakowa... Tylko wtedy może się okazać że Warszawa nie zasługuje na nazwę Archiwum Narodowe :)
Sorry, ale zamiast dyskutować o tym jak wzmocnić archiwa etatowo, finansowo, dyskutujemy o kadzidłach...
Ja też skłaniałabym się do utworzenia silnych archiwów w miastach wojewódzkich. Należycie wynagradzanych archiwistów z narzędziami do realizacji zadań. Jednak takie posunięcie będzie niemożliwe bez zabezpieczenia odpowiedniej bazy lokalowej i magazynowej. Dopiero wtedy można by było rozważyć likwidację rozproszonych oddziałów zamiejscowych w różnych dziwnych lokalizacjach. Przy całym uznaniu dla kulturotwórczej i miastotwórczej roli małych ośrodków nie to jest istotą działalności archiwalnej i utrzymywanie odrębnych jednostek przechowujących 0,5 km i zatrudniających 2 os. jest zwyczajnie nieracjonalne.

Offline Kajka

  • archiwa_2.5
  • archiwista
  • *
  • Wiadomości: 447
Odp: Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych - inna nazwa?
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 15, 2017, »
Jak stracimy NDAP nasz siła przebicia będzie równa zeru.  Czy naprawdę tego chcemy?
Nie demonizowałabym  :D Proponuję przyjrzeć się sytuacji archiwów w innych krajach i można się przekonać, że urżąd typu NDAP nie jest im do niczego potrzebny. Poza tym nie trzeba daleko szukać wystarczy spojrzeć na wzorce IPN:
Prezes IPN podlega bezpośrednio Premierowi
Centrala i Oddziały terenowe które podlegają  Prezesowi IPN, a nie tak jak w archiwach państwowych grupa niezależnych księstewek które niby podlegają NDAP ale tak naprawdę w w wielu aspektach dyrektorzy mają autonomię decyzyjną.

Offline Kajka

  • archiwa_2.5
  • archiwista
  • *
  • Wiadomości: 447
Odp: Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych - inna nazwa?
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 15, 2017, »
rozmontowanie dzisiejszej sieci archiwów państwowych może nam przynieść tylko niepowetowane straty. 
A kto powiedział, że rozmontować? Jeśli już to raczej zreformować i zrestrukturyzować ;) Ale to akurat tylko moje luźne rozważania  :)

Offline Ewap

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 180
Odp: Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych - inna nazwa?
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 15, 2017, »
Czy raczej nie powinniśmy na ten temat dyskutować? Na jakiej podstawie prawnej Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przejmuje zadania NDAP? Czy nie doszło do naruszenia ustawy archiwalnej? Co na to NDAP?
Tu już się chyba Pani trochę rozpędza zarzucając Ministrowi łamanie prawa. Sugerowałabym większe ważenie słów. Jeśli ma Pani jakieś zastrzeżenia do działań MKiDN to proponuję zgłosić je bezpośrednio do Prezesa Rady Ministrów.

Pomijam Pani personalne wycieczki pod adresem kierownictwa NDAP, członków CKM i CKOD obecnej kadencji, ataki na twórców ZoSIA, pracowników NAC, Administratora IFAR, oraz agresję pod adresem każdego kto ma inne zdanie niż Pani. Tym razem posunęła się już Pani trochę za daleko....

Proponuję wyciszyć emocje i przeczytać dobrze mój post. Na marginesie żaden mój post nie jest ad personam tylko odnosi się do spraw odpowiedzialności za zadania które są przypisane danemu stanowisku... Warto te kwestie rozróżniać. Co nie jest takie oczywiste w dzisiejszych czasach.
Mam prawo do swojego zdania i będę go bronić. Czy lektura regulaminu MKiDN nie budzi żadnych wątpliwości. Nie ma tam nic - ani zająknięcia - by w tych sprawach współpracować z NDAP...
Ps. Z agresją to spotykam się ja, a nawet z groźbami i próbą ośmieszenia, np.: "Ewap już pisze o sobie w liczbie mnogiej" lub zachęty bym zrezygnowała z publikowania na IFAR.

Offline Ewap

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 180
Odp: Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych - inna nazwa?
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 15, 2017, »
Zróbmy więc kilka dużych archiwów narodowych, ale niech one mają przynajmniej jakiś dawny zasób. Nie wierzę że wszystkie archiwa muszą takie być... no chyba że AGAD odda archiwalia do archiwów z których je przejął po wojnie. A NAC odda zdjęcia z IKC do Krakowa... Tylko wtedy może się okazać że Warszawa nie zasługuje na nazwę Archiwum Narodowe :)
Sorry, ale zamiast dyskutować o tym jak wzmocnić archiwa etatowo, finansowo, dyskutujemy o kadzidłach...
Ja też skłaniałabym się do utworzenia silnych archiwów w miastach wojewódzkich. Należycie wynagradzanych archiwistów z narzędziami do realizacji zadań. Jednak takie posunięcie będzie niemożliwe bez zabezpieczenia odpowiedniej bazy lokalowej i magazynowej. Dopiero wtedy można by było rozważyć likwidację rozproszonych oddziałów zamiejscowych w różnych dziwnych lokalizacjach. Przy całym uznaniu dla kulturotwórczej i miastotwórczej roli małych ośrodków nie to jest istotą działalności archiwalnej i utrzymywanie odrębnych jednostek przechowujących 0,5 km i zatrudniających 2 os. jest zwyczajnie nieracjonalne.

A ja jestem jak najbardziej za archiwami w terenie oraz za oddziałami zamiejscowymi. Bardzo często są one prężniejsze niż duże archiwa... Tylko dlaczego wszędzie mają być archiwa narodowe, to jednak trochę śmiesznie brzmi...

Offline Ewap

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 180
Odp: Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych - inna nazwa?
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 15, 2017, »
Jak stracimy NDAP nasz siła przebicia będzie równa zeru.  Czy naprawdę tego chcemy?
Nie demonizowałabym  :D Proponuję przyjrzeć się sytuacji archiwów w innych krajach i można się przekonać, że urżąd typu NDAP nie jest im do niczego potrzebny. Poza tym nie trzeba daleko szukać wystarczy spojrzeć na wzorce IPN:
Prezes IPN podlega bezpośrednio Premierowi
Centrala i Oddziały terenowe które podlegają  Prezesowi IPN, a nie tak jak w archiwach państwowych grupa niezależnych księstewek które niby podlegają NDAP ale tak naprawdę w w wielu aspektach dyrektorzy mają autonomię decyzyjną.

Ja się przyglądałam. Każdy kraj ma swoją historię i sposób organizacji oraz różną wielkość. We Francji likwidacja dyrekcji archiwów do dziś odbija się czkawką...
Nie we wszystkim musimy się wzorować na innych. Mimo wszystko wiele krajów zazdrości nam organizacji lasów państwowych, choć my sami mamy czasami wiele zastrzeżeń. Podobnie jest z archiwami...

Offline Jarek

  • st. kustosz(ka)
  • ******
  • Wiadomości: 1643
  • archiwista zakładowy a nie żaden kustosz
Odp: Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych - inna nazwa?
« Odpowiedź #25 dnia: Luty 16, 2017, »
Nadmierne uleganie cudzoziemskim wzorom to chyba jedna z najbardziej wiekowych przywar Polaków. Ale szczerze mówiąc nie szukałbym rodzimych wzorców akurat w lasach państwowych. Jak mawia mój kolega Karol - ja też jestem za tym żeby one były państwowe - tzn. najwyższy czas je upaństwowić. Mam jednak wrażenie że niektórym archiwistom marzy się jednak raczej taka pozycja jaką mają górnicy - "należycie wynagradzani i z narzędziami do realizacji zadań"  ;) Zwłaszcza jeśli można czasem z tymi narzędziami przyjechać do stolicy i upomnieć się o należyte wynagrodzenie.
A tymczasem archiwa zatrudniając nowych pracowników wskazują że wystarczy mieć średnie wykształcenie by należycie wykonywać zadania. Zapewniają przy tym narzędzia - kserokopiarki, skanery, komputery do wklepywania danych, ołówki do paginowania ...
Trochę nieraz razi to dodawanie przymiotnika "narodowe" do czego się da. Ale może to jednak ma sens? Po peerelu zostało nam określenie "państwowe", które dla urzędników ma sens ale dla obywateli znaczy nieraz tylko: coś co jest niczyje, coś co jest obce i wrogie, coś co można wziąć jak swoje, coś ma mi dać co chcę bo mi się nalezy, takie które coś co wie wszystko ale nie wiadomo co tam jest i gdzie to jest. Może zaskoczmy obywateli i przywróćmy "narodowemu" pierwotny sens? Mam wrażenie że archiwom to posłuży. Dla ludzi często "archiwum państwowe" oznacza państwowe wszystko i nic, a nie konkretną instytucję. Więc zamiast archiwów państwowych archiwa narodowe chyba tak.
Przy okazji  czas najwyższy pożegnać się - choćby w ramach dekomunizacji - z określeniem "archiwa zakładowe".
Jarek Orszulak

Offline Rafał Rufus Magryś

  • Administrator
  • st. kustosz(ka)
  • *****
  • Wiadomości: 1397
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych - inna nazwa?
« Odpowiedź #26 dnia: Luty 16, 2017, »
Cytuj
Ps. Z agresją to spotykam się ja, a nawet z groźbami i próbą ośmieszenia, np.: "Ewap już pisze o sobie w liczbie mnogiej" lub zachęty bym zrezygnowała z publikowania na IFAR.

ROTFL...

Cytuj
Pomijam Pani personalne wycieczki pod adresem kierownictwa NDAP, członków CKM i CKOD obecnej kadencji, ataki na twórców ZoSIA, pracowników NAC, Administratora IFAR, oraz agresję pod adresem każdego kto ma inne zdanie niż Pani.
- podzielam zdanie Kajki

+ dziwnym trafem jeśli sprawa dotyczy Ewyp to mamy tu wielkie larum na temat szykan, gróźb - emmm i co tam jeszcze? Aha "prób ośmieszania"... Natomiast w druga stronę - hulaj dusza piekła nie ma...
Otóż Ewop - na forum piekła nie ma - jest coś innego  - narzędzia administracyjne admina.


« Ostatnia zmiana: Luty 16, 2017, wysłana przez Rafał Rufus Magryś »
Rafał "Rufus" Magryś
...patience is a virtue...

Offline jacek_k

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 88
Odp: Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych - inna nazwa?
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 16, 2017, »
Jak stracimy NDAP nasz siła przebicia będzie równa zeru.  Czy naprawdę tego chcemy?
Nie demonizowałabym  :D Proponuję przyjrzeć się sytuacji archiwów w innych krajach i można się przekonać, że urżąd typu NDAP nie jest im do niczego potrzebny. Poza tym nie trzeba daleko szukać wystarczy spojrzeć na wzorce IPN:
Prezes IPN podlega bezpośrednio Premierowi
Centrala i Oddziały terenowe które podlegają  Prezesowi IPN, a nie tak jak w archiwach państwowych grupa niezależnych księstewek które niby podlegają NDAP ale tak naprawdę w w wielu aspektach dyrektorzy mają autonomię decyzyjną.
Nie porównywałbym roli IPN z rolą NDAP. Jedni są wartościowi, drudzy "tylko wartościują". Ewentualne siła NDAP wynikać może z pracy i wpływów jego pracowników. Czy będzie się nazywało X, Y, czy Z nie zmieni to działania tej instytucji. Natomiast twierdzenie, że z "archiwum narodowym" ktoś będzie współpracował chętniej niż z "państwowym" jest "od czapy".
Na koniec pozwolę sobie stwierdzić, że nie mamy słabych narzędzi tylko trochę nie potrafimy ich używać, np. kontrole archiwalne.

Offline jacek_k

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 88
Odp: Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych - inna nazwa?
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 16, 2017, »
Cytuj
Ps. Z agresją to spotykam się ja, a nawet z groźbami i próbą ośmieszenia, np.: "Ewap już pisze o sobie w liczbie mnogiej" lub zachęty bym zrezygnowała z publikowania na IFAR.

ROTFL...

Cytuj
Pomijam Pani personalne wycieczki pod adresem kierownictwa NDAP, członków CKM i CKOD obecnej kadencji, ataki na twórców ZoSIA, pracowników NAC, Administratora IFAR, oraz agresję pod adresem każdego kto ma inne zdanie niż Pani.
- podzielam zdanie Kajki

+ dziwnym trafem jeśli sprawa dotyczy Ewyp to mamy tu wielkie larum na temat szykan, gróźb - emmm i co tam jeszcze? Aha "prób ośmieszania"... Natomiast w druga stronę - hulaj dusza piekła nie ma...
Otóż Ewop - na forum piekła nie ma - jest coś innego  - narzędzia administracyjne admina.
Trochę to nieuczciwe, że admin może edytować swoje posty ;)

Offline urzędas

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 79
Odp: Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych - inna nazwa?
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 16, 2017, »
Cytuj
Cytuj

    Ps. Z agresją to spotykam się ja, a nawet z groźbami i próbą ośmieszenia, np.: "Ewap już pisze o sobie w liczbie mnogiej" lub zachęty bym zrezygnowała z publikowania na IFAR.


ROTFL...

Cytuj

    Pomijam Pani personalne wycieczki pod adresem kierownictwa NDAP, członków CKM i CKOD obecnej kadencji, ataki na twórców ZoSIA, pracowników NAC, Administratora IFAR, oraz agresję pod adresem każdego kto ma inne zdanie niż Pani.

- podzielam zdanie Kajki

+ dziwnym trafem jeśli sprawa dotyczy Ewyp to mamy tu wielkie larum na temat szykan, gróźb - emmm i co tam jeszcze? Aha "prób ośmieszania"... Natomiast w druga stronę - hulaj dusza piekła nie ma...
Otóż Ewop - na forum piekła nie ma - jest coś innego  - narzędzia administracyjne admina.


Chyba jednak to przesada. Gdzie tu agresja, gdzie szykany i gdzie groźby? Drogi Adminie chce Pan zostać Wielkim Archiwalnym Cenzorem?  Ewap ma po prostu inne poglądy, prezentuje je i ich broni, wskazuje na nieprawidłowości, widać że jest oblatana w przepisach jak mało kto. Po co istnieje to forum? Chyba właśnie po to, żeby wymieniać poglądy i się spierać na argumenty. Jeśli wszyscy będziemy tu pisać w jednym tonie i jednym głosem to będzie to Masowe Archiwalne Kadzenie. Czy naprawdę o to nam chodzi?
Jeśli ktoś próbuje zaprezentować inną linię myślenia walczmy z nim na argumenty - a nie zamykajmy mu usta usuwając z forum - bo to jak rozumiem sugeruje ADMIN!?!
Ja też się nie zgadzam z wieloma wypowiedziami tu zawartymi, prezentowanymi przez niektóre osoby, a akurat z Ewąp mi po drodze. To znaczy, że mnie też się niedługo w taki bezpardonowy sposób wyeliminuje? I każdego innego nie piszącego po jedynej słusznej linii... >:( :( ???