Autor Wątek: mały dylemacik  (Przeczytany 260 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline łucja

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 92
mały dylemacik
« dnia: Wrzesień 26, 2020, »
Odkryłam dwie teczki w archiwum, które nie są zewidencjonowane. Jakie jest najwłaściwsze postępowanie Waszym zdaniem:
- dopisać do właściwego rocznika w spisie zdawczo- odbiorczego w uwagach i dołożyć do rocznika,
- zrobić spis zdawczo-odbiorczy z natury i wciągnąć na ewidencje archiwum,
- zrobić samej protokół "przekazania dokumentacji celem dołączenia do zarchiwizowanego rocznika" i zmienić ewentualne dane w ewidencji z własną parafką?
Będę wdzięczna za życiowe porady.

Offline Michał Szot

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 28
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: mały dylemacik
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 26, 2020, »
Po pierwsze dokładnie sprawdziłbym czy na pewno teczek nie ma w ewidencji. Jeśli tak, to w takiej sytuacji akta bym uporządkował, opisał, stworzył spis zdawczo-odbiorczy i przyjął do ewidencji archiwum zakładowego.

Offline łucja

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 92
Odp: mały dylemacik
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 26, 2020, »
Bardzo dziękuję za radę. Czyli zrobić spis z natury?

Offline Czarny1986

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 52
Odp: mały dylemacik
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 29, 2020, »
Jeżeli już jest w AZ to tak adnotacja pod spisem, że powstał z natury.