Autor Wątek: Baza danych niezabezpieczonych archiwów emigracyjnych i polonijnych?  (Przeczytany 1906 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Hanna Staszewska

  • st. kustosz(ka)
  • ******
  • Wiadomości: 1698
Info z profilu Fb Archiwum Akt Nowych (cyt.):
"24 listopada 2015 roku Archiwum Akt Nowych i Ośrodek Badań nad Polonią i Duszpasterstwem Polonijnym Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II podpisało umowę o współpracy. Umowę parafowali dyrektor AAN dr Tadeusz Krawczak i dr hab. Jacek Gołębiowski dyrektor Ośrodka Badań nad Polonią i Duszpasterstwem Polonijnym KUL. Patronat nad umową objął Jego Ekscelencja ks. bp dr Wiesław Lechowicz, Delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej.
Obie strony zadeklarowały współpracę w zakresie zabezpieczania polskiego dziedzictwa archiwalnego za granicą poprzez zabezpieczanie dotąd niedostępnych archiwaliów nie będących w obiegu naukowym, ich opracowanie oraz zdigitalizowanie dokumentacji emigracyjnej i polonijnej. Równocześnie ma zostać wytworzona baza danych niezabezpieczonych archiwów emigracyjnych i polonijnych.
Ponadto strony będą wspólnie organizować konferencje naukowe oraz wydawać publikacje naukowe z naciskiem na edycje źródłowe."

Zwracam uwagę na zdanie: Równocześnie ma zostać wytworzona baza danych niezabezpieczonych archiwów emigracyjnych i polonijnych.
Kolejna baza danych? Czy naprawdę nie możemy korzystać z narzędzi, które już mamy? Czy ktoś myśli o nowej bazie poważnie, czy to tylko taki nic nieznaczący zapis? Jeśli tak, to po co?


Offline sirsilis

  • archiwa_2.5
  • st. kustosz(ka)
  • *
  • Wiadomości: 764
  • Płeć: Mężczyzna
ktoś musi zarobić na stworzeniu kolejnej bazy...
jestem spokojny jak pyton połykajacy królika

Offline luke

  • archiwista
  • ***
  • Wiadomości: 427
  • Płeć: Mężczyzna
Być może rzeczona baza to będzie po prostu jakiś excel i tyle, szumnie nazwany bazą danych. Najlepiej popytać u źródła.
Mnie się wydaje, że na etapie porozumienia, czyli bardzo wstępnym, wszystkie strony opisały temat jak umiały/miały wiedzę, czyli bardzo ogólnie.

Offline Robert2000

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 286
Zamiast się cieszyć, że taka pożyteczna inicjatywa ma miejsce, to koledzy jeszcze wybrzydzają.

Offline Maciej Zdunek

  • starszy(a) archiwista(ka)
  • ****
  • Wiadomości: 546
  • Płeć: Mężczyzna
Zamiast się cieszyć, że taka pożyteczna inicjatywa ma miejsce, to koledzy jeszcze wybrzydzają.
I bardzo dobrze, że Hania zwraca się na to uwagę. Inicjatywa jest niewątpliwie pożyteczna, jednak należy dążyć do integracji informacji a nie jej atomizacji. My archiwiści mamy doświadczenia dotyczące tworzenia setek rodzajów baz danych (kiedyś dyrektor NAC doliczył się ich ponad 800 rodzajów) a taka ilość nie ułatwia ani zarządzania informacją przez archiwistów, ani jej udostępniania użytkownikom. Przy takich okazjach warto wykorzystać istniejące narzędzia.
Absens carens

Offline Robert2000

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 286
Tylko kolega dąży do sytuacji idealnej, a do takiej pewnie jeszcze długo (jeśli w ogóle) nie dojdziemy.

Offline sirsilis

  • archiwa_2.5
  • st. kustosz(ka)
  • *
  • Wiadomości: 764
  • Płeć: Mężczyzna
Być może rzeczona baza to będzie po prostu jakiś excel i tyle, szumnie nazwany bazą danych. Najlepiej popytać u źródła.
Mnie się wydaje, że na etapie porozumienia, czyli bardzo wstępnym, wszystkie strony opisały temat jak umiały/miały wiedzę, czyli bardzo ogólnie.

noo excel jest najlepsza bazą danych :-D
jestem spokojny jak pyton połykajacy królika