Internetowe Forum Archiwalne > System informacji o zasobie archiwów państwowych

Rozproszenie skanów z archiwów państwowych

(1/11) > >>

Hanna Staszewska:
W nawiązaniu do dyskusji o zespołach rozbitych proponuję zastanowić się nad problemem rozproszenia skanów z archiwów państwowych w rozmaitych miejscach w sieci. Proces chyba będzie narastał i może warto go zahamować jeszcze w zarodku.
Gdy nie było portalu www.szukajwarchiwach.pl to zrozumiałe jest, że archiwa zamieszczały swoje skany gdzie się dało, głównie w bibliotekach cyfrowych.
Ale teraz?
Mamy przecież SWA, portal dedykowany archiwom i tutaj wszystkie wyprodukowane w archiwach (lub w ramach zleceń zewnętrznych) skany powinny się znaleźć (to jest moim zdaniem logiczne).
A co się dzieje? W dalszym ciągu archiwa zamieszczają skany poza tym portalem: np. AP Katowice w Śląskiej Bibliotece Cyfrowej, AP Olsztyn na swojej stronie internetowej, a na konferencji jubileuszowej NAC usłyszeliśmy, że w tym roku AGAD zamieści milion swoich skanów też na swojej stronie :o
Bardzo to dziwne, bo jak tu mówić o scalaniu informacji czy zdigitalizowanych materiałów? Wydawało się, że SWA stanie się wspólnym portalem dla wszystkich archiwów (i nie tylko, powinien rejestrować też dane o archiwaliach z innych instytucji).
Zastanawiam się też, czy w ogóle ktoś centralnie rejestruje, gdzie, jakie archiwum i ile publikuje skanów.
Pozdrawiam

sirsilis:
no to jest problem, powinien być centralne archiwum cyfrowe które udostępnią skany ze wszystkich AP ale swoja droga i tak jest dobrze w porównaniu z taka instytucja jak IPN...

Henryk Niestrój:
Poruszony problem jest istotniejszy niż można przypuszczać. W przypadku zamieszczania kopii cyfrowych, gdy oryginały pozostają w zasobie archiwum sprawa jest prosta - zasób archiwalny nie uszczuplał. Gdy analogiczne działania archiwa zechcą wykonać z naturalnym dokumentem elektronicznym (sytuacja hipotetyczna, bo na razie nie ma takiej możliwości) zacznie to być... ciekawie z punktu widzenia narodowego zasobu archiwalnego.
Inna rzecz, że wskutek takich działań nieświadomego obywatela przyzwyczaja się, że materiały archiwalne są w bibliotekach. A to nie wpływa na właściwe postrzeganie archiwów państwowych.

Anna Sobczak:
Mam nadzieję, że obawy p. Henryka odnośnie publikowania archiwalnych e-dokumentów na stronach/portalach internetowych nie sprawdzą się.

W sumie patrząc na sieć AP, to przydałoby się wprowadzenie polityki ujednolicającej ich życie w e-świecie (strony internetowe, media społecznościowe, publikowanie skanów, e-archiwalia). Patrząc na to z ekonomicznego punktu widzenia, czy użytkownika, to najlepiej żeby powstawała jedna globalna infrastruktura obejmująca jak najszerszą gamę usług, czyli nie tylko serwis dla skanów, ale również e-archiwaliów. Przydałoby się takie wielofunkcyjne wirtualne archiwum pozwalające za pomocą jednego interfejsu uzyskać dostęp do wszystkiego.

A jeszcze pozostają archiwa będące poza siecią AP. Może trzeba byłoby iść dalej i pomyśleć o stworzeniu ogólnopolskiej platformy. Dobrym zaczynem jest SwA, które jest otwarte na inne instytucje.

Maciej Zdunek:

--- Cytat: Anna Sobczak w Kwiecień 02, 2013, ---A jeszcze pozostają archiwa będące poza siecią AP. Może trzeba byłoby iść dalej i pomyśleć o stworzeniu ogólnopolskiej platformy. Dobrym zaczynem jest SwA, które jest otwarte na inne instytucje.

--- Koniec cytatu ---
Zgadza się, jest SwA, które jest rozwijane i otwarte na inne instytucje. Warto wspomnieć, że debiut instytucji spoza sieci archiwów państwowych nastąpił w zeszłym roku - na szukajwarchiwach.pl skany materiałów archiwalnych ze swojego zasobu, zresztą bardzo interesujące, opublikowało Muzeum Zamoyskich w Kozłówce.
Myślę więc, że niczego nowego nie trzeba wymyślać i tworzyć :)
Potrzeba tylko jednolitej polityki dotyczącej publikacji skanów z archiwów państwowych i konsekwencji w jej stosowaniu.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej