Autor Wątek: Ile zarabiają archiwiści???  (Przeczytany 192450 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Anonymous

  • Gość
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #15 dnia: Lipiec 14, 2005, »
Pan Andrzej nie dość uważnie przeczytał mój pierwszy post - owa "pewna rzecz" to pogardliwy stosunek dyrektora nie-archiwisty do swoich pracowników archiwistów ... jeśli chodzi o kompetencje P. Nałęcz, która zatrudniła tegoż dyrektora, powtórzę - również nie jest archiwistką ... co do działań innych nie-archiwistów zatrudnianych na stanowiskach dyrektorskich wypowiedzieli się forumowicze ...
Niestety, nie widzę możliwości kontynuowania dyskusji, w której jedynym standardem ma być traktowanie każdego wymienienia nazwiska p. Nałęcz jako niedopuszczalny atak na jej osobę.
Anonimowy Autor

Anonymous

  • Gość
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 14, 2005, »
Poruszony temat jest z pewnością istotny dla środowiska, o czym świadczy ilość wypowiedzi i ich emocjonalny charatker. Niedoposzczalne jest jednak formułowanie personalnych ataków (tym barzdziej anonimowo), w formie, która pozostawia wiele do życzenia, ze względu na brak merytorycznej argumentacji. W dyskusji środowiska naukowego jest zawsze miejsce na krytykę, jednak nigdy na dawanie upustu bezładnym emocjom. Nie proponuję zamknięcia dyskusji, ale zmianę jej jakości. Cytowaną wypowiedź uważam za szkodliwą dla całego środowiska archiwistów.

"Krytyka tak - ale konstruktywna". Lekko trąciło tutaj epoką późnego gierka. Dlaczego formułowanie personalnych ataków jest niedopuszczalne. Przecież za sytuację finansową pracowników personalnie ktoś odpowiada. A że anonimowo? Coż, widocznie inaczej nie można. Jeśli śmiesznie niskie wynagrodzenia nie są merytoryczną argumentacją, to co nią jest? Ton wpowiedzi wcale nie pozostawia wiele do życzenia. Uczestnik forum stwierdził oczywisty fak. Zgadzm się z opinią, że dyrektor archiwum nie musi być archiwistą, a bardziej managerem. Problem w tym, że zazwyczaj nie jest ani archiwistą ani managerem.

Offline Bogusław Kleszczyński

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 78
  • Płeć: Mężczyzna
małżeństwa
« Odpowiedź #17 dnia: Lipiec 18, 2005, »
Padło tu wczesniej pytanie czy archiwisci wychodzą za mąż/żenią się. Powiem jak to wyglada u nas. Wiekszośc pracowników jest w związkach małżeńskich w których oboje małzonków pracuje ale w 90% przypadków archiwisci sa strona mniej zarabiajaca w związkach. Dopiero pracowników po 20 latach pracy (lub na stanowisku kierownika) tak naprawde stać na to, żeby założyć rodzinę (np. dostać kredyt na mieszkanie). Ci którzy zdecydowali się na małżeństwo i dzieci wcześniej ledwo przędą i siedzą godzinami nad zleceniami. W przypadku "młodej kadry" albo sie po prostu "dobrze wydali" i nie robia zleceń (to i tak przeważnie oznacza że są cześciowo na garnuszku rodziców) albo w ogóle nie zamierzają zakładac rodziny - bo nawet na pieluchy ich nie stac - taka jest prawda   :cry:
W Archiwum bunt, nad nami akt zawieja...

Anonymous

  • Gość
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #18 dnia: Lipiec 18, 2005, »
Nie tragizuje Pan trochę? Trzeba się cieszyć że się w ogóle ma pracę a nie narzekać :!:

Anonymous

  • Gość
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #19 dnia: Lipiec 18, 2005, »
Tak jest ! Zamknąć się i nie odzywać i pracować za ponizające wynagrodzenie.

Offline Bogusław Kleszczyński

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 78
  • Płeć: Mężczyzna
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #20 dnia: Lipiec 18, 2005, »
No nie wiem czy przesadzam, ja się jednak zamierzam ożenić i to zrobię (choć rzeczywiście mnie na to nie stać :P). I rzeczywiście może nie należy narzekać. Wielu archiwistów wykonuje swoją pracę nie tylko dla pieniędzy ale dla tego że to ich pasja.. no i coś w tym jest...
W Archiwum bunt, nad nami akt zawieja...

gość

  • Gość
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #21 dnia: Lipiec 18, 2005, »
"Radość" z wymarzonej pracy przyćmiewa fakt, że wynagrodzenie jest poniżające....na dodatek na stanowisku na którym wymagane jest wyższe wykształcenie....może pozamykamy wydziały historii, żeby nie produkwać frustratów !

Anonymous

  • Gość
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #22 dnia: Lipiec 18, 2005, »
albo lepiej ich po prostu umundurowac i zkoszarowac... taniej bedzie...
no i można też celibat wprowadzic :P

prawnik archiwista

  • Gość
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #23 dnia: Lipiec 18, 2005, »
u mnie jest podobnie w sprawie małżeństw - choć większośc pracowników to kobiety a to oznacza że standardowo zarabiają gorzej od mężów. Mnie boli fakt że koleżanki po prawie które też pracuja w służbie cywilnej zarabiają po 2 latach pracy 2 razy tyle co ja. archiwa to 2ga kategoria urzędów... albo nawet 3cia...

Anonymous

  • Gość
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #24 dnia: Lipiec 18, 2005, »
Może by tak rozpisać konkurs - praktyczny, żadnej teorii - dla dyrektorów archiwów państwowych i przedstawicieli Dyrekcji Naczelnej na temat: "Jak przeżyć z pensji młodego archiwisty?".

Offline Andrzej Choniawko

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 182
jak przeżyć
« Odpowiedź #25 dnia: Lipiec 19, 2005, »
"Jak przeżyć z pensji młodego archiwisty?". To Hamletowskie pytanie zadają sobie dziś nie tylko młodzi archiwiści. Ale na tym forum nie  zajmujemy się oczywiście rozwiązywaniem tego rodzaju problemów w skali III RP. Od tego mamy Sejm, Prezydenta, rząd. A NDAP mamy od tego, by w ramach prawnych możliwości zabiegała o poprawę materialnych warunków pracy archiwistów. Czy czyni to skutecznie. Mam wątpliwości. System wynagrodzeń w archiwach państwowych opiera się na zasadach wywodzących się wprost z realnego socjalizmu czyli triadzie: etat - zaszeregowanie - świadczenie pracy. Motywacyjnych funkcji płacy i uzależnienia jej wysokości od jakości świadczonej pracy w tym ani na lekarstwo. Nawet coroczne nagrody przyznawane są w myśl idei równych żołądków. A jak to moim zdaniem powinno wyglądać: świadczenie pracy (zadanie) - wynagrodzenie. Te same pieniądze, którymi dysponuje NDAP należałoby przypisywać do wykonywania przez AP określonych zadań, a nie etatów. Okazałoby się, że możliwości zarabiania w archiwach przyzwoitych pieniędzy przez te osoby, które nie traktują pracy na zasadzie dopustu bożego nie są wcale takie małe. Tymczasem, o ile wiem, NDAP całą swą energię na tym polu kieruje na walkę o dodatkowe głodowe wciąż  etaty zamiast dokonać gruntownej reformy funkcjonowania systemu wynagrodzeń w archiwach państwowych i zerwania z mającym bardzo złą przeszłość i jeszcze gorszą przyszłość etatyzmem. Ale kiedyś usłyszałem, że jakiekolwiek zmiany sprawiłyby zbyt duże kłopoty archiwalnym księgowym... Do 6-ego sierpnia jestem na urlopie więc ewentualni polemiści mogą liczyć przynajmniej z mojej strony na bezkarność.

Anonymous

  • Gość
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #26 dnia: Lipiec 19, 2005, »
Wprowadzenie "konkurencyjności" wydaje się pomysłem słusznym.
Jak jednak porównywać pracę osób zatrudnionych w jednym archiwum, ale przy innych funkcjach. Jak porównać na przykład, że jeden miał szczęście obsłużyć więcej osób na dyżurze, a do innego przyszło mniej, bo był taki miesiąc, jeden załapał się na więcej kwerend albo były one krótsze i łatwiejsze, jeden wpisał więcej rekordów, bo ograniczyła się one do nazwiska i sygnatury, a drugi wklepywał regesty dokumentów, jeden opracował zespół nie sprawiający żadnych problemów i zrobił taśmowo kilka metrów w tygodniu, a drugi cię biedził nad pół metrem przez tygodnie itp. itd.
Wyobrażacie sobie wówczas atmosferę pracy?
Jak ustrzec się w państwowej firmie tego, że jedni są bardziej faworyzowani przez dyrekcję inni mniej, z przyczyn różnych?
Zresztą znając trochę tę instytucję, podejrzewam, że gotówka do rozdysponowania byłaby taka sama jak obecnie - i co - odjąć tym, którzy wypadną "gorzej", i tak mało zarabiającym, by dać "prymusom" i "zasłużonym", na mniej lub bardziej sprawiedliwych podstawach?
W pracy archiwisty słuszna jest leninowska zasada: "Lepiej mniej, ale lepiej", wyścig szczurów nie służy ani aktom, ani ewidencji, ani klientom.

Anonymous

  • Gość
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #27 dnia: Lipiec 19, 2005, »
Cytat: "Anonymous"

W pracy archiwisty słuszna jest leninowska zasada: "Lepiej mniej, ale lepiej", wyścig szczurów nie służy ani aktom, ani ewidencji, ani klientom.


Bardzo słuszne spostrzeżenie - szkoda że nie realizowane w praktyce - wprawdzie wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, ze mozliwosci "przerobu" dokumentacji przez archiwistów sa mniejsze niż szybkość napływu akt... ale przez przyspieszanie na siłe wiele sie nie osiągnie. Nawiazujac do tego co już tu było powiedziane - dla dyrektora niearchiwisty liczy sie ilość (wykonanie planu) a nie jakość kwerendy czy opracowania (zwłaszcza w odniesieniu do drugiego)

Anonymous

  • Gość
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #28 dnia: Lipiec 19, 2005, »
Cytuj
boli fakt że koleżanki po prawie które też pracuja w służbie cywilnej zarabiają po 2 latach pracy 2 razy tyle co ja

bolesne ale prawdziwe. Znajomy odrazu na dzień dobry dostał taką pensję ile ja po ponad 7 latach pracy i też na państwowym.

A wracając do naszego podwórka nie poruszono tutaj kwestii równych i i równiejszych archiwistów. Jedni zarabiają tylko w archiwum ale są tacy którzy zarabiają także poza nim robiąc zlecenia dla różnych firm. A dlaczego? A bo są u źródła informacji i innych nie dopuszszą do niej jeśli jakaś firma zwróci się o coś takiego. I to jest sprawiedliwe?

Anonymous

  • Gość
Ile zarabiają archiwiści???
« Odpowiedź #29 dnia: Lipiec 19, 2005, »
Masz rację - tak jest. Inna strona medalu jest taka, że praca po godzinach nie rozwiązuje problemu niskich zarobków. Żeby zarobic tyle co w "normalnej" instytucji musisz pracować od rada do wieczora. Przychodzisz zmęczony(a) jak koń po westernie. Ci co nie maja rodziny przez jakiś czas pociągną (jak będą mieli zlecenia  :lol: ). Ale co z innymi?