Autor Wątek: powódź  (Przeczytany 4094 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Zbyszekres

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 3
powódź
« dnia: Czerwiec 09, 2010, »
Zalało AP Rzeszów Oddział w Skołyszynie. W nocy z 3/4 czerwca wylała rzeka Ropa i zalała magazyny do wysokości 1,5 metra. Pod wodą znalazło się ok 300 (słownie: trzysta) mb akt.

Offline eva

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 37
Odp: powódź
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 13, 2010, »
Chodzą słuchy, że może być 450 mb akt i podobno akta naftowe poszyły się kochać. Ktoś wie jak można im pomóc?

Offline eva

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 37
Odp: powódź
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 13, 2010, »
Aktom i pracującym przy nich archiwistom, oczywiście :D

Offline Jarek

  • st. kustosz(ka)
  • ******
  • Wiadomości: 1643
  • archiwista zakładowy a nie żaden kustosz
Jarek Orszulak

Grzegorz

  • Gość
Odp: powódź
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 27, 2010, »
Może po powodzi 10 lat wcześniej nie trzeba było na trzymać akt w tym samy zagrożonym powodzią miejscu? O ile dobrze pamiętam to drugie zalanie w Skołyszynie....

Aleksander Korolewicz

  • Gość
Odp: powódź
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 28, 2010, »
Czy Premier przesłał już zapytanie "kto spieprzył"?

Offline eva

  • słuchacz(ka)
  • Wiadomości: 37
Odp: powódź
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 02, 2010, »
Skołyszyn zaliczył pierwszą powódź, podobno Przemyśl również... :-X

Offline Grzegorz Gałęzowski

  • archiwista
  • ***
  • Wiadomości: 440
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: powódź
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 06, 2010, »
Na stronie
http://www.heritagepreservation.org/HHI/
można zapoznać się ze wskaźnikiem kondycji amerykańskiego dziedzictwa kulturowego.
Można się dowiedzieć że:
* 80% instytucji nie posiada planu ewakuacji zbiorów na wypadek katastrofy ani pracowników przeszkolonych w procedurach zabezpieczania zbiorów w takich przypadkach. Planów na tego typu sytuacje nie ma 78% muzeów i bibliotek oraz 70% archiwów;
* 2,6 mld obiektów o znaczeniu historycznym, kulturowym czy naukowym nie jest objęte żadnym planem ratunkowym na wypadek katastrofy
* 26% instytucji nie ma żadnej kontroli nad warunkami, w jakich przechowywane są ich zbiory, a zasoby 59% instytucji przechowywane są w pomieszczeniach zbyt małych, aby zaplanować jakiekolwiek prawidłowe ich zabezpieczenie;
* 59% instytucji przyznało, że ich zbiory uszkodzone są przez działanie światła, a 53% ? przez działanie wilgoci.
Nie ma to jak brak oceny ryzyka.

Offline fjgrabowski

  • młodszy(a) archiwista(ka)
  • *
  • Wiadomości: 74
  • genealog
Odp: powódź
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 07, 2010, »
Na stronie
http://www.heritagepreservation.org/HHI/
można zapoznać się ze wskaźnikiem kondycji amerykańskiego dziedzictwa kulturowego.
Można się dowiedzieć że:
* 80% instytucji nie posiada planu ewakuacji zbiorów na wypadek katastrofy ani pracowników przeszkolonych w procedurach zabezpieczania zbiorów w takich przypadkach. Planów na tego typu sytuacje nie ma 78% muzeów i bibliotek oraz 70% archiwów;
* 2,6 mld obiektów o znaczeniu historycznym, kulturowym czy naukowym nie jest objęte żadnym planem ratunkowym na wypadek katastrofy
* 26% instytucji nie ma żadnej kontroli nad warunkami, w jakich przechowywane są ich zbiory, a zasoby 59% instytucji przechowywane są w pomieszczeniach zbyt małych, aby zaplanować jakiekolwiek prawidłowe ich zabezpieczenie;
* 59% instytucji przyznało, że ich zbiory uszkodzone są przez działanie światła, a 53% ? przez działanie wilgoci.
Nie ma to jak brak oceny ryzyka.

To co wazne jest dawno zmikrofilmowane, a teraz skanowane/fotografowane.

Nawet taka bzdura jak deklaracja
http://www.deklaracja.genealodzy.pl/

Link do tej strony, bo z indeksem.


Pisanie, "bo u was bija murzynow" nie ma sensu...


Pozdrawiam
FJG